W pojedynku wieczoru gali w Australii Jai Opetaia (27-0, 21 KO) ciężko znokautował w czwartej rundzie Davida Nyikę (10-1, 9 KO), broniąc mistrzowskich pasów wagi junior ciężkiej federacji IBF i magazynu The Ring.
Walka od pierwszego gongu miała zacięty przebieg, jednak przewaga siły po stronie czempiona była wyraźna. W czwartej rundzie Opetaia czysto trafił bitym z dołu prawym, posyłając rywala na deski. Nyika zdołał się podnieść jednak wkrótce po wznowieniu akcji i po zainkasowaniu serii ciosów padł ciężko na matę, z której długo się nie podnosił. Kolejna obrona tytułu w wykonaniu Jaia Opetai, kolejna efektowna czasówka.
Nu undercardzie imprezy szybkie wygrane przed czasem odnieśli też dwaj australijscy ciężcy: Justis Juni (12-0, 7 KO) zastopował w drugiej odsłonie Shauna Potgietera (10-2, 7 KO), a Teremoana Jr (6-0, 6 KO) już w pierwszym starciu rozprawił się z Osasu Otobo (11-2-1, 5 KO).
Joe Joyce (16-3, 15 KO), były tymczasowy czempion WBO wagi ciężkiej, pogromca Daniela Dubois i Josepha Parkera, wraca na ring 1 marca na gali grupy Queensberry Promotions w Bournemouth.
Rywal "The Juggernauta" nie został jeszcze ogłoszony. Joyce w swoim ostatnim występie przegrał z Derekiem Chisorą. Była to trzecia porażka w czterech kolejnych pojedynkach 39-letniego Brytyjczyka.
14 lutego na gali Top Rank organizowanej w nowojorskiej Madison Square Garden na ring po sierpniowej porażce z Martinem Bakole powróci boksujący w kategorii ciężkiej Jared Anderson (17-1, 15 KO). Rywalem Amerykanina według informacji portalu Boxingscene będzie Marios Kollias (12-3-1, 10 KO).
Głównym wydarzeniem lutowej imprezy ma być pojedynek o pas WBO wagi lekkiej pomiędzy Denisem Berinczikiem (19-0, 9 KO) i Keyshawnem Davisem (12-0, 8 KO).
Jake Paul po zwycięskiej walce bokserskiej z 58-letnim Mikem Tysonem szuka rywala na kolejny pojedynek. Amerykański celebryta zamieścił na platformie X grafikę, na której pokazał podobizny swoich potencjalnych oponentów.
Wśród postaci zaprezentowanych przez Paula znaleźli się m.in.: Gervonta Davis, Floyd Mayweather Jr, Artur Beterbijew, Ryan Garcia, Daniel Dubois i Tommy Fury.
28-letni Jake Paul w swojej karierze pięściarza zawodowego zaliczył 11 wygranych (z czego 7 przed czasem) i 1 porażkę, z rąk Tommy'ego Fury.
11 stycznia w Londynie odbędzie się uroczysta gala The Ring, podczas której zostaną wręczone wyróżnienia dla pięściarzy i ludzi boksu za rok 2024.
Warto wspomnieć, że wydarzenie będzie pierwszym tego typu po przejęciu "Biblii Boksu" przez Turkiego Alalshikha. Tuż przed grudniową walką Tysona Fury'ego z Oleksandrem Usykiem w Rijadzie zorganizowano bankiet oficjalnie anonsujący nowy rozdział w historii "Ringu".
W walce wieczoru gali na Gibraltarze były pretendent do pasa WBC kategorii ciężkiej Dillian Whyte (31-3, 21 KO) zastopował w siedmiu rundach Ebenezera Tetteha (23-2, 20 KO).
Do momentu przerwania pojedynku, w narożniku przed rozpoczęciem ósmej odsłony, w ringu dominował "The Body Snatcher", jednak ambitny Afrykańczyk stawiał faworytowi mocny opór. Po walce Dillian Whyte, który ostatnio występował na lokalnych imprezach, zadeklarował, że chętnie zaboksowałby na którejś z gali z cyklu Riyadh Season. Ostatnio spekulowało się na temat możliwej konfrontacji Whyte'a z Lawrencem Okolie.
Na Gibraltarze zwycięstwo przed czasem zanotował także boksujący w wadze junior ciężkiej Mike Perez (30-3-1, 21 KO), który potrzebował zaledwie 34 sekund na rozprawienie się z Israelem Duffusem (20-13, 17 KO).
Podczas trwającej w Hamburgu konwencji federacji WBC Turki Alalshikh i szef World Boxing Council Muricio Sulaiman ogłosili plany organizacji turnieju dla pięściarskich "prospektów".
Turniej miałby zostać rozegrany w czterech kategoriach wagowych: piórkowej, super lekkiej, średniej i ciężkiej. W każdej wadze wystartowałoby po 32 pięściarzy, w wieku do 26 lat i liczbą walk nie większą niż 10.
Początek zawodów przewidywany jest na luty 2025 roku. Walki ćwierćfinałowe i półfinałowe zakontraktowane będą na 8 rund, zaś finały na 10.
Podczas sobotniej gali grupy Top Rank w Phoenix kolejne zwycięstwo przed czasem do swojego rekordu dopisał boksujący w kategorii ciężkiej Richard Torrez Jr (12-0, 11 KO). Srebrny medalista olimpijski, wymieniany ostatnio często jako możliwy przyszły rywal Damiana Knyby, zastopował w trzeciej rundzie Isaaca Munoza Gutierreza (18-2-1, 15 KO).
W pojedynku wieczoru sobotniej gali w Sofii Kubrat Pulew (31-3, 14 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Manuela Charra (34-5, 20 KO), zdobywając "zwykły" pas mistrzowski wagi ciężkiej federacji WBA.
Walka dwóch czterdziestolatków okazała się całkiem ciekawym widowiskiem. Pulew postawił w niej na kombinacje ciosów prostych, Charr odpowiadał uderzeniami na korpus i podbródkami. Ostatecznie po dwunastu twardych rundach sędziowie punktowali 117-111, 117-111, 116-112 dla Bułgara.
Warto zaznaczyć, że prawdziwym mistrzem WBA królewskiej dywizji (tzw. super czempionem) jest Oleksandr Usyk, którego 21 grudnia czeka rewanż z Tysonem Furym.
Lawrence Okolie (21-1, 16 KO) bardzo udanie zadebiutował w kategorii ciężkiej podczas sobotniej gali Queensberry Promotions w Londynie. Były czempion wag junior ciężkiej i bridger już w pierwszej rundzie zastopował Husseina Muhameda (18-2, 14 KO), zdobywając pas WBC Silver. Brytyjczyk pojedynek rozstrzygnął potężnym prawym prostym, po którym sędzia ringowy zadecydował o przerwaniu rywalizacji.
Wcześniej podczas tej samej imprezy zwycięsko po porażce z Fabio Wardleyem powrócił na ring boksujący w królewskiej dywizji David Adeleye (13-1, 12 KO), który także w pierwszym starciu rozprawił się z Solomonem Dacresem (9-1, 3 KO).
