31 stycznia na gali w Nowym Jorku dojdzie do świetnie zapowiadającej się walki z udziałem mistrza WBC wagi lekkiej Shakura Stevensona (24-0, 11 KO) i czempiona WBO kategorii super lekkiej Teofimo Lopeza (22-1, 13 KO).
Walka odbędzie się w limicie 140 funtów, a jej stawką będą należące do Lopeza tytuły federacji WBO i magazynu The Ring. Starcie pokaże na żywo platforma streamingowa DAZN.
Dla Stevensona będzie to debiut w dywizji super lekkiej. Amerykanin do tej pory sięgał po pasy wag piórkowej, super piórkowej i lekkiej.
17 stycznia na gali DWM 7 w Wieluniu na ring po ponad trzech latach przerwy wróci Paweł Czyżyk (9-1, 2 KO). "Furia" zapowiada, że 17 stycznia będzie dla niego jedynie rozgrzewką przed większymi wyzwaniami i dodaje, że chce znów namieszać w polskim boksie.
- Było trochę zamieszania wokół mojej osoby. W 2022 roku walczyłem z Lepeiem o dwa pasy i sam fakt, że stawka była tak wysoka, wzbudził sporo emocji. Później przyszło półroczne zawieszenie. Wtedy odsunąłem się od boksu – nie chciałem wracać - przynaje Czyżyk. - Z czasem jednak zrozumiałem, że nie ma sensu obrażać się na sport, który kocham. W międzyczasie urodziło mi się dziecko, wybudowałem dom. Teraz czuję głód, chcę wrócić i pokazać, na co mnie stać.
Styczniowym rywalem Czyżyka będzie Łukasz Stanioch (10-2-2, 1 KO). - Łukasz przegrał ze mną kiedyś walkę amatorską na mistrzostwach Polski. Znamy się dobrze. To ułożony pięściarz i dobrze wyszkolony. Szczecin z tego jest znany. Cieszę się, że zmierzę się z nim, bo jest kompletny i znajduje się w polskiej czołówce. Potrafi skutecznie boksować lewą ręką, ale mam na takich sposób - zapewnia zawodnik z Lubina.
W Londynie Conor Benn (24-1, 14 KO) zdeklasował i pokonał jednogłośnie na punkty Chrisa Eubanka Juniora (35-4, 25 KO, udanie rewanżując się za porażkę z kwietnia.
Po dwunastu rundach, w których całkowicie ton rywalizacji nadawał Benn, sędziowie punktowali 119-107, 116-110, 118-108. Eubank Jr był dwukrotnie liczony w ostatnim starciu.
Joseph Parker (36-4, 24 KO), w którego organizmie przy okazji przegranej walki z Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO) wykryto ślady zażywania kokainy, skomentował sprawę w mediach społecznośiowych.
"Przed moją ostatnią walką dobrowolnie poddałem się testowi i teraz dotarła do mnie informacja, że jego wynik był nieprawidłowy. To dla mnie prawdziwe zaskoczenie. Nie przyjmowałem żadnych zakazanych substancji, nie używałem środków poprawiających wyniki i nie popieram ich używania. W pełni współpracuję w ramach procesu, który się teraz odbywa i jestem pewien, że śledztwo oczyści moje imię. Dziękuję za wszystkie wiadomości z wyrazami wsparcia. To wiele znaczy dla mnie i mojej rodziny. Gdy dochodzenie się zakończy, zabiorę głos i odpowiem na wszelkie pytania" - napisał Parker.
Jak informuje Sky Sports, u Josepha Parkera (36-4, 24 kO) podczas kontroli antydopingowej, prawdopodobnie przeprowadzonej w dniu walki z Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO), wykryto ślady zażywania kokainy.
W konsekwencji Parkera może czekać kara zawieszenia. Długości ewentualnej kary nie da się określić. Wg UKAD i VADA kokaina jest zakazana tylko "In-Competition" czyli w okresie przed walką.
Nowozelandczyk pojedynek z Wardleyem, którego stawką były tymczasowe pasy WBA i WBO kategoiri ciężkiej, przegrał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie.
Na jtutro zaplanowany jest przetarg na organizację finałowego eliminatora IBF wagi ciężkiej z udziałem Daniela Duboisa (22-3. 21 KO) i Franka Sancheza (25-1, 18 KO).
Na razie nie ma stuprocentowej pewności, czy obozy obydwu pięściarzy wezmą udział w konkursie ofert. O ile menadżer Sancheza Mike Borao jednoznacznie deklarował, że jego zawodnik w eliminatorze zaboksuje, obojętnie z jakim rywalem, o tyle opiekun Dubois Sam Jones choć stwierdził, że "DDD" jak najszybciej chce znów zaboksować o mistrzostwo świata, to jasnego stanowiska w kwestii eliminatora nie zajął.
