5 listopada na gali Premier Boxing Champions w Minneapolis drugą walkę w Stanach Zjednoczonych stoczy Fiodor Czerkszyn (20-0, 13 KO). Rywalem boksującego w kategorii średniej zawodnika KnockOut Promotions będzie Nathaniel Gallimore (22-5, 17 KO).
Urodzony na Jamajce, a mieszkający w Stanach Zjednoczonych pięściarz w ostatnim zawodowym występie z niepokonanym wcześniej Leonem Lawsonem. Galimore w swojej karierze wygrał również z byłym zunifikowanym czempionem wagi super półśredniej Jeisonem Rosario.
Czerkaszyn debiutował przed amerykańską publicznością w sierpniu, wygrywając przed czasem z Gilbertem Venegasem. Listopadowy pojedynek będzie prawdopodobnie najtrudniejszym sprawdzianem w zawodowej karierze 26-latka.
Główną atrakcją tej gali będzie pojedynek o regularny pas WBA wagi super średniej pomiędzy Davidem Morrellem (7-0, 6 KO) i Aidosem Yerbossynulym (16-0, 11 KO). Dla Kubańczyka będzie to drugi tegoroczny występ.
Fiodor Czerkaszyn (20-0, 13 KO) cały czas przebywa w Stanach Zjednoczonych i liczy na to, że jeszcze w tym roku stoczy drugi pojedynek przed amerykańską publicznością. Debiut za Oceanem niepokonany pięściarz wagi średniej miał w sierpniu, kiedy to wygrał przed czasem z Gilbertem Venegasem.
Po tym występie pięściarz grupy KnockOut Promotions zdradził, że kolejny profesjonalny pojedynek może stoczyć w listopadzie. Szczegółów tej walki na razie jednak nie potwierdzono.
- Czekam na datę walki. Mam nadzieję, że w tym roku jeszcze stoczę na pewno jedną walkę - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych pięściarz.
Czerkaszyn do Stanów Zjednoczonych wyleciał wiosną. Początkowo jego amerykański debiut planowany był na czerwiec. 26-latek do swoich pojedynków w USA przygotowuje się pod okiem trenera Chico Rivasa.
Jak wrażenia po debiucie w USA? Fiodor Czerkaszyn: Wyłącznie pozytywne, ale nie może być inaczej. Walka w Stanach Zjednoczonych była moim marzeniem i trochę się naczekałem, by się spełniło. Początkowo, miałem wystąpić 18 czerwca, ale gala została odwołana z powodu kontuzji Jermalla Charlo, który miał walczyć z Maciejem Sulęckim. To był wielki pech, ale na szczęście promotorzy szybko znaleźli inną galę, na której mogłem wystąpić. Wrażenia? Super to wszystko wygląda od środka. Boksowałem na początku gali i oczywiście w hali było raptem kilku kibiców, w tym moja żona i trenerzy. Od razu przypomniały mi się moje początki kiedyś w Polsce. Ale spokojnie, na razie pierwszy krok wykonany i to jest najważniejsze.
Jaki jest odbiór twojej walki w USA? Promotorzy Andrzej Wasilewski i Leon Margules wydają się być bardzo zadowoleni. Tak jest. Jestem w stałym kontakcie z Andrzejem Wasilewskim, mówił że jest zadowolony. Podobnie jak Leon Margules. Ludzie z Showtime i Premier Boxing Champions także mnie chwalili i już toczą się pewne rozmowy, bym wystąpił w listopadzie. Oczywiście, podchodzę do wszystkiego z pokorą, bo wiem że to dopiero początek i przede mną długa droga. Ale jestem szczęśliwy, bo miałem długi rozbrat z ringiem, najpierw związany z kontuzją, a później z odwołaną galą. Brakowało mi już tej adrenalinki, na szczęście w końcu to znowu poczułem.
Planujesz dłuższy odpoczynek po walce, czy od razu wracasz na salę? Spędziłem sobie dwa dni z żoną na spokojnie, a we wtorek już wracam do treningów. Tu nie ma czegoś takiego, że po długim obozie przygotowawczym i walce jesteś zmęczony i pojawiasz się na sali dopiero po miesiącu. Zresztą, chcę jak najszybciej wrócić do ringu, dlatego nie ma mowy o dłuższej przerwie.
Fiodor Czerkaszyn (20-0, 13 KO) pokonał wczoraj przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Gilberta Venegasa Jr (11-2, 7 KO) na gali w Hollywood na Florydzie, udanie debiutując na amerykańskim ringu.
