2 marca na gali w Koszalinie organizowanej przez Rocky Boxing Promotion dojdzie do walki w kategorii ciężkiej pomiędzy Arturem Bizewskim (8-0, 4 KO) i zawodnikiem MMA Marcinem Saniosem.
Pojedynek, który rozegrany zostanie na zasadach boksu zawodowego, zakontraktowano na 6 rund. Główną atrakcją imprezy będzie starcie o tytuł mistrza Polski królewskiej dywizji z udziałem Adama Kownackiego (20-4, 15 KO) i Kacpra Meyny (11-1, 7 KO).
- Potrzebuję coraz trudniejszych walk, a większe wyzwania planujemy w przyszłym roku - mówi Bartłomiej Przybyła (6-0, 1 KO) z grupy Chorten Boxing Production, który gościnnie wystąpi 2 grudnia na gali Rocky Boxing Nighy w Kościerzynie. Promowany przez Dariusza Snarskiego Bartłomiej Przybyła za kilka dni zmierzy się z Czechem Markiem Cureją (1-1, 1 KO).
- Nie wiem za dużo o moim rywalu, ponieważ dopiero zaczyna zawodową przygodę z boksem. Oglądałem jego jedną walkę, to pięściarz nastawiony na atak, ale jest w tej ofensywie bardzo chaotyczny i brak mu doświadczenia na ringach profesjonalnych. Nie mam zamiaru go lekceważyć, mimo że jest zawodnikiem przeciętnej klasy sportowej - powiedział pochodzący z Mysłowic Bartłomiej Przybyła.
W tamtym roku wygrał 5 walk, zaś po dłuższej przerwie, we wrześniu pokonał boksera z Mongolii Bazargura Jugdera. - Pokazałem się z dobrej strony. A wkrótce po walce zostałem zaproszony przez team Mateusza Polskiego na obóz sparingowych przed jego pojedynkiem z Janem Lodzikiem. Zrobiliśmy około 50 rund sparingowych, co na pewno zaprocentuje w najbliższej walce - stwierdził Bartek Przybyła.
Dariusz Snarski, Olimpijczyk z Barcelony i jeden z najlepszych polskich bokserów w latach 90, zapowiada, że rok 2024 ma być “czasem Bartłomieja Przybyły”. Na razie jego pięściarz zajmuje 3 miejsce w polskim rankingu boxrec, za Denisem Mądrym i Kamilem Młodzińskim. - Obaj są wyżej, bowiem mają więcej walk niż ja i boksowali z lepszymi rywalami. A kto jest lepszy zweryfikuje ring, o ile dojdzie do takich pojedynków. Chciałbym boksować w przyszłym roku z Denisem Mądrym. Z Kamilem Młodzińskim znany się bardzo dobrze, jest z Mysłowic tak jak ja, wiele razy pomagał mi w mojej karierze, stał w narożniku podczas walk. Stoczyliśmy z Kamilem wiele rund sparingu i jeśli miałoby dojść do tej walki, to musiałby być pojedynek o jakiś pas. W innym przypadku nie będziemy rywalizować - uważa Bartłomiej Przybyła.
Zawodnik Chorten Boxing Production nie ukrywa, że celem na przyszły rok jest tytuł Mistrza Polski. - Jestem młody, więc jeszcze wiele przede mną. Wkrótce ogłosimy plany dotyczące moich kolejnych walk - dodał. Na koniec, jeszcze jedno porównanie Bartka Przybyły z Kamilem Młodzińskim i Denisem Mądrym. - Myślę, że technicznie jesteśmy na tym samym poziomie. Siła i wytrzymałość to moje atuty i w tych elementach jestem lepszy, ale wszystko zweryfikuje ring.
Zapraszamy na największy OBÓZ BOKSERSKI tej zimy! Nie czekaj, zapisz się już teraz i przeżyj z nami przygodę życia!
