Sam Jones, menadżer Daniela Dubois (22-3, 21 KO), zdradził w rozmowie z Boxingscene, że toczą się rozmowy na temat walki z Zhangiem Zhileiem (27-3-1, 22 KO).
Obaj ciężcy w swoich ostatnich występach notowlai porażki, jednak obaj boksowali z klasowymi rywalami - Dubois z Oleksandrem Usykiem, zaś Zhang z Agitem Kabayelem.
Odwołano kilkukrotnie przekładany już przetarg na organizację walki eliminacyjnej do tytułu mistrza świata IBF w wadze ciężkiej pomiędzy Richardem Torrezem (14-0, 12 KO) i Frankiem Sanchezem (25-1, 18 KO). Obozy pięściarzy osiągnęły porozumienie.
Pojedynek odbędzie się 28 marca na gali Premier Boxing Champions organizowanej w Las Vegas, gdzie w walce wieczoru Sebastian Fundora stanie do obrony pasa WBC wagi super półśedniej z byłym czempionem kategorii półśredniej Keithem Thurmanem.
Sanchez od kilku miesięcy czeka na rywala w eliminatorze IBF. W ostatnim czasie pojedynku z nim odmawiali m.in. Daniel Dubois oraz Dereck Chisora. Torrez ostatni raz boksował w listopadzie, pokonując Tomasa Salka. W ubiegłym roku Amerykanin stoczył dwie zwycięskie walki.
Mistrzem świata IBF w wadze ciężkiej jest Oleksandr Usyk, który w ubiegłym roku stoczył tylko jeden pojedynek, a niedawno zwakował mistrzowski pas federacji WBO. Ukrainiec posiada również tytuły organizacji WBC i WBA.
Krótko trwał rozbrat Daniela Dubois (22-3, 21 KO) z trenerem Donem Charlesem, z którym Brytyjczyk rozstał się po lipcowej porażce z Oleksandrem Usykiem w walce unifikacyjnej o cztey pasy wagi ciężkiej.
Dziś ukazał się w internecie komunikat z informacją o powrocie Dubois do współpracy z Charlesem. Szkoleniowiec z Londynu doprowadził "DDD" do tytułu mistrza świata - pod jego opieką wyspiarz wygrał z Jarrellem Millerem, FIlipem Hrgovicem i Anthonym Joshuą, zaś przegral (dwa razy) z Usykiem.
Terence Crawford (42-0, 31 KO) ogłosił zakończenie kariery sportowej! - Odchodzę, będąc wielki i nie mając już nic do udowodnienia - oświadczył 38-letni Amerykanin.
Crawford na zawodowych ringach zdobywał mistrzowskie tytuły w pięciu kategoriach wagowych. Jako jedyny sięgał po pas magazynu The Ring w czterech wagach. W swoim ostatnim występie pokonał na punkty Saula Alvareza, zostając bezdyskusyjnym czempionem dywizji super średniej.
Kubrat Pulew (32-3, 14 KO) i Murat Gasijew (32-2, 25 KO) spotkali się na konferencji prasowej przed sobotnią walką w Dubaju o pas WBA Rgular wagi ciężkiej. Transmisja z gali w Canal+ Sport.
Canal+ Sport przeprowadzi bezpośrednią transmisję z zaplanowanej na 12 grudnia gali w Dubaju, której główną atrakcją będzie walka o "zwykły" pas WBA wagi ciężkiej pomiędzy Kubratem Pulewem (32-3, 14 KO) i Muratem Gasijewem (32-2, 25 KO). Poza granicami Polski transmisja będzie dostępna na platformie DAZN.
Niewykluczone, że zwycięzca piatkowego pojedynku w kolejnym występie skrzyżuje rękawice z Mosesem Itaumą (13-0, 11 KO), który 24 stycznia ma jeszcze w planach starcie z Jermainem Franklinem (24-2, 15 KO).
Warto przypomnieć, że pierwotnie to Itauma był wyznaczony do walki z Pulewem przez WBA, jednak ostatecznie władze federacji dały "zielone światło" pojedynkowi Pulew - Gasijew, z zastrzeżeniem, że wygrany zaboksuje później z niepokonanym talentem z Wielkiej Brytanii.
Joseph Parker (36-4, 24 KO), u którego w dniu przegranej walki z Fabio Wardleyem stwierdzono obeność kokainy i grozi mu zawieszenie, skomentował swoją sytuację w rozmowie z portalem Boxingscene.
- Byłem zdruzgotany - przyznał Nowozelandczyk. - Przeszedłem te wszystkie testy w trakcie obozu i nagle dochodzi do mnie szokująca wiadomość, że nie przeszedłem testu w dniu walki. Muszę teraz przejść przez ten cały proces, żeby się oczyścić i wrócić na ring tak szybko, jak to możliwe.
- W tej chwili nie mogę za wiele zrobić lub powiedzieć, gdy to wszystko trwa, ale naprawdę głęboko wierzę, że wkrótce zostanę oczyszczony - dodał Parker.
Tymczasem menadżer byłego czempiona WBO wagi ciężkiej Spencer Brown oświadczył wczoraj w wywiadzie z IFL TV, że wynik feralnego testu to efekt "zanieczyszczenia", a więcej informacji na ten temat zostanie ujawnionych wkrótce.
Husseyin Cinkara (23-1, 19 KO) po przegranej przez nokaut sobotniej walce o pas IBF wagi junior ciężkiej z Jaiem Opetaią (29-0, 23 KO) trafił do szpitala.
U Turka zdiagnozowano: stłuczenie mózgu, niewielki krwotok i lekkie złamanie kręgu szyjnego pierwszego. Cinkara był piątym z ostatnich sześciu rywali Opetai, który prosto z hali trafił pod opiekę medyków.
Czempion, mimo zwycięstwa, również będzie jaki czas dochodził do siebie po pojedynku. Opetaia, u którego podejrzewano złamanie oczodołu i kości jarzmowej, co prawda po badaniu i zaopatrzeniu szpital opuścił i w niedzielę był już nawet na rybach, jednak jego rekonwalecsencja zapewne potrwa jeszcze kilka tygodni.