Boksujący w kategorii półciężkiej Paweł Stępień (22-2-2, 12 KO) pokonał na punkty Daniela Blendę Dos Santosa (23-2, 10 KO) w walce wieczoru gali Sheraton Boxing Night w Sopocie.
Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 77-75 dla Polaka. Stępień tym samym wrócił zwycięsko na ring po porażce z Kajetanem Kalinowskim.
Podczas tej samej gali Bartłomiej Przybyła pokonał Jana Lodzika, zaś Kazimierz Kunicki wygrał z Przemysławem Gorgoniem.
30 maja na gali Babilon Promotion w Szczecinie dojdzie do rewanżowej walki o pasy WBC Baltic i WBC Francophone wagi półciężkiej pomiędzy Kajetanem Kalinowskim i Pawłem Stępniem.
Kibice boksu w Polsce nie mogli wymarzyć sobie lepszego starcia. Grupa Babilon Promotion ogłasza wielki rewanż za jedną z najlepszych walk 2025 roku. 30 maja na gali Babilon Boxing Show w szczecińskiej Enea Arenie dojdzie do drugiego starcia Pawła Stępnia (20-2-2, 12 KO) z Kajetanem Kalinowskim (12-1-1, 7 KO). Stawką pojedynku będą ponownie pasy WBC Francophone oraz WBC Baltic w kategorii półciężkiej.
Pierwsze starcie obu pięściarzy w grudniu ubiegłego roku dostarczyło kibicom niesamowitych zwrotów akcji. Choć Stępień prowadził na punkty u dwóch sędziów, lekarz i sędzia ringowy zdecydowali o przerwaniu walki w 8. rundzie z powodu kontuzji oka szczecinianina. Kalinowski wygrał przez TKO, ale kontrowersje wokół tej decyzji sprawiły, że rewanż stał się bokserską koniecznością.
- Podtrzymuję opinię, że mogłem dalej boksować – mówi 35-letni Paweł Stępień, który od razu domagał się rewanżu. - Kajetan zrobił duży postęp, zaskoczył mnie odpornością, ale u mnie zabrakło wtedy precyzji. Teraz zamierzam to poprawić. Chcę zaboksować tak samo, tylko lepiej. Cieszę się, że gala odbędzie się w Szczecinie. Boksowałem w tej hali dwukrotnie i obie walki wygrałem przed czasem. Liczę, że 30 maja moja ręka znów powędruje w górę.
Pojedynek ma kluczowe znaczenie dla układu sił w polskiej wadze półciężkiej. Obaj zawodnicy zajmują czołowe miejsca w rankingach. Zwycięzca szczecińskiej bitwy zrobi milowy krok w stronę walk o jeszcze większe, międzynarodowe trofea.
13 grudnia na gali Rocky Boxing w Sopocie Paweł Stępień (20-1-2, 12 KO) zmierzy się w walce o pasy WBC Baltic i WBC Francophone z Kajetanem Kalinowskim (11-1, 6 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy ze szczecinianem, który przez zbliżającym się pojedynkiem zmienił sztab trenerski.
Paweł Stępień (20-1-2, 12 KO) i Łukasz Stanioch (9-2-2, 1 KO) skomentowali na antenie Polsatu Sport remisową walkę o pas WBC Francophone wagi półciężkiej rozegraną w ubiegły piątek na gali w Żyrardowie.
- Cały czas drzemią we mnie te emocje, walkę wyobrażałem sobie troszeczkę inaczej - przyznał Stępień. - Łukasz postawił trudne warunki. Nie wiem, czy to kwestia wagi czy kwestia tych tejpów, które się nie sprawdziły i po trzeciej rundzie ciosy były za bardzo wyważone, bo w każdej chwili odczuwałem ból.
- Łukasz zaskoczył swoją determinacją, nie wiem, co nie zagrało, to nie był mój dzień... Ciężko mi powiedzieć. Muszę skorzystać też z pomocy psychologa sportowego - być może on znajdzie przyczynę, dlaczego na sparingach u Beterbijewa inaczej to wyglądało, a potem wyszło jak wyszło. Trzeba wyciągnąć wnioski i mam nadzieję, że spotkamy się w rewanżu - dodał podopieczny Jurija Wachtierowa.
- Czułem się dobrze w tej walce, czułem że wygrałem 6 jak nie 7 rund, uważam, że ręka powinna być podniesiona z mojej strony. Walkę daliśmy super, będziemy czekać na rewanż. Uważam, że zrobiłem wystarczająco dużo, żeby tę walkę wygrać, sędziowie widzieli to inaczej, trzeba będzie zrobić ten rewanż - stwierdził Stanioch.
W pojedynku wieczoru gali Babilon Promotion w Żyrardowie Paweł Stępień (20-1-2, 12 KO) zremisował niejednogłośną decyzją z Łukaszem Staniochem (9-2-2, 1 KO). Po dziesięciu rundach bardzo ciekawej i dobrej technicznie walki sędziowie punktowali 95-95, 95-94 Stępień, 96-94 Stanioch. Tym samym pas WBC Francophone wagi półciężkiej pozostał wakujący.
Wyniki pozostałych walki z Żyrardowa: Maciej Smokowski (5-0, 1 KO) pokonał niejednogłośną decyzją sędziów (58:56, 56:58, 59:55) Jacka Gałązkę (3-1, 2 KO) Adrianna Jędrzejczyk (4-0, 1 KO) pokonała jednogłośną decyzją sędziów (58:55, 60:53, 59:54) Estheliz „La Negritę” Hernandez (7-3, 5 KO) Marek Kurtyka (3-0, 2 KO) pokonał przez KO w 2. rundzie Łukasza „Brodacza” Załuskę (0-6) Kazik Kunicki (2-0) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (40:36 x 3) Patryka Bartosika (0-2) Wiktor Orynek pokonał jednogłośną decyzją sędziów Łukasza Kossowskiego Michał Orzeł pokonał jednogłośną decyzją sędziów Piotra Kaczmarka