Były trener Daniela Dubois (22-3, 21 KO) Don Charles w rozmowie z SecondsOut skomentował rozstanie ze swoim poodopienczym, do którego doszło po przegranym rewanżu z Olesandrem Usykiem.
Oficjalnie zakończenie współpracy było inicjatywą "DDD", ale Charles ma na ten remat inne zdanie. - Nie odpowiada mi styl tego rozstania, poczułem się zdradzony - przyznał słynny szkoleniowiec, który doprowadził Dubois do mistrzostwa świata wagi ciężkiej.
- Nie spodziewałem się tego, na pewno ktoś musiał zaingerować w naszą relację. Daniel na 1000% takich decyzji nie podejmuje i mogę to stwierdzić kategorycznie. On zajmuje się tylko boksowaniem - powiedział Charles, dodając: - Brachu, nie powinieneś nikomu pozwolić wejść między nas. Niestety oni użyli swoich metod i zrobiłeś co zrobiłeś. Jest mi bardzo źle i bardzo smutno, ale nikt nie zmieni tego, czego razem dokonaliśmy. Tego nikt nam nie odbierze, kocham cię synu!
Vergil Ortiz Jr (24-0, 22 KO) zastopował w drugiej rundzie Ericksona Lubina (27-3, 19 KO), broniąc pasa WBC Interim wagi super półśredniej. Pojedynek był główną atrakcją gali Golden Boy Promotions organizowanej w Fort Worth.
Od pierwszego gongu 27-latek ruszył na swojego rywala, spychając go pod liny. Lubin nie był w stanie skutecznie odpowiadać oraz nie radził sobie z presją narzucaną przez Ortiza. W drugim starciu po serii dynamicznych uderzeń Lubin przestał się bronić i został zastopowany.
Dla Ortiza była to druga tegoroczna wygrana. W kolejnym występie Amerykanin może zmierzyć się z tymczasowym czempionem WBA w tej samej kategorii wagowej Jaronem Ennisem.
Wobec kolejnych problemów prawnych Gervonty Davisa (30-0-1, 28 KO) zaplanowana na 14 listopada w Miami walka czempiona wagi lekkiej z bokserskim influencerem Jakem Paulem (12-1, 7 KO) stanęła pod znakiem zapytania.
W tej chwili promotorzy Paula z grupy MVP rozważają przesunięcie swojego eventu na grudzień. Brani są pod uwagę także alternatywni rywale, by utrzymać termin listopadowy.
W ostatnich godzinach w kontekście walki z Jakem Paulem pojawiło się kilka nazwisk, a wśród nich: Ryan Garcia (na pewno z Paulem nie zaboksuje), Tommy Fury, Nate Diaz, a nawet Anthony Joshua (rozmowy potwierdził Eddie Hearn) czy Francis Ngannou.
Fabio Wardley (20-0-1, 19 KO) deklaruje, że jest gotów po raz drugi stanąć w rignu z Josephem Parkerem (36-4, 24 KO), którego w sobotę pokonał przez techniczny nokaut.
- Z chęcią stoczę z nim rewanż. Pierwsza walka była fantastyczna. Odkładając na bok kontrowersje dotyczące przerwania, nikt nie opuszczał hali z opinią, że to była nudna walka. Zobaczymy, co wyjdzie z pojedynku z Usykiem, ale na rewanż jestem otwarty - powiedział Brytyjczyk Arielowi Helwaniemu.
Według Franka Warrena do starcia Usyka z Wardleyem mogłoby dojść w marcu 2026 roku, jednak pojedynek ten nie jest póki co pewny. Usyk może odmówić, jeśli nie będzie mu zależało na zachowaniu pasa federacji WBO, której obowiązkowym pretendentem jest Wardley.
13 grudnia w Los Angeles odbędzie się rewanżowy pojedynek o pas WBC kategorii junior ciężkiej pomiędzy Badou Jackiem (29-3-3, 17 KO) i Noelem Mikaelianem (27-3, 12 KO).
Pięściarze po raz pierwszy spotkali się w maju w Rijadzie. Po 12 rundach sędziowie orzekli wygraną Jacka, jednak werdykt był na tyle kontrowersyjny, że federacja WBC zdecydowała się zarządzić rewanż.
Tytuł tymczasowego czempiona World Boxing Council w limicie 91 kg należy do Michała Cieślaka (28-2, 20 KO).