Zhang Zhilei (24-0-1, 19 KO) na treningu przed finałowym eliminatorem IBF wagi ciężkiej z Filipem Hrgovicem (14-0, 12 KO) na gali Usyk - Joshua 2.

Zhang Zhilei (24-0-1, 19 KO) zameldował się już w saudyjskiej Dżeddzie, gdzie w przyszłą sobotę zmierzy się z Filipem Hrgovićem (14-0, 12 KO) w finałowym eliminatorze IBF kategorii ciężkiej.
- Cieszę się, że jestem w Arabii Saudyjskiej, dla mnie to jest podróż biznesowa - powiedział po przylocie chiński dwumetrowiec. - Mam za sobą najlepszy obóz w karierze. Chciałem być na miejscu wcześniej, by przyzwyczaić się do lokalnej strefy czasowej.
- Nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego inni pretendenci odrzucali propozycję pojedynku z Hrgovićem. Ja chcę być najlepszy i dlatego muszę walczyć z najlepszymi. Tak wygląda droga do mistrzostwa świata - dodał Zhang, który w ostatnich tygodniach sparował między innymi z Damianem Knybą.
Główną atrakcją gali w Dżeddzie będzie rewanżowe starcie o pasy WBA, WBO i IBF wszech wag pomiędzy Anthonym Joshuą (24-2, 22 KO) i Oleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO).








