Nikodem Jeżewski (22-2-1, 10 KO) odpowiada promotorowi Michała Soczyńskiego (7-0, 4 KO) Mariuszowi Krawczyńskiemu i deklaruje gotowość do walki z "Soczkiem" 2 czerwca.
Nikodem Jeżewski (22-2-1, 10 KO) odpowiada promotorowi Michała Soczyńskiego (7-0, 4 KO) Mariuszowi Krawczyńskiemu i deklaruje gotowość do walki z "Soczkiem" 2 czerwca.

W piątek na gali w Londynie kolejne zwycięstwo do swojego rekordu dopisał Michał Soczyński (8-0, 5 KO). Boksujący w kategorii junior ciężkiej zawodnik Queensberry Polska na ring powrócić ma w drugiej połowie roku.
- Teraz Michała czeka krótka przerwa związana ze sprawami osobistymi, ale plany mamy ambitne - zdradził ringpolska.pl promotor Mariusz Krawczyński. - Chcielibyśmy doprowadzić do walki "Soczka" z brytyjskim prospektem Cheavonem Clarkiem, z polskich nazwisk interesują nas na przykład Nikodem Jeżewski i Krzysztof Twardowski.
Poproszony o ocenę piątkowego występu swojego podopiecznego Krawczyński odparł: - Moim zdaniem widać u Michała progres, dobrze pracuje lewy prosty, rozwija się. Myślę, że Michał zaczyna już wchodzić na nowy poziom i wysyłać w świat jakiś sygnał. Efekty wygranych widać też na Boxrec - 38. pozycja to już coś!
Michał Soczyński w ciągu ostatnich 14 miesięcy stoczył 5 zwycięskich pojedynków. 3 z nich rozstrzygnął przed czasem.

Nikodem Jeżewski (22-2-1, 10 KO) nie może się doczekać kolejnej walki. Pięściarz z Kościerzyny najwyraźniej stracił cierpliwość i o plany wobec swojej osoby zapytał promotorów za pośrednictwem Twittera.
- Hej, Polsat Boxing Promotions, kiedy gala, kiedy jakieś info, kiedy zawalczę, kiedy otrzymam jakieś informacje?! - napisał Jeżewski, dodając później: - Nie mam żadnych info... cisza i brak decyzji i informacji nie pomaga tu. Chcę wiedzieć, co dalej? Jako sportowiec i człowiek.
Boksujący w kategorii junior ciężkiej kościerzynianin po raz ostatni wychodził do ringu we wrześniu Na luty planowany był jego pojedynek z Lucą D'Ortenzi (17-2, 4 KO) o pas WBA Intercontinental, który jednak został odwołany.

Nikodem Jeżewski (22-2-1, 10 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jego planowana na 4 lutego walka z Lucą D'Ortenzim (17-2, 4 KO) została przełożona na inny termin.
Pojedynek miał być główną atrakcją gali Polsat Boxing Promotions, która miała się odbyć 4 lutego. Stawką polsko-włoskiej konfrontacji miał być pas WBA Intercontinental wagi junior ciężkiej.
Nowy termin walki Jeżewski - D'Ortenzi jeszcze nie jest znany. Polak ostatni zawodowy pojedynek stoczył we wrześniu.

4 lutego na gali Polsat Boxing Promotions kolejną walkę stoczy boksujący w kategorii junior ciężkiej Nikodem Jeżewski (22-2-1, 10 KO).
Przeciwnikiem zawodnika z Kościerzyny będzie Luca D'Ortenzi (17-2, 4 KO). W stawce pojedynku znajdzie się pas WBA Intercontinental.

