Mistrzowie świata kilku kategorii wagowych Shakur Stevenson (25-0, 11 KO) i Teofimo Lopez (22-2, 13 KO) również negocjują umowę z Zuffa Boxing. Obaj pięściarze po raz ostatni boksowali w styczniu.
Stevenson przez większą część swojej kariery współpracował z Top Rank, a później z Matchroom Boxing. Aktualnie Amerykanin jest mistrzem świata WBO wagi super lekkiej.
Lopez również przez większość kariery współpracował z Top Rank. Jego pierwszym rywalem po podpisaniu kontraktu z Zuffa mogą być Conor Benn lub Devin Haney.
23 maja na gali organizowanej w Egipcie dojdzie do walki pomiędzy niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej Oleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO) i Rico Verhoevenem (1-0, 1 KO). Holender ma na koncie tylko jeden pojedynek bokserski, jednak jest uznawany za jednego z najlepszych kickbokserów ostatnich lat. W ostatniej dekadzie Verhoeven był związany z federacją Glory.
Podczas tej samej gali dojdzie również do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi super średniej pomiędzy Hamzą Sheerazem (22-0-1, 18 KO) i Alemem Begicem (29-0-1, 23 KO).
W Egipcie odbędzie się także eliminator do tytułu mistrza świata IBF w wadze ciężkiej pomiędzy Richardem Torrezem (14-0, 12 KO) i Frankiem Sanchezem (25-1, 18 KO). Walka miała odbyć się w maju, ale została przełożona z powodu kontuzji Sancheza.
Trener Fabio Wardleya Ben Davison zamieścił w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym tłumaczy, dlaczego nie przerwał walki z Danielem Dubois. Pełna treść poniżej.
Naprawdę zgadzam się, że walka mogła zostać przerwana wcześniej. Nie widziałem, żeby Fabio się zatoczył, zanim podszedł do lekarza na początku 10. rundy. Co ironiczne, właśnie rozmawialiśmy między sobą, żeby "mieć ręcznik w pogotowiu". W tym czasie on podszedł już do lekarza i wydawał się znacznie pewniej stać na nogach -i to właśnie widzieliśmy.
To bardzo trudna rola - nie tylko znaleźć odpowiedni balans, ale też wyczuć właściwy moment, żeby przerwać taką walkę pod wpływem chwili, kiedy twój zawodnik nadal reaguje i oddaje ciosy. Byłem chwalony za to, że nie rzuciłem ręcznika w walce Fury’ego (Wilder). Byłem chwalony za to, że nie rzuciłem ręcznika w walce Wooda (Conlan). Najpierw byłem krytykowany, a później chwalony za rzucenie ręcznika w walce Wooda (Lara).
Dwa razy rozważaliśmy przerwanie walki, ale: 1. zabrzmiał gong kończący rundę, 2. Fabio odpowiedział ciosami i zatrzymał atak Duboisa.
Znów - bardzo trudna sytuacja, gdy zawodnik nadal reaguje i odpowiada ciosami. Widziałem mieszane opinie na ten temat, ale zgadzam się, że walka MOGŁA zostać przerwana wcześniej. Jednak mimo wszystko uważam, że Howard Foster podjął właściwą decyzję według swoich kryteriów.
Po wczorajszej fantastycznej walce Daniela Dubois z Fabio Wardleyeme Frank Warren nie wyklucza organizacji pojedynku rewanżowego, który został uwzględniony w kontrakcie na sobotnie starcie.
Szef Queensberry Promotions jako inne potencjalne warianty wymienił pojedynki DDD z Mosesem Itaumą i Agitem Kabayelem.
Dla Wardleya przegrana przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie walka z Dubois była pierwszą i zarazem dobrowolną obroną tytułu.
W pojedynku wieczoru gali w Manchesterze Daniel Dubois (23-3, 22 KO) dwa razy wstawał z desek, by ostatecznie pokonać przez techniczny nokaut w 11. rundzie brutalnej walki o pas WBO wagi ciężkiej Fabio Wardleya (20-1-1, 19 KO).
Dubois był liczony w pierwszej oraz trzeciej rundzie po ciosach z prawej ręki, jednak szybko się podnosił i kontynuował rywalizację. Wardley ostatecznie został zastopowany bez nokdaunów, jednak w trakcie walki przyjmował tak dużą liczbę mocnych uderzeń, że w jedenastym starciu po mocnym uderzeniu z prawej ręki, sędzia przerwał pojedynek.
Dla Wardleya była to pierwsza porażka na profesjonalnych ringach. Dubois po raz drugi w karierze został mistrzem świata wagi ciężkiej. W przeszłości posiadał już mistrzowski pas federacji IBF.
Zak Chelli (17-3-1, 9 KO) sensacyjnie wygrał przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie z Davidem Morrellem (12-2, 9 KO) podczas gali organizowanej w Manchesterze.
Do momentu przerwania rywalizacji Kubańczyk prowadził wysoko na punkty, jednak pod koniec dziewiątego starcia zainkasował mnóstwo mocnych ciosów, po których nie doszedł do siebie. W dziesiątej rundzie Chelli poszedł po nokaut i po kolejnej serii celnych uderzeń pojedynek został zastopowany.
Wcześniej Morrell był wyznaczony do walki o tymczasowy pas WBO wagi półciężkiej, jednak po tej porażce, Kubańczyk stracił prawo do tego pojedynku. Chelli wrócił w ten sposób na ring po rocznej przerwie.
Mistrz świata trzech kategorii wagowych Devin Haney (33-0, 15 KO) rozmawia o długoterminowym kontrakcie z Zuffa Boxing. Amerykanin jest aktualnie mistrzem świata WBO wagi półśredniej i jednocześnie wolnym agentem.
W ostatnim zawodowym występie 27-latek wygrał z Brianem Normanem. Wcześniej Haney był mistrzem świata w kategoriach lekkiej oraz super lekkiej.
W tym roku Haney rozmawiał m.in. o walce unifikacyjnej z Rolando Romero oraz o pojedynku z Teofimo Lopezem. Rozmowy w obu przypadkach zakończyły się niepowodzeniem. Jeśli Haney faktycznie podpisałby kontrakt z Zuffa, prawdopodobnie straci mistrzowski pas federacji WBO.