17 września na Netflixie zadebiutuje sześcioczęściowy serial dokumentalny „Matchroom: The Greatest Showmen”. Bohaterami produkcji są Barry i Eddie Hearn, którzy od lat budują potęgę Matchroom Sport.
17 września na Netflixie zadebiutuje sześcioczęściowy serial dokumentalny „Matchroom: The Greatest Showmen”. Bohaterami produkcji są Barry i Eddie Hearn, którzy od lat budują potęgę Matchroom Sport.
Francis Ngannou (0-2) zapowiada powrót na bokserski ring. Kameruńczyk zdradził, że jego celem jest walka z byłym mistrzem WBC Deontayem Wilderem (44-3-1, 43 KO).
Ngannou przyznał, że rozmowy w tej sprawie mają ruszyć wkrótce i spodziewa się konkretów w ciągu najbliższych tygodni. 38-latek ostatni ringowy występ zaliczył w marcu ubiegłego roku, przegrywając z Anthonym Joshuą.
- Walka z Wilderem po prostu musi się odbyć. Albo on mnie znokautuje, albo ja jego - stwierdził były mistrz UFC.
39-letni Wilder w czerwcu wrócił na ring po rocznej przerwie i pokonał przed czasem Tyrrella Herndona. Była to pierwsza profesjonalna wygrana Amerykanina od blisko trzech lat.
Wynik walki pomiędzy Vito Mielnickim (21-1, 12 KO) i Connorem Coylem (21-0, 9 KO) został oficjalnie zmieniony na no contest. Pojedynek odbył się w lutym na gali w Nowym Jorku i zakończył remisem.
Po walce w organizmie Coyle'a wykryto obecność niedozwolonych substancji. Irlandczyk został zawieszony i na ring będzie mógł wrócić na początku przyszłego roku.
Mielnicki ostatni raz boksował w czerwcu, wygrywając na punkty z Kamilem Gardzielikiem. 23-latek jest wysoko klasyfikowany w światowych rankingach wagi średniej.
Daniel Dubois (21-3, 20 KO) rozstał się z Donem Charlesem i rozpoczął współpracę z Tonym Simsem. Zmiana trenera to efekt lipcowej porażki Brytyjczyka z Oleksandrem Usykiem (22-0, 14 KO) na Wembley, gdzie "Dynamite" już w piątej rundzie stracił tytuł mistrza świata IBF wagi ciężkiej.
Dubois i Charles rozstali się w dobrych relacjach, jednak pięściarz uznał, że potrzebuje nowego impulsu. Wybór padł na Simsa, znanego z pracy z Anthonym Joshuą na początku jego mistrzowskiej kariery.
W sztabie Duboisa doszło także do innych zmian. Odszedł asystent Kieran Farrell, a dołączył doradca Sam Jones. To już czwarty trener Duboisa w ciągu ostatnich pięciu lat. Dubois przed porażką z Usykiem, zaliczył serię trzech kolejnych wygranych przed czasem.
W przyszłym roku wygaśnie podpisana w 2021 roku umowa pomiędzy Matchroom Boxing a platformą streamingową DAZN. Rozmowy na temat jej ewentualnego przedłużenia jeszcze się nie rozpoczęły.
Grupa Eddiego Hearna jako pierwsza zdecydowała się na długoterminową współpracę z DAZN. Według nieoficjalnych doniesień wartość obecnego kontraktu wynosi około 100 milionów dolarów rocznie.
Sam Hearn podkreśla, że jest zadowolony ze współpracy, ale nie wyklucza otwarcia się na innych nadawców. Obowiązująca umowa jest ekskluzywna, co oznacza, że gale Matchroom mogą być transmitowane wyłącznie na DAZN.
Obecnie niemal wszystkie największe grupy promotorskie, z wyjątkiem Top Rank, współpracują z DAZN. Początkowo kontrakt Matcchroom z DAZN obejmował tylko Wielką Brytanię, a po dwóch latach został rozszerzony także na inne rynki.
Z kim zmierzy się w kolejnym występie Moses Itauma (13-0, 11 KO), który w sobotę efektownie zastopował w pierwszej rundzie Dilliana Whyte'a? Pomysłów jest kilka.
Turki Alalshikh zaraz po pojedynku w Rijadzie za pośrednictwem magazynu The Ring przekazał, że nadal priorytetem pozostaje dla niego konfrontacja Itaumy z królem wagi ciężkiej Oleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO). 20-letni Brytyjczyk twierdzi, że jest na taki scenariusz otwarty, choć jednocześnie sugeruje, iż jego ekipa wolałaby, by przed bojem z Ukraińcem "złapał" jeszcze kilka rund.
W tym kontekście z ust Itaumy padły trzy nazwiska: Josepha Parkera (36-3, 24 KO), Agita Kabayela (26-0, 18 KO) oraz... Jermaine'a Franklina (23-2, 15 KO), znanego szerszej publiczności przede wszystkim z punktowych porażek na dystansie 12 rund z Anthonym Joshuą i Dillianem Whytem.
W pojedynku wieczoru gali w Rijadzie lider rankingu WBO wagi ciężkiej Moses Itauma (13-0, 11 KO) zastopował już w 1. rundzie Diliiana Whyte'a (31-4, 21 KO).
37-letni "The Body Snatcher" nie miał żadnej odpowiedzi na ruchliwość, siłę i dynamikę 17 lat młodego rywala i dość szybko wylądował na linach po lewym sierpie, gdzie faworyzowany Itauma zasypał go serią uderzeń. Whyte padł na deski, zdołał się z nich podnieść, jednak sędzia ringowy nie zdecydował się już wznowić walki.
Niedługo po rozstrzygnięciu starcia Itauma - Whyte magazyn The Ring poinformował, że dla Turkiego Alalshikha priorytetem jest teraz doprowadzenie do konfrontacji młodego Brytyjczyka z bezdyskusyjnym czempionem globu Oleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO).
Na 28 sierpnia federacja WBC wyznaczyła datę przetargu, który ma wyłonić organizatora trzeciej walki pomiędzy Katie Taylor (25-1, 6 KO) i Chantelle Cameron (21-1, 8 KO). Do tego czasu strony mogą porozumieć się bez konkursu ofert.
Taylor jest mistrzynią świata WBC w wadze super lekkiej. Cameron posiada tymczasowy mistrzowski pas w tym samym przedziale wagowym.
W przeszłości pięściarki krzyżowały już rękawice dwukrotnie. W pierwszym pojedynku lepsza była Cameron, zaś w rewanżu Taylor wygrała na punkty. Dla obu zawodniczek to dotychczas jedyne porażki na zawodowych ringach.
