Agit Kabayel (27-0, 19 KO) poinformował, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie stoczy wiosną walki na gali w Niemczech, tylko poczeka na zwycięzcę zaplanowanej na 23 maja walki pomiędzy mistrzem świata wagi ciężkiej Oleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO) i Rico Verhoevenem (1-0, 1 KO).
Federacja WBC potwierdziła, że triumfator pojedynku Usyk - Verhoeven w kolejnym zawodowym występie musi zmierzyć się z Kabayelem, tymczasowym czempionem World Boxing Council wagi ciężkiej.
Usyk otwarcie zapowiedział, że nie zamierza krzyżować rękawic z Kabayelem, więc naraża się na utratę jednego z posiadanych tytułów, a to oznacza, że być może jeszcze w tym roku niemiecki pięściarz zostanie pełnoprawnym czempionem.
Do walki Usyk - Verhoeven dojdzie na gali organizowanej z Egipcie. Ukrainiec posiada również mistrzowskie pasy federacji IBF i WBA, jednak te tytuły nie będą stawką pojedynku z holenderskim kickbokserem.

