Oleksandr Usyk zaboksował z Rico Verhoevenem słabo, bo był rekordowo ciężki? Z opinią tą nie zgadza się Jakub Chycki, trener przygotowania fizycznego ukraińskiego mistrza wagi ciężkiej.
- Zmiana masy ciała Usyka od czterech walk jest bardzo subtelna - przekonuje profesor katowickiej AWF w rozmowie z WP Sportowe Fakty. - Od drugiego pojedynku z Tysonem Furym obserwujemy u Ołeksandra wzrost beztłuszczowej masy ciała o 900 gramów. Rozkłada się na kończyny górne i dolne.
- Czy wzrost masy ma wpływ na szybkość kończyn dolnych, szybkość zadawanych ciosów, ich ilość i częstotliwość? Nie. To też konsekwentnie monitorujemy podczas sesji sparingowych. One są zwierciadłem dyspozycji i materiałem do analiz - dodaje Chycki, znaniem którego od wagi większą rolę w Gizie odegrać mogłby np.: styl walki Rico Verhoevena, jego odporności na ciosy, czynniki związane z motywacją lub po prostu losowe.
Cała rozmowa z Jakubem Chyckim na stronie WP Sportowe Fakty >>
Rico Verhoeven po walce z Oleksandrem Usykiem został sklasyfikowany na 8. pozycji rankingu WBC kategorii ciężkiej!
Czempionem World Boxing Council jest Oleksandr Usyk, mistrzem tymczasowym Agit Kabayel, a pierwsze trzy miejsca w zestawieniu challengerów zajmują: Tyson Fury, Lawrence Okolie i Moses Itauma.
Top-10 WBC wagi ciężkiej:
Mistrz - Oleksandr Usyk
Mistrz tymczasowy - Agit Kabayel
1. Tyson Fury
2. Lawrence Okolie
3. Moses Itauma
4. Filip Hrgovic
5. Anthomny Joshua
6. Frank Sanchez
7. Deontay Wilder
8. Rico Verhoeven
9. Efe Ajagba
10. Richard Riakporhe
Federacja WBC oficjalnie zarządziła walkę o mistrzowski pas kategorii ciężkiej pomiędzy Oleksandrem Usykiem i Agitem Kabayelem!
Jeśli Usyk zdecyduje się na starcie z Kabayelem, będzie to dla niego obowiązkowa obrona tytułu. Jeśli walki odmówi, straci pas, którego nowym posiadaczem stanie się Kabayel, aktualnie posiadacz trofeum "tymczasowego".
Oleksandr Usyk oprócz pasa WBC dzierży jeszcze tytuły federacji WBA i IBF.
Jakub Chycki w magzynie Ring TVP Sport odniósł się do sugestii kibiców, że Oleksandra Usyka dopadł już wiek, co skutkowało słabszą postawą w walce z Rico Verhoevenem.
- Nie chcę, żeby była pogłębiana taka narracja, że my wiemy, że Aleksander jest wyeksploatowany i że w zasadzie sztucznie wydłuża się jego karierę. Szczególnie przez pryzmat jego szczególnych zdolności, które możemy kontrolować - mam na myśli monitorowanie od 4 lat - tam tych symptomów nie widać - zapewnił trener przygotowania fizycznego czempiona wagi ciężkiej.
- Oczywiście możemy mówić o głodzie do walki, o motywacji, o pewnych elementach związanych z naturalny starzeniem się, które też mają wpływ na walki, tylko że my tego nie wiemy, a ta walka - tak nam się wydaje - niedużo tutaj nam mówi - dodał Chycki.
Jakub Chycki, naukowiec z katowickiej AWF i trener od przygotownia fizycznego Oleksandra Usyka odniósł się w rozmowie z TVP Sport do zarzutów, że ukraiński czempion stracił w walce z Rico Verhoevenem swoją mobilność przez rekordowo wysoką wagę.
- 1,5-3 % masy ciała u zawodnika powyżej 100 kg - to nie ma wpływu, nie ogranicza jego szybkości, częstości zadawanych ciosów! - zapewnił Chycki.
- To jest wszystko kontrolowane i monitorowane i te parametry od drugiej walki z Furym nie są gorsze. Część elementów masy ciała została rzeczywiście zwiększona - to jest około 1200 gramów, ale tylko po to by był efektywniejszy transfer masy ciała przy ciosach i to się przekłada na siłę - dodał.
- Walcz albo oddaj pas! - tymi słowami Agit Kabayel zwrócił się do Oleksandra Usyka.
Niemiecki ciężki nie zamierza już dłużej czekać w ciszy na swoją szansę walki o mistrzowski tytuł. Kabayel podkreślił, że zawsze okazuje szacunek rywalom i nie interesuje go trash talk, ale uważa, że nadszedł moment na konkretne decyzje w sprawie pasa mistrza świata WBC.
- Jednej rzeczy nauczyłem się w ostatnim czasie - samo nokautowanie rywali i czekanie w ciszy nie doprowadzi cię do walki o mistrzostwo świata. Dlatego nie będę już dłużej milczał. Zawsze z szacunkiem. Bez trash talku - tylko szczera rozmowa. Dawaj, Usyk. Przyjmij walkę albo oddaj pas! - napisał na Instagramie tymczasowy czempion WBC.
- Oleksandr Usyk wróci tylko na wielką walkę! - przekazał szef sztabu ukraińskiego czempiona wagi ciężkiej Sergiej Łapin.
- Teraz wszystko zależy od dwóch rzeczy: odpowiedniej oferty i motywacji mistrza. Oleksandr nie ma już nic do udowodnienia. Jest w punkcie, w którym sam decyduje, co go interesuje. I ani presja ani dyskusje w mediach społecznościowych nie wpłyną na jego decyzję - zapewnił Łapin, dodając: - Jeśli kolejna walka się odbędzie, to będzie to musiało być naprawdę wielkie wydarzenie!