Czołowy polski pięściarz wagi junior ciężkiej, Nikodem Jeżewski, powróci na ring już drugiego września na gali Polsat Boxing Promotions 9 w Częstochowie. Były pretendent do mistrzostwa świata nie rezygnuje z marzeń o zdobyciu tytułu, a pojedynek z wysoko notowanym Niemcem ma być dla Polaka środkiem do celu. W serwisie Biletyna.pl można już kupować bilety na galę Polsat Boxing Promotions 9 w Częstochowie.
Nikodem Jeżewski od 2021 regularnie boksuje na ringu Polsat Boxing Promotions. W tym czasie pięściarz z Kościerzyny stoczył trzy pojedynki, w których tylko raz musiał uznać wyższość rywala. Był nim reprezentujący Niemcy Artur Mann, a stawkę pojedynku stanowił pas interkontynentalny dający w perspektywie szansę boju o jeszcze ważniejsze trofea. Jeżewski nie zamierza jednak rezygnować z marzeń o walkach na najwyższym poziomie i na swój najbliższy cel wybrał pięściarza o przydomku…. "Bawarski Snajper".
2 września w hali Polonia w Częstochowie Nikodem Jeżewski skrzyżuje rękawice z Serge’em Michelem. Mający na koncie 13 zwycięstw i 2 porażki zawodnik to aktualny numer dziewięć niemieckiej wagi junior ciężkiej. Dla porównania Jeżewski to piąty pięściarz tej kategorii w naszym kraju. Takie zestawienie gwarantuje ogromne emocje, których dodatkowym paliwem jest sportowa złość jaka tli się w Jeżewskim za wspomnianą lutową porażkę z rodakiem Michela. Doświadczenie przemawia na korzyść 31-letniego Polaka, podobnie jak fakt że jego najbliższy rywal jest o dwa lata starszy. Serge Michel boksował głównie w Niemczech, ale ma też na koncie trzy występy na Wyspach Brytyjskich. To z kolei wyróżnia go na tle Jeżewskiego, który na przestrzeni 24 pojedynków tylko raz walczył poza ojczyzną. Była to pamiętna konfrontacja z jednym z obecnych dominatorów światowej wagi junior ciężkiej, niepokonanym Brytyjczykiem Lawrence’em Okolie’em.
Gala Polsat Boxing Promotions 9 to powrót tej organizacji na Śląsk. Na początku roku PBP gościła w Będzinie. Wtedy, podobnie jak i teraz, w walce wieczoru wystąpił Marcin Siwy. Tym razem pięściarz zajmujący trzecie miejsce w rankingu polskiej wagi ciężkiej wystąpi w swoim rodzinnym mieście, a jego rywalem będzie także pochodzący z Częstochowy Kamil Sokołowski. Na gali Polsat Boxing Promotions 9 fani zgromadzeni w częstochowskiej hali Polonia obejrzą łącznie aż jedenaście pojedynków, w tym cztery w formule boksu olimpijskiego. W jednym z nich wystąpi syn byłego Mistrza Europy Grzegorza Proksy, Artur.

Nikodem Jeżewski (20-2, 9 KO) poznał rywala, z którym zmierzy się na Polsat Boxing Promotions 7. Przeciwnikiem pięściarza z Kościerzyny będzie Arturs Gorłows (9-1-1, 8 KO) z Łotwy. Gala odbędzie się 27 maja w Lublinie.
Dla Jeżewskiego będzie to powrót do ringu po porażce z Arturem Mannem na Polsat Boxing Promotions 5. Jeden z najlepszych polskich zawodników kategorii cruiser przegrał z Niemcem jednogłośną decyzją sędziów. To była druga porażka 30-latka na zawodowym ringu
W walce wieczoru niepokonany Kubańczyk Osleys Iglesias stanie do walki z bardziej doświadczonym Isaakiem Chilembą.

27 maja na gali Polsat Boxing Promotions w Lublinie na ring wróci Nikodem Jeżewski (20-2-1, 9 KO). Dla boksującego w kateorii junior ciężkiej pięściarza z Kościerzyny będzie to pierwszy występ od niedawnej porażki z Arturem Mannem.
W Lublinie kolejny zawodowy pojedynek stoczy także Konrad Kaczmarkiewicz (5-1, 1 KO). 22-latek w ostatnim występie wygrał na punkty z Przemysławem Gorgoniem.
Główną atrakcją tej imprezy ma być walka byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej Isaaka Chilemby (26-8-3, 10 KO) z Kubańczykiem Osleysem Iglesiasem (5-0, 5 KO).
- Jest mi na pewno bardzo przykro. Dla niektórych to tylko sport, dla mnie aż sport - mówił po przegranej Arturem Mannem (18-2, 9 KO) w walce o pas WBO Inter-Continental Nikodem Jeżewski (20-2-1, 9 KO).

Artur Mann (18-2, 9 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Nikodemem Jeżewskim (20-2-1, 9 KO) w walce wieczoru gali Polsat Boxing Promotions we Wrocławiu. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 96-94, 97-93 i 98-92.
Stawką pojedynku był pas IBO Intercontinental wagi junior ciężkiej. Na przestrzeni całego pojedynku zawodnik z Niemiec był skuteczniejszy, aktywniejszy i miał kontrolę nad przebiegiem walki. Dla Jeżewskiego była to druga zawodowa porażka.
Pozostałe wyniki gali PBP: Osleys Iglesias (5-0, 5 KO) pokonał Roberta Racza (25-3, 22 KO) przez nokaut w pierwszej rundzie; Konrad Kaczmarkiewicz (5-1, 1 KO) pokonał Przemysława Gorgonia (14-9-1, 5 KO) jednogłośną decyzją sędziów (79-73, 79-73, 79-73); Miłosz Grabowski (2-0) pokonał Petro Lakotskyiego (1-1, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (40-36, 40-36, 39-37); Bartłomiej Przybyła (2-4) pokonał Arkadiusza Zająca (2-1, 1 KO) większościową decyzją sędziów (39-37, 38-38, 39-37); Konrad Kozłowski (4-0, 2 KO) pokonał Andrija Spodara (3-4, 1 KO) przez nokaut w drugiej rundzie.
