2 października na gali w rodzinnej Kościerzynie jubileuszową dwudziestą zawodową walkę stoczy boksujący w kategorii junior ciężkiej Nikodem Jeżewski (18-0-1, 9 KO).
Niepokonany zawodnik Krystiana Każyszki do zbliżającego się startu szykował się będzie pod okiem nowego-starego trenera Rafała Kałużnego. Jeżewski ze względów logistycznych zakończył niedawno współpracę z radomskim duetem trenerskim Wojda - Jabłoński i powrócił do Kałużnego, z którym ćwiczył w przeszłości.
Nazwisko rywala Nikodema Jeżewskiego na Kościerzynę nie jest jeszcze znane. Bokser z Kaszub który, dziś został ojcem, niedawno został wyznaczony do walki o mistrzostwo Unii Europejskiej z Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO), jednak na chwilę obecną nie wiadomo, jakie będą losy tego pojedynku.
Swoją jubileuszową, 20 walkę w zawodowej karierze Nikodem Jeżewski stoczy 2 października na wielkiej gali „Rocky Boxing Night” w Kościerzynie. Tego dnia dojdzie do finału turnieju wagi ciężkiej oraz rozpocznie się turniej kategorii junior ciężkiej. – Dla Nskodema otwierają się nowe "drzwi", włącznie z kolejną ofertą pojedynku o pas EBU-EU – mówi jego promotor Krystian Każyszka. Bilety na tę imprezę są dostępne w ograniczonej liczbie - tylko 120 wejściówek na platformie eBilet.
Niepokonany w profesjonalnej karierze i należący do polskiej czołówki wagi cruiser Nikodem Jeżewski (18-0-1, 9 KO) jest obecnie klasyfikowany na 28 miejscu w rankingu prestiżowej federacji World Boxing Council. Właśnie został wyznaczony 3 termin jego niedoszłej walki o pas EBU-EU z Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO), ale być może plany polskiego boksera i prowadzącego jego karierę Krystiana Każyszki będą zupełnie inne! - Otrzymałem wiadomość o trzecim podejściu do walki o wakujący pas Mistrza Unii Europejskiej, tym razem chodzi o datę 19 grudnia. We wcześniejszych terminach nie było możliwości jej rozegrania z powodu pandemii koronawirusa. Za pośrednictwem kancelarii, która reprezentuje Rocky Boxing Night, zaproponowaliśmy EBU organizację walki mistrzowskiej 2 października w Kościerzynie na jeszcze lepszych warunkach od zaproponowanych przez stronę francuską. Niestety odpowiedź była negatywna – powiedział Krystian Każyszka.
W tej sytuacji promotor zapowiedział 10-rundową walkę Nikodema Jeżewskiego na gali w Kościerzynie. - Rozglądamy się za różnymi możliwościami przyspieszenia rozwoju kariery naszego pięściarza. Jestem przekonany, że zawodnik tej klasy co Nikodem wkrótce otrzyma szansę na zrealizowanie swych marzeń… To bokser o wysokich umiejętnościach, który ma szansę wkrótce znaleźć się również na listach WBA. Weirze, że za maksimum 3 walki będzie walczył o znaczący tytuł, a przy odrobinie szczęścia – jak to było w przypadku Michała Cieślaka - nastąpi to jeszcze wcześniej. Rozważamy każdy ruch, aby kariera Jeżewskiego poszła do przodu. Otwierają się kolejne „drzwi”, a my po analizie musimy wybrać te najlepsze dla Nikodema – ocenił promotor.
W ostatniej walce Nikodem Jeżewski wygrał w grudniu w rodzinnej Kościerzynie z Tamasem Lodim (20-13-2, 17 KO). Natomiast Dylan Bregeon, który do 2016 roku boksował w kategorii ciężkiej, ostatniego dnia stycznia pokonał Oliviera Vautraina (16-3-1, 7 KO) i zdobył wakujący tytuł Mistrza Francji. - Zobaczymy, czy ostatecznie dojdzie do tej walki z Bregeonem, czy stanie się zupełnie coś innego. Są różne zapytania od zagranicznych promotorów o osobę Nikodema Jeżewskiego. Bokser z 30-stki światowego rankingu ma całkiem inne możliwości niż w momencie, gdy był kilkadziesiąt pozycji niżej – dodał Krystian Każyszka.
