Boksujący w kategorii ciężkiej Joe Joyce wraca na ring 11 lipca na undercardzie gali Gasijew - Yoka. Rywalem Brytyjcyzka będzie niepokonany Rosjanin Artem Suslenkov.
Dla Joe Joyce'a będzie to pierwszy występ od czasu porażki z Filipem Hrgovicem w kwietniu 2025 roku. Stawką starcia Murata Gasijewa z Tonym Yoką będzie "zwykły" pas WBA królewskiej dywizji.
Ryan Rozicki opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie ze szpitala i przy okazji skomentował swoją sobotnią ringową wojnę z Chrisem Billamem-Smithem.
- Zawsze mówiłem, że wolę zostać zatrzymany w ekscytującej walce niż wygrać nudną. Gratulacje dla Chrisa Billama-Smitha i jego zespołu. To ogromny zaszczyt dzielić ring z prawdziwym mistrzem świata i absolutnym dżentelmenem. Obaj skończyliśmy w szpitalu. Życzę Ci wszystkiego najlepszego. Teraz ciesz się czasem spędzonym z rodziną, mistrzu! Dziękuję Zuffa Boxing za danie mi szansy na stoczenie walki, o jakiej marzyłem od wielu lat. Poszedłbym na śmierć i życie zeszłej nocy, ale mój trener podjął decyzję, której nigdy nie będę kwestionował. Mój narożnik zobaczył coś, co im się nie spodobało, choć wszyscy wiemy, że walczyłbym do samego końca. Trzeba przeżyć, żeby walczyć kolejnego dnia. Shaun George, dopiero się rozkręcamy! Mam nadzieję, że wszystkim podobała się ta walka. Tak jak mówiłem, miało być brutalnie i wierzę, że właśnie tak było Dana White, jestem gotowy, żeby wejść do akcji ponownie! - napisał Rozicki, który według swojego promotora Eryka Rachwała nie doznał w boju z Billamem-Smithe poważnych obrażeń.
Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Chris Billam-Smith (22-2, 14 KO) wygrał przez techniczny nokaut po siódmej rundzie z Ryanem Rozickim (21-2-1, 20 KO) w walce wieczoru gali Zuffa Boxing organizowanej w Bornemouth.
Do momentu przerwania rywalizacji Anglik prowadził wysoko na punkty. Kanadyjczyk w drugiej rundzie został ukarany odjęciem punkty za atakowanie głową.
Dla obu zawodników były to pierwsze występy po podpisaniu kontraktów z grupą Zuffa. Podczas tej samej gali na ring wrócił także boksujący w wadze ciężkiej Iwan Dyczko, który wygrał na punkty z Harbeyem Dykesem, zaś Cheavon Clarke pokona przed czasem Jacka Masseya.
5 września na stadionie Croke Park w Dublinie swoją pożegnalną walkę stoczy Katie Taylor (25-1, 6 KO). Przeciwniczką 39-latki będzie pochodząca z Francji Flora Pili (12-0, 2 KO).
Stawką pojedynku będą mistrzowskie pasy IBF, WBA, WBO i WBC wagi super lekkiej. Taylor stanie przed szansą, aby po raz trzeci zostać niekwestionowaną mistrzynią świata.
Pili po raz ostatni boksowała w grudniu. Dla Taylor będzie to pierwszy występ od ubiegłorocznej walki z Amandą Serrano, która w tym roku także zawiesi rękawice na kołku.
Albert Ramirez (23-0, 19 KO) wygrał niejednogłośnie na punkty z Lerrone Richardsem (19-2, 4 KO) w walce wieczoru gali organizowanej w Montrealu. Stawką pojedynku był tymczasowy pas WBA wagi półciężkiej.
Po dwunastu rundach sędziowie punktowali dwukrotnie 115-113 dla Kolumbijczyka oraz 116-112 dla Anglika. Tym samym Ramirez obronił tytuł World Boxing Association.
Pojedynek miał wyrównany przebieg, jednak to Richards w większości rund był skuteczniejszy i zaznaczał swoją przewagę. Werdykt sędziów wzbudził kontrowersje i niewykluczone, że dojdzie do rewanżu.
27 czerwca w hali Barclays Center na nowojorskim Brooklynie dojdzie do walki o mistrzostwo świata wagi junior średniej pomiędzy niepokonanymi Xander Zayas i Jaron Ennis. Stawką pojedynku będą należące do Portorykańczyka pasy WBA i WBO w limicie 154 funtów.
23-letni Zayas (23-0, 13 KO) uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych młodych mistrzów w zawodowym boksie. Portorykańczyk zdobył pas WBO, a następnie zunifikował tytuły, dokładając do kolekcji trofeum WBA. Starcie z Ennisem będzie dla niego najpoważniejszym testem w dotychczasowej karierze.
Dla Ennisa (35-0, 31 KO, 1 NC) będzie to debiut w wadze junior średniej w walce o mistrzowski tytuł. Amerykanin z Filadelfii był wcześniej czempionem IBF w kategorii półśredniej i zdecydował się na przejście wyżej w poszukiwaniu kolejnych wyzwań oraz szansy na zdobycie pasa w drugiej dywizji. Pojedynek organizowany jest we współpracy promotorskiej Top Rank i Matchroom Boxing, a transmisję z gali przeprowadzi platforma DAZN.
Rico Verhoeven po przegranej z Oleksandrem Usykiem pojawił się nie tylko w rankingu WBC, ale także WBA.
W zestawieniu challengerów World Boxing Association wagi ciężkiej Holender zadebiutował na 15. pozycji.
Mistrzem WBA jest Oleksandr Usyk, czempionem "zwykłym" jest Murat Gasijew, a trzy pierwsze miejsca rankingowe zajmują: Moses Itauma, Jarrell Miller i Tyson Fury.