Były mistrz świata wagi półśredniej Keith Thurman był jednym z komentatorów sobotniej walki Fiodora Czerkaszyna (20-0, 13 KO), który pokonał Gilberta Venegasa na gali telewizji Showtime w Hollywood. "One Time" bardzo pozytywnie ocenił debiut pięściarza grupy KnockOut Promotions przed amerykańską publicznością.
- Takiej walki Czerkaszyn potrzebował. Jest utalentowanym i technicznym zawodnikiem, który powinien sprawdzać się z coraz mocniejszymi rywalami. W tej walce zmierzył się z twardym przeciwnikiem, który chciał zrobić mu krzywdę i prezentował zupełnie inny styl. Czerkaszyn potrzebuje teraz łapać doświadczenie, a Venegas dał mu kolejne rundy - powiedział Amerykanin.
- Technika Czerkaszyna jest ciekawa i zaskakująca. On robi kilka rzeczy w nietypowy sposób, dobrze wykorzystuje słabości rywala i jest szybki. Teraz musi się sprawdzać i takiej walki potrzebował - dodał Thurman.
W narożniku Fiodora Czerkaszyna podczas amerykańskiego debiutu pracował Chico Rivas. 26-latek przygotowywał się do tego występu na Florydzie od kilku miesięcy.
Fiodor Czerkaszyn (20-0, 13 KO) pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Gilberta Venegasa Jr (11-2, 7 KO) na gali w Hollywood na Florydzie. Do momentu przerwania walki niepokonany 26-latek prowadził na kartach punktowych.
Niepokonany na zawodowych ringach Czerkaszyn wykorzystywał przewagę szybkości i punktował Amerykanina. Venegas polował na pojedyncze, mocne uderzenia, jednak zdecydowana większość jego ciosów nie dochodziła do celu.
Z każdą minutą przewaga Czerkaszyna między linami rosła. W trzeciej rundzie pojedynek zaczął robić się coraz bardziej jednostronny, a zawodnik grupy KnockOut Promotions wydłużał swoje kombinacje, trafiając w różnych płaszczyznach.
W czwartym starciu po serii celnych ciosów Czerkaszyna, narożnik poddał amerykańskiego pięściarza. Dla polsko-ukraińskiego zawodnika wagi średniej był to powrót na ring blisko rocznej przerwie i jednocześnie debiut na gali organizowanej w USA.
W sobotę na gali Premier Boxing Champions organizowanej w Hollywood na Florydzie swoją pierwszą zawodową walkę w USA stoczy Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO). Rywalem pięściarza KnockOut Promotions będzie Gilbert Venegas Jr (11-1, 7 KO), a transmisję z pojedynku obejrzeć będzie można na kanale Youtube SHOWTIME Sports i na Facebooku SHOWTIME Boxing (wymagane amerykańskie IP, więc zalecana jest instalacja programu VPN).
W sobotę na gali Premier Boxing Champions organizowanej w Hollywood na Florydzie swoją pierwszą zawodową walkę w USA stoczy Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO). Rywalem pięściarza KnockOut Promotions będzie Gilbert Venegas Jr (11-1, 7 KO), a transmisję z pojedynku obejrzeć będzie można na kanale Youtube SHOWTIME Sports i na Facebooku SHOWTIME Boxing (wymagane amerykańskie IP, więc zalecana jest instalacja programu VPN).
Wielkimi krokami zbliża się pierwsza walka Fiodora Czerkaszyna (19-0, 12 KO) na amerykańskim ringu. Pięściarz reprezentujący Polskę i Ukrainę już w sobotę 20 sierpnia w Hollywood w stanie Floryda skrzyżuje rękawice z Amerykaninem Gilbertem Venegasem Juniorem (11-1, 7 KO). Udanego debiutu Fiodorowi życzy m.in. Michael Buffer, który nagrał dla niego specjalną wiadomość.
Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO) zakończył przygotowania do walki z Gilbertem Venegasem (11-1, 7 KO). Pojedynek będzie częścią sobotniej gali Premier Boxing Champions organizowanej w Hollywood na Florydzie.
- Moim rywalem będzie Amerykanin? Gilbert Venegas, który na zawodowych ringach stoczył 12 pojedynków, z których wygrał 11, w tym 7 przed czasem. Skupiam się jednak przede wszystkim na sobie i zapewniam, że będę gotowy - zapowiedział pięściarz grupy KnockOut Promotions w mediach społecznościowych.