Oprócz Nikodema Jeżewskiego w piątek, 2 października dojdzie do finału organizowanego przez Krystiana Każyszkę finału turnieju wagi ciężkiej pomiędzy Kacprem Meyną a Mateuszem Cielepałą. Tego dnia w Kościerzynie rozpocznie się kolejne wielkie widowisko, z wysoką nagrodą finansową i możliwością podpisania zawodowego kontraktu z Rocky Boxing Night. To turniej kategorii cruiser, z udziałem m.in. Igora Jakubowskiego, Olimpijczyka z Rio de Janeiro i Wicemistrza Europy w boksie olimpijskim. Po perturbacjach zdrowotnych wraca na zawodowy ring i z pewnością będzie faworytem rywalizacji w wadze junior ciężkiej. Transmisja w kanałach sportowych Polsatu.
19 grudnia na gali w Nantes dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (18-0-1, 9 kO) i Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Początkowo pojedynek planowano na drugą połowę kwietnia. Przetarg na organizację tego pojedynku wygrali promotorzy Francuza, wykładając 12 tysięcy euro.
- Nie jesteśmy zadowoleni z tego terminu. Dwukrotnie ponosiliśmy duże koszty związane z przygotowaniami Nikodema i byliśmy gotowi zorganizować tę walkę w Polsce nawet na lepszych warunkach - napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele promującej Polaka grupy Rocky Boxing Promotions.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, wygrywając na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz walczył w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
Nikodem Jeżewski miał okazję sparować z czołowymi pięściarzami globu wagi junior ciężkiej, m.in. z Mairisem Briedisem i Oleksandrem Usykiem. Co pięściarz z Kościerzyny sądzi o umiejętnościach Łotysza i jak ocenia szanse Ukraińca na mistrzowski pas w wadze ciężkiej?
Nikodem Jeżewski (18-0-1, 9 KO) zadeklarował w mediach społecznościowych, że chętnie stoczy walkę z dwukrotnym mistrzem świata wagi junior ciężkiej Krzysztofem Włodarczykiem (58-4-1, 39 KO). Jeżewski stwierdził, że nie wierzy w informacje o możliwym pojedynku "Diablo" z Arturem Szpilką.
- Bajki o walce Włodarczyk vs Szpilka. Chętnie sprawdzę się w ringu z Włodarczykie. Skoro szukają solidnej walki w Polsce, to oferta i do dzieła - zakomunikował Jeżewski.
W ostatnim czasie pięściarz z Kościerzyny przygotowywał się walki o mistrzostwo Unii Europejskiej z Francuzem Dylanem Bregeonem. Pojedynek miał się odbyć pod koniec kwietnia we Francji, ale z powodu epidemii koronawirusa odbędzie się najwcześniej we wrześniu.
Włodarczyk w przeszłości posiadał pas EBU-EU i był pierwszym polskim pięściarzem, który wywalczył to trofeum. Jeżewski ostatni raz walczył w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
Najwcześniej we wrześniu dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (18-0-1, 9 kO) i Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Początkowo pojedynek planowano na 24 kwietnia.
Przetarg na organizację tego pojedynku wygrali promotorzy Francuza, wykładając 12 tysięcy euro. Walka ma odbyć się we Francji, gdzie we wtorek ogłoszono, że organizacja jakichkolwiek wydarzeń sportowych będzie możliwa najwcześniej we wrześniu. To oznacza, że nie zostanie dokończona tamtejsza liga piłkarska czy rozegrany wyścig Tour de France.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, pokonując na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz walczył w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
Nikodem Jeżewski (18-0-1, 9 KO) czeka na wyznaczenie terminu pojedynku z Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Pięściarze zaboksują o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej.
Walka ma odbyć się we Francji, ponieważ to promotorzy Bregeona wygrali przetarg na jej organizację. Początkowo termin pojedynku wyznaczono na 24 kwietnia, zaś później pojawiła się informacja, że pięściarze skrzyżują rękawice najwcześniej w czerwcu.
Jeżewski po raz ostatni boksował w grudniu i nie ukrywa, że nie może doczekać się powrotu na ring. Pięściarz z Kościerzyny skomentował medialne doniesienia, według których już w maju do gry ma wrócić krajowa ekstraklasa piłkarska.
- A co ze sportowcami, którzy zarabiają w inny sposób? Na przykład pracują w ringu, zarabiając rękami, pięściami na chleb, na codzienność. Odprowadzając za to podatki do państwa? W moim odczuciu będąc zazwyczaj jednoosobowymi przedsiębiorcami - napisał Jeżewski w mediach społecznościowych.
- To nie zabawa na boisku. To poważny sport i musi być traktowany poważnie. Każdy z Nas powinien być traktowany poważnie. Bez względu czy jesteś stolarzem, pięściarzem czy piekarzem. To nasza praca - stwierdził oficjalny pretendent do pasa EBU-EU.
Nie wcześniej niż w czerwcu dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (18-0-1, 9 kO) i Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Początkowo pojedynek planowano na 24 kwietnia.
To jedna z wielu w Europie gal, która została przełożona z powodu koronawirusa. Promotorzy Francuza wygrali przetarg na organizację tego pojedynku, wykładając 12 tysięcy euro.
Polak niedawno miał okazję sparować z Mairisem Briedisem, który przygotował się do walki z Yunielem Dorticosem w finale WBSS. Starcie Łotysza z Kubańczykiem odbędzie się z kolei najwcześniej w maju.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, pokonując na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
Pod znakiem zapytania stanął występ Nikodema Jeżewskiego (18-0-1, 9 KO) w walce o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej z Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Polak od tygodnia przebywa na Łotwie, gdzie jest jednym ze sparingpartnerów Mairisa Briedisa przed pojedynkiem z Yunielem Dorticosem.
- W końcówce jednej z rund sparingowych pękła ochrona od kasku, przestawiając nos i rozcinając go. Nos jest już nastawiony, szwy założone - opisuje sytuację w mediach społecznościowych zawodnik z Kościerzyny.
- W tym tygodniu zostanie podjęta decyzja w sprawie walki we Francji. Wszystko zależy czy zwyczajnie w kolejnych rundach sparingowych przyszłego tygodnia całość będzie dalej się rozrywać czy nie - opisuje Jeżewski.
Do walki Polaka z Bregeonem ma dojść 24 kwietnia na gali w Nantes. Promotorzy Francuza wygrali przetarg na organizację tego pojedynku, wykładając 12 tysięcy euro.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, pokonując na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
Nikodem Jeżewski (18-0-1, 9 KO) będzie jednym ze sparingpartnerów Mairisa Briedisa (26-1, 19 KO), który przygotowuje się do walki z Yunielem Dorticosem (24-1, 22 KO). Finał turnieju World Boxing Super Series w wadze junior ciężkiej odbędzie się 21 marca w Rydze.
W przeszłości Jeżewski miał już okazję gościć na obozach sparingowych Łotysza. Dla Polaka będzie to część przygotowań do zaplanowanej na 24 kwietnia walki o mistrzostwo Unii Europejskiej. 35-letni Briedis w skandalicznych okolicznościach awansował do finału WBSS po pełnej fauli walce z Krzysztofem Głowackim.
Stawką finałowego starcia WBSS będzie należący do Dorticosa tytuł mistrza świata fedracji IBF. Pojedynek pokaże na żywo TVP Sport.
24 kwietnia na gali organizowanej w Nantes dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (18-0-1, 9 KO) i Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Termin i miejsce walki zostały oficjalnie potwierdzone.
Poprzednio pas EBU-EU należał do Terwela Pulewa. Promotorzy Francuza wygrali przetarg na organizację tego pojedynku, wykładając 12 tysięcy euro. Oferta polskich promotorów nie dotarła do Europejskiej Unii Boksu.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, pokonując na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.
25 kwietnia we Francji dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrza Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (18-0-1, 9 KO) i Dylanem Bregeonem (11-0-1, 3 KO). Poprzednio pas EBU-EU należał do Terwela Pulewa.
Promotorzy Francuza wygrali przetarg na organizację tego pojedynku, wykładając 12 tysięcy euro. Oferta polskich promotorów nie dotarła do Europejskiej Unii Boksu.
25-letni Bregeon ostatni raz boksował na początku lutego, pokonując na punkty z Olivierem Vautrainem. Francuz dzięki tej wygranej zdobył tytuł zawodowego mistrza swojego kraju w limicie do 90,7 kg. Jeżewski ostatni raz boksował w grudniu, wygrywając na punkty z Tomasem Lodim.