Kiedy? 13-20.01.2024 Gdzie? MURZASICHLE OBOK ZAKOPANEGO Za ile? 2299 ZŁ
W cenie: treningi z pięcioma trenerami - Michałem Cieślakiem, Maciejem Zeganem, Aleksandrem Maciejowskim, Izu Ugonohem, Dariuszem Sękiem, zakwaterowanie z wyżywieniem w ośrodku o wysokim standardzie, treningi w trzech grupach (na różnych poziomach zaawansowania)m warsztaty i panele dyskusyjne m.in. spotkanie z autorem książek bokserskim Hubertem Kęską czy warsztaty z historii boksu z Tomaszem Delimatem, fotorelacja + sesja zdjęciowa (ponad 1000 zdjęć na każdym obozie!), strefa regeneracji + opieka masażystki, wyjście na morsowanie, ubezpieczenie, dostęp do strefy wodnej (basen, sauna, jacuzzi), konkursy i dodatkowe atrakcje.
Więcej informacji: www.obozbokserski.pl Zapisy: 508 678 660 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Oficjalnie potwierdzono, że 14 grudnia na gali organizowanej w kalifornijskim Costa Mesa dojdzie do walki pomiędzy Andrzejem Wawrzykiem (34-2, 20 KO) i Kubratem Pulewem (29-3, 14 KO).
Polak od kilku tygodni przygotowuje się do tego występu w USA. 36-latek w ubiegłym roku wrócił na ring po 6-letniej przerwie, a po raz ostatni boksował w lipcu, wygrywając z Kamilem Bodziochem.
Dla Pulewa będzie to powrót na ring po ubiegłorocznej porażce z Derekiem Chisorą. Podczas tej samej gali Tervel Pulew zmierezy się z Dionardo Minorem.
W sobotę w wieku 83 lat zmarł legendarny szkoleniowiec Marian Basiak. Jako trener pracował od 1972 roku, a w kwietniu doprowadził Łukasza Różańskiego do tytułu mistrza świata WBC w wadze bridger.
- Żegnaj Trenerze. Dziękuję za wszystko co dla mnie zrobiłeś, przez co razem przeszliśmy i co wspólnie osiągnęliśmy. Nie skłamię mówiąc, że byłeś dla mnie jak drugi Ojciec. Na treningu, nie raz z Twoich ust padało słowo „CZAS”, tym razem to dla Ciebie zatrzymał się na ziemi - napisał w mediach społecznościowych Różański.
W Uzbekistanie rusza konwencja federacji WBC. Polskę reprezentować na niej będą miedzy innymi pięściarze KnockOut Promotions, którzy zdobywali mistrzowskie tytuły World Boxing Council i jej europejskiego "oddziału" - EBU: Łukasz Różański, Michał Cieślak, Laura Grzyb i Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
W poniedziałek w Uzbekistanie rozpoczyna się coroczny konwent federacji WBC. Andrzej Wasilewski zdradził, że podczas zjazdu World Boxing Council obecna będzie mocna polska reprezentacja.
- 2023 rok, wspanialy dla polskiego boksu profi Różański mistrzem świata WBC! Cieślak i Grzyb zdobyli i obronili tytuły zawodowych mistrzów Europy! Diablo w gazie. I w tym składzie lecimy do Uzbekistanu na konwencję WBC - poinformował na Twitterze prezes grupy KnockOut Promotions.
W Uzbekistanie zapadnie kilka ważnych decyzji, przede wszystkim w kontekście panującego czempiona WBC wagi bridger Łukasza Różańskiego, który posiada obowiązkowego rywala Kevina Lerenę, a wkrótce ma zmierzyć się z Badou Jackiem oraz Michała Cieślaka, który zbliża się do pierwszych miejsc rankingu wagi junior ciężkiej.
Federacja IBF zaktualizowała swoje rankingi. Na najnowszych listach International Boxing Federation znalazły się dwa polskie nazwiska.
Szóste miejsce w rankingu wagi junior ciężkiej IBF utrzymał Michał Cieślak. Pięściarz z Radomia kilka dni temu obronił tytuł mistrza Europy, wygrywając przed czasem z Tommym McCarthym.
Dwa pierwsze miejsca w tej kategorii wagowej pozostają nieobsadzone, a najwyżej klasyfikowanym pięściarzem na trzeciej pozycji jest Mairis Briedis. Czternaste miejsce w wadze średniej utrzymał Fiodor Czerkaszyn.
W piątek, 3 listopada o godz. 15.00 w Nosalowy Dwór Resort & SPA w Zakopanem odbędzie się oficjalna ceremonia ważenia przed sobotnią galą Knockout Boxing Night. Wydarzenie będzie otwarte dla kibiców.
