Turki Alalshikh ucina spekulacje! Szef Riyadh Season zapewnił, że nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej lokalizacji potencjalnej walki Anthony Joshua vs Tyson Fury:
- Do tej pory nie zdecydowałem jeszcze, gdzie odbędzie się ta walka. Niektórzy wymyślają różne historie na ten temat. Jeśli chcecie znać fakty, usłyszycie je ode mnie lub od ringu. Jeśli chcecie tracić czas, słuchajcie innych. Wiecie już, że cokolwiek mówię – robię - napisał Alalshikh.
Sprzeczne sygnały odnośnie lokalizacji pojdynku Tysona Fury'ego z Anthonym Joshuą napływają w ostatnich godzinach.
Portal Boxingscene podał, że brytyjska walka wszech czasów odbyć może się na SoFi Stadium pod Los Angeles! Podobno obiekt miałby być nawet "preferowaną lokalizacją".
Niedługo potem zwykle znakomicie poinformowany Dan Rafael napisal jednak na platformie X, że walka Fury - Joshua nie odbędzie się w Los Angeles a w Wielkiej Brytanii, powołując się przy tym na "źródła zanajomione z planami".
Dana White podtrzymuje, że to on a nie Eddie Hearn czy Frank Warren będzie promotorem walki Tyson Fury vs Anthony Joshua.
- Czy oni ogłosili, gdzie ten pojedynek się odbędzie? A ja wiem gdzie! Patrzcie, co się będzie działo w ciągu najbliższych 30 dni! - wypalił wczoraj szef Zuffa Boxing na konferencji prasowej po gali Billam-Smith - Rozicki.
- Czy sądzicie, że ja bym mógł publicznie kłamać i robić z siebie jeb...go idiotę przed wszystkimi? Po co? Zadzwońcie do Eddiego i zapytajcie go, czy wie, gdzie jest walka! Zapytajcie go, kto negocjował tę walkę! - prowokował dziennikarzy White.
Według nieoficjalnych informacji do starcia Fury'ego z Joshuą dojść ma w październiku lub listopadzie w Londynie, choć ostatnio zaczęły pojawiać się sugestie, że gospodarzem super-pojedynku mogą być jednak Stany Zjednoczone.
Andy Ruiz Jr nie będzie rywalem Tysona Fury'ego latem w walce "rozgrzewkowej" przed planowanym na jesień starciem z Anthonym Joshuą.
Promotor Brytyjczyka Frank Warren twierdzi, że problemem okazały się zbyt duże oczekiwania finansowe Ruiza.
Tyson Fury, który w kwietniu pokonał Arslanbeka Machmudowa, między linami pojawić ma się 1 sierpnia w Dublinie, by w październiku lun listopadzie stanąć naprzeciw Joshuy.
- Tyson Fury przegrał z Oleksandrem Usykiem, bo źle dobrał na walki z nim taktykę - przekonuje w rozmowie z talkSPORT Peter Fury, który przed laty doprowadził swojego bratanka do mistrzostwa świata wagi ciężkiej, a kilkanaście dni temu stał w narożniku Rico Verhoevena, który Usykowi dał najtrudniejszą walkę w karierze:
- Jak tylko rozpoczęła się walka [Fury - Usyk], od razu zauważyłem, że wybrał zły sposób boksowania. On był wielkim, ciężkim gościem i boksował nie tak jak powinien. Zamiast iść do przodu, czekał - ocenia wuj "Króla Cyganów".
- On ma swój team i nie chcę nikogo krytykować, ale w obu walkach przyjął złą taktykę. Jeśli spojrzysz na postać Usyka i to, co on robi... jeśli będziesz próbował wyboksować elitarnego technika, gdy jest on od ciebie tyle lżejszy, to on cię obije z każdej strony! - dodaje Fury.
Rico Verhoeven jest gotów na walkę z każdym ciężkim, poza... Tysonem Fury.
Nie dlatego jednak, że starcia z Brytyjczykiem się obawia, ale dlatego, że trenerem Holendra jest Peter Fury, wuj Króla Cyganów. - No ale jeśli taki pojedynek mi zaproponują, to co zrobić... - dodaje Rico, którego celem numer 1 pozostaje rewanż z Oleksandrem Usykiem:
- To jest walka, na którą czekam, jednak wiem, że w boksie dużo się dzieje i mogę tego rewanżu nie dostać od razu. Zobaczymy...
