Frank Sanchez (26-1, 19 KO) znokautował w drugiej rundzie Richarda Torreza (14-1, 14 KO), zostając oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF wagi ciężkiej. Pojedynek zakończył się po ciosie z prawej ręki, po którym Amerykanin padł na deski i nie był w stanie kontynuować rywalizacji.
Hamzah Sheeraz (23-0-1, 19 KO) znokautował w drugiej rundzie Alema Begica (29-1-1, 23 KO) i zdobył wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi super średniej. Pojedynek odbył się na gali organizowanej w Gizie.
Mistrzowski pas World Boxing Organization w tej kategorii wagowej wcześniej należał do Terence'a Crawforda. Sheeraz po raz pierwszy w karierze zdobył globalny czempionat.
Robin Safar (20-0, 13 KO) pokonała niejednogłośnie Yamila Peraltę (18-2-1, 10 KO) podczas gali w San Jose. Stawką pojedynku był pas WBC Silver wagi junior ciężkiej.
Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 116-111 i 114-113 dla Szweda oraz 115-112 dla Argentyńczyka. Pełnoprawnym mistrzem WBC w wadze junior ciężkiej jest Noel Mikaelian, zaś tymczasowym Michał Cieślak.
Podczas tej samej gali niepokonany pięściarz wagi średniej Amari Jones (17-0, 14 KO) pewnie zwyciężył w rywalizacji z byłym mistrzem świata wagi średniej Vincenzo Gaultierim (25-2-1, 8 KO).
Francuz Tony Yoka (15-3, 12 KO) może stanąć przed dużym wyzwaniem. Według informacji podanych przez rosyjskiego menedżera Romana Kozłowa, mistrz olimpijski z Rio de Janeiro ma zmierzyć się 11 lipca z Muratem Gassijewem (33-2, 26 KO), regularnym mistrzem świata federacji WBA w wadze ciężkiej.
Na razie oficjalnego potwierdzenia walki nie ma, a promująca Yokę grupa Queensberry Promotions odmówiła komentarza. Dla 34-letniego Yoki byłaby to szansa na powrót do światowej czołówki. Francuz wygrał ostatnie cztery pojedynki, a w grudniu ubiegłego roku znokautował Niemca Patricka Korte już w pierwszej rundzie podczas gali w Lagos.
Kilka tygodni temu jego kwietniowe starcie z Brytyjczykiem Lawrencem Okolie zostało odwołane po pozytywnym wyniku kontroli antydopingowej rywala. Gasijew wywalczył pas WBA w grudniu, wygrywając przed czasem z Kubratem Pulewem.
Turki Alalshikh ogłosił, że w przyszłym roku planuje zorganizować walkę z udziałem niekwestionowanego mistrza świata wagi ciężkiej Oleksandra Usyka (24-0, 15 KO) na gali w Stambule. Niewykluczone, że przy tej okazji Ukrainiec skrzyżuje rękawice z Agitem Kabayelem (27-0, 19 KO), tymczasowym czempionem World Boxing Council.
Alalshikh ma nadzieję namówić Usyka na stoczenie takiego pojedynku, chociaż wcześniej aktualny czempion federacji WBC, WBA i IBF deklarował, że Kabayel nie znajduje się w okręgu jego zaintresowań. Niedawno również informowano, że do takiej walki może dojść w Niemczech.
Kabayel w ostatnim ringowym występie wygrał przed czasem z Damianem Knybą. Niepokonany Usyk wróci na ring w sobotę, kiedy to zmierzy się z Rico Verhoevenem na gali organizowanej w Egipcie.
W drugiej połowie roku na ring wróci były mistrz świata Wasyl Łomaczenko (18-3, 12 KO). W gronie potencjalnych rywali wymieniani są mistrzowie świata kilku kategorii wagowych Emanuel Navarete (40-2-1, 33 KO) i Gervonta Davis (30-0-1, 28 KO).
Z uwagi na powtarzające się problemy z prawem Amerykanina, bardziej realną opcją wydaje się aktualnie walka Ukraińca z Meksykaninem. Łomaczenko po raz ostatni boksował dwa lata temu.
Niedługo wygasa także kontrakt Ukraińca z grupą Top Rank, która promowała dwukrotnego mistrza olimpijskiego przez całą jego zawodową karierę. Navarrete po raz ostatni boksował w lutym.
Filip Hrgovic po zwycięstwie nad Davem Allenem zadeklarował gotowość do walki z najgorętszym prospektem wagi ciężkiej Mosesem Itaumą.
- Jeśli Itauma to tylko hype, to na pewno go obnażę! Nie uwierzę, że jest naprawdę tak dobry, dopóki nie zobaczę jego serca do walki! - oświadczył Chorwat.
Tymczasem Frank Warren zdradził, że Hrgovic, podpisując kontrakt z Queensberry Promotions, wyraził już zgodę na pojedynek z Itaumą. Możliwe, że dojdzie do niego 8 sierpnia.
Turki Alalshikh oficjalnie potwierdził, że mistrz świata WBC wagi super średniej Christian Mbilli (29-0-1, 24 KO) zaboksuje z Saulem Alvarezem (63-3-2, 39 KO), który wróci na ring 12 września podczas gali w Rijadzie.
W sobotę w Egipicie odbędzie się konferencja prasowa rozpoczynająca promocję wydarzenia. W ostatnim ringowym występie Francuz zremisował z Lesterem Martinezem, broniąc tymczasowego pasa WBC w kategorii do 76 kilogramów. Niedawno Mbilli został czempionem pełnoprawnym po tym jak Terence Crawford zakończył karierę.
"Canelo" po wrześniowej porażce z Crawfordem musiał przejść operację łokcia, co sprawi, że w tym roku prawdopodobnie stoczy tylko jeden profesjonalny pojedynek. Meksykanin ma jeszcze do wypełnienia kontrakt z Riyadh Season, na którym zostały mu do stoczenia dwie walki.
12 września na gali organizowanej pod szyldem "The Ring" w USA może dojść do walki pomiędzy mistrzem świata WBC wagi półśredniej Ryanem Garcią (25-2, 20 KO) i Conorem Bennem (25-1, 14 KO). Amerykanin twierdzi, że rozmowy w tej sprawie są bliskie finalizacji.
Garcia w ostatnim czasie prowadził rozmowy w sprawie organizacji pojedynku z Teofimo Lopezem, jednak jak twierdzi Amerykanin, oczekiwania finansowe obu stron nie zostały zrealizowane i negocjacje ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem.
Benn w kwietniu wygrał na punkty z Regisem Prograis, tocząc pierwszy pojedynek od ubiegłorocznej wygranej z Chrisem Eubakiem Jr. Walka z Garcią byłaby dla Benna pierwszą szansą na zdobycie mistrzostwa świata na zawodowych ringach.