Główną atrakcją sobotniej gali Nosalowy Dwór KBN będzie pojedynek o mistrzostwo Europy wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (24-2, 18 KO) i Tommym McCarthym (20-4, 10 KO). Walka o złoto-niebieski pas EBU została zakontraktowana na dwanaście rund.
Podczas sobotniej gali kolejne zawodowe pojedynki stoczą także m.in. Krysztof Włodarczyk, Kamil Szeremeta, Jan Czerklewicz i Kamil Bednarek.
Już w najbliższą sobotę odbędzie się szósta edycja gali Nosalowy Dwór KnockOut Boxing Night, która co roku jest organizowana w stolicy polskich Tatr. Główną atrakcją imprezy w wyjątkowej scenerii luksusowego ośrodka Nosalowy Dwór Resort & SPA w Zakopanem będzie pojedynek o mistrzostwo Europy wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (24-2, 18 KO) i Tommym McCarthym (20-4, 10 KO).
Starcie Polaka, aktualnego posiadacza pasa EBU z Irlandczykiem, który w przeszłości dzierżył najcenniejsze europejskie trofeum, to jedno z najlepszych tegorocznych sportowych zestawień na polskich ringach. McCarthy chce odzyskać złoto-niebieski tytuł Europejskiej Unii Boksu i wierzy, że zwycięstwo w Zakopanem pozwoli mu zaboksować o mistrzostwo świata.
- Staję przed szansą, aby po raz drugi zostać mistrzem Europy. Mogę dokonać czegoś historycznego i wierzę, że jestem w stanie to zrobić. Starcie z Cieślakiem będzie dużym wyzwaniem, ale ja wierzę w swoje możliwości. Wygrana umożliwi mi walkę o światowy tytuł - zapowiada McCarthy.
W Nosalowym Dworze kibice zobaczą również kolejny zawodowy występ dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka. "Diablo" w drugim zawodowym pojedynku na przestrzeni kilku tygodni skrzyżuje rękawice z Kolumbijczykiem Edwinem Mosquerą (10-2-2, 6 KO). Jeden z najbardziej utytułowanych pięściarzy w historii polskiego boksu zachowuje aktywność i czeka na ostatnią dużą walkę w karierze.
Na ring wróci także były mistrz Europy wagi średniej Kamil Szeremeta (24-2-1, 8 KO), który zmierzy się z pochodzącym z Panamy Omirem Rodriguezem (13-11-1, 6 KO). Były posiadacz pasa WBA Fedecaribe sprawdzał się na zawodowych ringach m.in. z Austinem Troutem i Carlosem Ocampo. Fani szermierki na pięści zobaczą również starcia Jana Czerklewicza z Wenezuelczykiem Omarem Garcią i wracającego po półrocznej przerwie Kamila Bednarka z Melbynem Hernandezem.
Drugi tegoroczny pojedynek stoczy Kubańczyk Ihosvany Garcia. 28-latek, który niedawno podpisał kontrakt z grupą KnockOut Promotions sprawdzi się z Orlando Estradą, a kartę walk otworzą walki z udziałem Artura Górskiego i Miłosza Grabowskiego, który w debiucie pod banderą największej polskiej grupy promotorskiej zmierzy się z Maciejem Drozdowskim. Wydarzenie pokaże na żywo TVP Sport.
Damian Wrzesiński (27-3-2, 7 KO) wygrał z Facundo Arce (17-12-2, 7 KO) w walce wieczoru gali MB Boxing Night organizowanej w Legnicy. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 77-75 i 79-73 dla Polaka oraz 77-75 dla Argentyńczyka.
Główną atrakcją tej imprezy miał być pojedynek Karola Weltera z Vishanem Kurkaevem, ale Kazach na kilka godzin przed pojedynkiem zrezygnował z udziału w gali. Ostatecznie Welter zmierzył się z Vasylem Hrebinnyką (1-2-1), wygrywając przez techniczny nokaut w czwartej rundzie.
W Legnicy kolejne zawodowe zwycięstwo odniósł także Kamil Młodziński (16-5-4, 8 KO), który wygrał przez techniczny nokaut po szóstej rundzie z Victorem Julio (16-8, 8 KO)