Joseph Parker (36-3, 24 KO) i Fabio Wardley (19-0-1, 18 KO) spotkali się dziś na konferencji prasowej przed sobotnią walką o tymczasowe mistrzostwo świata wagi ciężkiej.
- Dla mnie to walka "wszystko albo nic". Nawet nie myślę o porażce. Wychodzę, by wygrać! - mówił Parker. - To wielka walka dla mnie, dla nas obu! Największa w mojej dotychczasowej karierze i największa w moim życiu! - zapewniał Wardley.
Zwycięzca londyńskiego pojedynku zostanie obowiązkowym pretendentem dla czempiona czterech federacji Oleksandra Usyka (24-0, 15 KO). Transmsja na platformie DAZN w systamie PPV.
W styczniu na gali organizowanej w Arabii Saudyjskiej powrócić ma na ring boksujący w kategorii ciężkiej Martin Bakole (21-2-1, 16 KO) - zdradził trener Kongijczyka Billy Nelson.
Bakole po raz ostatni boksował w maju, szczęśliwie remisując na punkty z Efe Ajagbą. Wcześniej został szybko znokautowany przez Josepha Parkera, w starciu z którym "w trybie last minut" zastąpił Daniela Dubois.
Choć w środowisku bokserskim od wielu dni mówi się o pomyślnej finalizacji rozmów na temat walki Dereka Chisory (36-13, 23 KO) z Jarrellem Millerem (26-1-2, 22 KO), David Haye twierdzi, że rywalem "Del Boya" 13 grudnia będzie jednak Dillian Whyte (31-4, 21 KO).
- Rozmawiałem z nim wczoraj i to potwierdzone. Jest nakręcony. Zgodzili się na uczciwe warunki, każdy jest zadowolony z podziału i to będzie fajna walka - powiedział "Hayemeker" Highbetowi.
Derek Chisora i Dillian Whyte mierzyli się ze sobą w przeszłości już dwukrotnie. W obu starciach triumfował "The Body Snatcher".
10 stycznie na gali organizowanej w niemieckim Oberhausen Agit Kabayel (26-0, 18 KO) stanie do pierwszej obrony pasa WBC Interim. Nazwiska pretendenta do tytułu jeszcze nie ogłoszono, ale ostatnio spekulowało się, że miałby nim być niepokonany Nelson Hysa (24-0, 22 KO).
Kabayel, kóry na niemiecki ring powróci po blisko trzyletniej przerwie, po tymczasowej trofeum World Boxing Council sięgnął, stopując Zhanga Zhileia. Wcześniej, także przed czasem, odprawił Arlsanbeka Machmudowa i Franka Sancheza.
Magazyn The Ring potwierdził wcześniejsze spekulacje medialne na temat negocjacji w sprawie walki Jarrella Millera (26-1-2, 22 KO) z Derekiem Chisroą (36-13, 23 KO). Pojedynek na odbyć się 13 grudnia w Manchesterze.
"Big Baby" w rozmowie z Jeffem Wojciechowskim potwierdził chęć skonrontowania się z "Del Boyem". - Chisora to mój ziomek, ale jeśli będzie walka, to będzie dla mnie zaszczytem wysłać mojego ziomka na emeryturę - powiedział Amerykanin.
Grudniowy występ będzie 50-tym i prawdopodobnie - wbrew wcześniejszym deklaracjom - wcale nie ostatnim zawdoowym startem Chisory. Na tej samej gali zaprezentować ma się także Moses Itauma (13-0, 11 KO).
Joseph Parker (36-3, 24 KO) i Fabio Wardley (19-0-1, 18 KO) przy okazji treningu medialnego stanęli dziś oko oko przed sobotnią walką o tymczasowe mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Zwycięzca pojedynku zostanie obowiązkowym pretendentem dla czempiona czterech federacji Oleksandra Usyka (24-0, 15 KO). Transmsja na platformie DAZN w systamie PPV.
Nie jest to jeszcze informacja oficjalna, ale coraz więcej źródeł sugeruje, że ostatecznie to Jarrell Miller (26-1-2, 22 KO) będzie pięśdziesiątym rywalem Dereka Chisory (36-13, 23 KO).
"Big Baby", przymierzany już wcześniej do konfrontacji z "Del Boyem", znalazł się w gronie trzech potencjalnych oponentów, których kilka dni temu kibicom przedstawił sam Chisora. Dwaj pozostali to Deontay Wilder (44-4-1, 43 KO) i Dillian Whyte (31-4, 21 KO).
Derek Chisora między liny powróić ma 13 gudnia w Manchesterze na gali, której główną atrakcją będzie pojedynek z udziałem Mosesa Itaumy (13-0, 11 KO).
