Lawrence Okolie wpadł na dopingu przed zaplanowaną na sobotę walką z Tonym Yoką. W konsekwencji pojedynek się nie odbędzie. Okolie wydał następujący komunikat:
- Zanim ktokolwiek zacznie wyobrażać sobie najgorsze, po zeszłorocznej kontuzji bicepsa doznałem urazu łokcia w tej samej ręce podczas tego obozu. Miałem zabieg i teraz tak wygląda sytuacja. Naprawdę mam nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek. Oczywiście będę w pełni współpracował ze wszystkimi odpowiednimi organami i jestem pewien, że każde dochodzenie oczyści mnie z zarzutów. Na razie nie będę udzielał dalszych komentarzy. Dziękuję za wsparcie i do zobaczenia wkrótce.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS



