Oficjalnie potwierdzono, że 25 maja w Kaliszu dojdzie do walki o tymczasowe mistrzostwo świata WBC wagi bridger pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (65-4-1, 44 KO) a Adamem Balskim (20-2, 12 KO). Po raz pierwszy w historii dwóch polskich pięściarzy zmierzy się w pojedynku o mistrzostwo świata!
Polska wojna o najbardziej prestiżowy w światowym boksie pas World Boxing Council będzie główną atrakcją gali KnockOut Boxing Night 39. Pierwsza pula biletów na to historyczne wydarzenie, organizowane przez grupę KnockOut Promotions w Arenie Kalisz, wkrótce trafi do sprzedaży.
Walka została oficjalnie potwierdzona podczas grudniowej konwencji federacji WBC w Niemczech. Dzięki pracy największej polskiej grupy bokserskiej, KnockOut Promotions, polscy kibice będą świadkami wydarzenia bez precedensu. Kalisz w ubiegłym roku gościł już galę z cyklu KnockOut Boxing Night, podczas której Balski znokautował w pierwszej rundzie Artura Górskiego. Teraz, przed własną publicznością, stanie przed największym wyzwaniem w zawodowej karierze.
Balski jest obecnie liderem światowego rankingu WBC wagi bridger. Pięściarz z Kalisza skrzyżuje rękawice z "Diablo", który otrzymał ostatnią dużą szansę sportową w swojej zawodowej karierze. Włodarczyk dwukrotnie zdobywał mistrzostwo świata w kategorii junior ciężkiej, a teraz stanie przed możliwością wywalczenia mistrzowskiego pasa w drugiej kategorii wagowej.
W przeszłości "Diablo" posiadał m.in. tytuł federacji WBC, który – jak się po latach okazało – stracił niesłusznie, przegrywając z Grigorijem Drozdem, przyłapanym na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących.
Włodarczyk stoczy swoją czternastą walkę o mistrzostwo świata na zawodowych ringach. Dla Balskiego będzie to dopiero pierwsza taka szansa. Kibice zgromadzeni w Arenie Kalisz zobaczą także m.in. pojedynki z udziałem Michała Soczyńskiego, Mateusza Bereźnickiego oraz mieszkającego w Polsce Kubańczyka Ihosvanego Garcii, który zajmuje wysoką pozycję w rankingu WBC wagi super średniej.
Cztery polskie nazwiska znalazły się w lutowych rankingach federacji WBO. Na czwarte miejsce w zestawieniu wagi junior ciężkiej World Boxing Organization awansował dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk.
"Diablo" ostatnie zawodowe zwycięstwo odniósł pod koniec lutego, a na przestrzeni ostatniego roku stoczył cztery wygrane walki. Drugie miejsce w rankingu wagi junior ciężkiej zajmuje Michał Cieślak, zaś trzynasty jest Mateusz Masternak, który wróci na ring 20 kwietnia podczas gali KnockOut Boxing Night 34 we Wrocławiu.
Na dziesiąte miejsce w wadze średniej awansował Fiodor Czerkaszyn, który w lutym na gali w Białymstoku wygrał na punkty z Jairo Delgado.
Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) był bardzo aktywny w ostatnich miesiącach, co pozwoliło mu odbudować pozycje w światowych rankingach. "Diablo" aktualnie klasyfikowany jest w czołówkach rankingów organizacji WBC, IBF i WBO.
We wszystkich wymienionych organizacjach Włodarczyk posiada prawa pretendenta do tytułu mistrza świata. Pięściarz grupy KnockOut Promotions zdradził po ostatniej wygranej, że wkrótce odbędą się istotne dla jego dalszej kariery rozmowy.
- Zobaczymy, w którą stronę pójdziemy. Na pewno będzie to zależeć od wielu czynników - tłumaczy "Diablo".
- Niedługo mamy zaplanowane poważne rozmowy. Zobaczymy jak to się wszystko potoczy i wtedy pewnie będziemy wiedzieć więcej - dodaje Włodarczyk.
Były czempion organizacji WBC i IBF ostatni raz boksował w sobotę na gali KBN 33 w Białymstoku. Włodarczyk wygrał na punkty z Argentyńczykiem Pablo Villenuevą.
Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Pablo Cesarem Villanuevą (12-5-1) podczas gali Knockout Boxing Night 33 w Białymstoku. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 80-72 i dwukrotnie 79-73 dla "Diablo".
W pierwszych minutach Argentyńczyk starał się korzystać z szybkości rąk i punktować dynamicznymi akcjami w półdystansie. Włodarczyk wywierał presję i rozkręcał się z rundy na rundę. W drugiej połowie walki pięściarz grupy KnockOut Promotions kilka razy wstrząsnął rywalem, który chwiał się na nogach po jego mocnych ciosach, ale ostatecznie nie padł na deski. Argentyńczyk ustał kilka firmowych lewych sierpowych byłego czempiona WBC i IBF.
"Diablo" po serii pięciu nokautów, tym razem przeboksował pełen dystans. Włodarczyk, który jest klasyfikowany w czołówce rankingów najważniejszych prestiżowych organizacji, zaliczył w ten sposób czwarte zwycięstwo na przestrzeni niecałego roku.
Dzisiaj na gali KnockOut Boxing Night 33 w Białymstoku kolejny zawodowy pojedynek stoczy Krzysztof Włodarczyk (64-4-1, 44 KO). Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej zmierzy się z Pablo Cesarem Villanuevą (12-4-1) i będzie to czwarty występ "Diablo" na przestrzeni kilku miesięcy.
Aktywność Włodarczyka sprawiła, że były czempion powrócił do rankingów najbardziej prestiżowych pięściarskich organizacji. Jak zdradził w rozmowie z TVP Sport Andrzej Wasilewski, obóz "Diablo" aktualnie najmocniej patrzy w kierunku mistrzowskiego pasa federacji WBO.
- Wydaje się, że coś ciekawego może się tutaj wydarzyć. Jest tam kilka możliwych scenariuszy i przynajmniej jeden czy dwa są dla nas ciekawe. Stąd tak wysoka pozycja "Diablo" w rankingu - powiedział prezes KnockOut Promotions.
Włodarczyk zajmuje szóste miejsce w najnowszym rankingu World Boxing Organization. Mistrzowski pas tej organizacji posiada Chris Billam-Smith.
Kamil Szeremeta (25-2-1, 8 KO) i Abel Mina (17-3, 9 KO) zmieścili się w limicie wagi super średniej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą Knockout Boxing Night 33 w Białymstoku.
Stawką pojedynku imprezy organizowanej w Operze i Filharmonii Podlaskiej będzie tytuł Międzynarodowego Mistrza Polski. Szeremeta ważył 76 kg, zaś pięściarz z Ekwadoru 75,2 kg.
Transmisja gali w sobotę od godz. 20 w TVP Sport. Sponsorem Głównym wydarzenia jest ORLEN Paliwa.
Pozostałe wyniki ważenia:
Krzysztof Włodarczyk (91,6 kg) - Pablo Villanueva (87,2 kg)
Fiodor Czerkaszyn (74,8 kg) - Jairo Delgado (75 kg)
Rafał Wołczecki (73,6 kg) - Ayoub Zakari (73,4 kg)
Przemysław Zyśk (70,8 kg) - Kamil Urbański (69,4 kg)
Ihosvany Rafael Garcia (76 kg) - Dmytro Fedas (78,2 kg)
Piotr Łącz (101,2 kg) - Pavlo Krolenko (103,8 kg)