Ricky Hatton sam odebrał sobie życie - informują brytyjskie media, powołując się na wstępne ustalenia śledczych.
Legendarny brytyjski pięściarz przez długi czas zmagał się z problemami psychicznymi i uzależnieniami, jednak ostatnio sygnalizował, że powrócił w swoim życiu na właściwe tory, a 14 września, czyli w dniu w którym odnaleziono jego ciało, miał wylecieć do Dubaju, by ogłosić swój powrót na ring.
Hatton jeszcze dwa dni przed śmiercią widziany był przez członków swojej rodziny i według ich relacji "miał się dobrze"...
Przy okazji lipcowej gali Usyk - Dubois w Londynie pojawiły się deklaracje Turkiego Alalshikha, że począwszy od listopada platforma DAZN ma zrezygnować z systemu PPV. Czy będzie w zwiazku z tym taniej? Ciężko stwierdzić...
Jak informuje kanał EverythingBoxing, DAZN zamierza niebawem wprowadzić w miejsce tradycyjnego PPV usługę subskrypcji Premium, która w zamian za cykliczną płatność oferowałą będzie dostęp do najważniejszych walk bez dodatkowych kosztów. Cena usługi nie jest jeszcze znana. Póki co jednak za zaplanowaną ns 22 listiopada w RIjadzie galę Benavidez - Yarde zapłacić trzeba będzie w ramach PPV aż 91,99 PLN.
– W listopadzie uruchomimy nowy produkt obejmujący pay-per-view. Klienci będą mogli wykupić subskrypcję, w ramach której wszystkie gale PPV będą w pakiecie – poinformował Pete Oliver, dyrektor ds. rozwoju DAZN, cytowany przez City AM.
Na razie nie ogłoszono jeszcze ceny nowej oferty. – Nie podaliśmy jeszcze szczegółów, ale chcemy ustalić poziom cen tak, by był atrakcyjny dla kibiców. To będzie dobra wartość dla fanów – dodał Oliver.
Nowa opcja ma być odpowiedzią na problem, z jakim mierzą się widzowie – osobne opłaty za każdą galę. – Kupowanie pojedynczych transmisji PPV to pewna bariera dla fanów. Chcemy dać im możliwość korzystania z innego modelu – wyjaśnił przedstawiciel DAZN.
Federacja WBA zarządziła walkę o "zwykły" pas WBA wagi ciężkiej pomiędzy aktualnym mistrzem Kubratem Pulewem (32-3, 14 KO) i Mosesem Itaumą (13-0, 11 KO).
Obozy pieściarzy mają czas na negocjacje do 14 listopada. Jeśli rozmowy na temat organizacji starcia zakończą się fiaskiem, jego gospodarza wyłoni przetarg. Jednocześnie World Boxing Association poinformowała, że pozycję obowiązkowego challengera dla Pulewa stracił Michael Hunter (24-1-2, 17 KO).
Moses Itauma pierwotnie na ring powrócić miał 13 grudnia w Manchesterze, ale jest bardzo prawdopodobne, że wobec decyzji WBA, jego plany ulegną zmianie.
Derek Chisora (36-13, 23 KO) za pośrednictwem mediów społecznościowych zaproponował kibicom trzech możliwych rywali na swoją jubileuszową 50. walkę zawodową.
Lista jest ciekawa, a znaleźli się na niej: były mistrz świata wagi ciężkiej Deontay Wilder (44-4-1, 43 KO), dawny rywal "Del Boya" Dillian Whyte (31-4, 21 KO) i kontrowersyjny Jarrell Miller (26-1-2, 22 KO). Warto dodać, że swoją chęć zaboksowania z brytyjskim weteranem zadeklarował także Zhang Zhilei (27-3-1, 22 KO).
Chisora na ring powrócić ma 13 grudnia w Manchesterze na gali, której główną atrakcją będzie pojedynek Mosesa Itaumy (13-0, 11 KO).
13 grudnia na gali w Manchesterze swoją 50. zawodową walkę stoczyć ma Dereck Chisora (36-13, 23 KO). Póki co nie wiadomo, z kim zmierzy się brytyjski ciężki, ale chęć skrzyżowania z nim rękawic zgłosił właśnie Zhang Zhilei (27-3-1, 22 KO).
Chiński olbrzym opublikował w mediach społecznościowych nagranie wideo, w którym rzuca "Del Boyowi" wyzwanie. Wyspiarz póki co odpowiedział emotikonami okazującymi rozbawienie.
Główną atrakcja grudniowej imprezy ma być występ gorącego prospekta królewskiej dywizji Mosesa Itaumy (13-0, 11 KO), którego przeciwnika jeszcze nie ogłoszono.