- Za mną bardzo długie przygotowania i nie mogę doczekać się momentu, kiedy znów znajdę się między linami. Czuję, że jestem w dobrej formie i chcę pokazać to w sobotę w ringu - dodał Czerkaszyn.
Do tego występu niepokonany pięściarz wagi średniej przygotowywał się z trenerem Chico Rivasem. Dla Czerkaszyna będzie to debiut przed amerykańską publicznością i jednocześnie pierwszy tegoroczny występ.
Jak informuje amerykański dziennikarz Jake Donovan z Boxingscene.com, sobotnia gala Showtime na Florydzie odbędzie się zgodnie z planem, pomimo decyzji Adriena Bronera o wycofaniu swojego udziału. Amerykanin miał stoczyć zakontraktowany na dwanaście rund pojedynek z Omarem Figueroą o pas WBC Silver wagi super lekkiej.
Głównymi atrakcjami sobotniej imprezy będą teraz dwie walki o mistrzowskie pasy federacji WBA. W wadze super lekkiej Alberto Puello zmierzy się z Botirżonem Achmedowem o tytuł zwakowany przez Josha Taylora, zaś w kategorii super piórkowej Roger Gutierrez będzie bronił pasa z Hectorem Garcią.
Na Florydzie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy także Fiodor Czerkaszyn, który zmierzy się z Gilbertem Venegasem Jr. Na ring wróci również trzech byłych mistrzów świata - Rau'shee Warren, Ismael Barroso i Sergiej Lipiniec.
Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO) przygotowuje się do pierwszej w karierze walki w Stanach Zjednoczonych, która zaplanowana jest na 20 sierpnia w Hollywood na Florydzie. Pięściarz reprezentujący Polskę i Ukrainę trenuje m.in. z Evanem Holyfieldem (9-1, 6 KO), synem legendarnego Evandera, który osobiście doglądał ich sparingów. – Mistrz udzielił mi kilku rad i powiedział, że mam mistrzowski charakter. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. To dla mnie ogromny zaszczyt – ekscytuje się pięściarz w rozmowie z tvpsport.pl.
Jak przebiegają twoje przygotowania do debiutu w USA? Fiodor Czerkaszyn: Wszystko idzie zgodnie z planem. Pierwotnie pojedynek miał się odbyć 18 czerwca i byłem już gotowy na tę datę. Wykonaliśmy wtedy z trenerem Chico Rivasem dużo dobrej roboty, dlatego teraz łatwiej mi podtrzymywać wypracowaną formę.
Sparujesz m.in. z synem legendarnego Evandera Holyfielda Evanem, który podobnie jak ty, wystąpi 20 sierpnia na gali w Hollywood na Florydzie. Jak wrażenie po spotkaniu z legendą? To było niesamowite przeżycie. Pamiętam, że pojechałem na trening w kiepskim humorze, bo tego dnia Rosjanie znowu zaatakowali moje rodzinne miasto Charków. Rozmawiałem z rodzicami i przyjaciółmi, którzy tam zostali... nie były to łatwe rozmowy. Byłem skołowany, ale wszedłem na salę i naglę zobaczyłem Evandera Holyfielda. Akurat stał nieopodal szatni i bardzo dokładnie go widziałem. Powoli się przebierałem, bo nie mogłem oderwać wzroku od niego. Nie mogłem uwierzyć, że tuż przede mną stoi legenda światowego boksu. Nagle podszedł do mnie trener Chico Rivas i mnie pospieszył. "Dawaj, ruchy, bo zaraz będziesz sparował z synem Holyfielda!" – powiedział szkoleniowiec. Pomyślałem sobie: no nieźle, nie dość że będę sparował z synem Holyfielda, to jeszcze sam Evander będzie to oglądał. To było dla mnie jak prezent. Szybko się rozgrzałem i wkroczyłem do ringu.
Możesz zdradzić, jak wyglądały wasze sparingi? Nie chcę za wiele mówić, ale Evan boksuje w niższej kategorii wagowej i było to widoczne w ringu. Mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony i jest to dla mnie kolejne cenne doświadczenie. Po sparingu Evander przybił mi "żółwika".
20 sierpnia na gali Premier Boxing Champions organizowanej w Hollywood na Florydzie swoją pierwszą zawodową walkę w USA stoczy Fiodor Czerkaszyn (19-0, 12 KO). Rywalem pięściarza KnockOut Promotions będzie Gilbert Venegas Jr (11-1, 7 KO), a transmisję z pojedynku obejrzeć będzie można na kanale Youtube SHOWTIME Sports i na Facebooku SHOWTIME Boxing.