17 marca na gali w Żyrardowie Siergiej Werwejko (5-0, 3 KO) zmierzy się z Marcelo Luizem Nascimento (22-14, 19 KO). Werwejko do starcia z doświadczonym Brazylijczykiem, który w zeszłym roku dał bardzo trudną walkę Mariuszowi Wachowi, szykuje się pod okiem Dariusza Mroza.
17 marca na gali w Żyrardowie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy boksujący w kategorii ciężkiej Sergiej Werwejko (5-0, 3 KO). 28-latek mieszkający w Warszawie skrzyżuje rękawice z doświadczonym Brazylijczykiem Marcelo Luizem Nascimento (22-14, 19 KO), który w ubiegłym roku stoczył bardzo wyrównany pojedynek z Mariuszem Wachem.
17 marca na gali w Żyrardowie pierwszy tegoroczny pojedynek stoczy Sergiej Werwejko (5-0, 3 KO). 28-latek mieszkający w Warszawie skrzyżuje rękawice z Marcelo Luizem Nascimento (22-14, 19 KO). Formę przed pojedynkiem z doświadczonym Brazylijczykiem pomaga Ukraińcowi budować m.in. firma Strefa Diety.
- Zawodnik kategorii ciężkiej może pozwolić sobie na spożywanie większej ilości kalorii, jednak zbyt duża masa ciała może wpłynąć niekorzystnie na dynamikę zawodnika, dlatego jego dieta i podaż kalorii musi być kontrolowana. W przypadku układania diety i jadłospisu dla pięściarza lub osoby prowadzącej bardzo aktywny tryb życia, należy bardzo dokładnie przeanalizować konkretny przypadek - mówi Łukasz Kulma, dietetyk w marce Strefa Diety.
Pierwszym etapem w układaniu diety jest wywiad żywieniowy, w którym należy ustalić co, i w jakich ilościach spożywa sportowiec, ile razy w tygodniu trenuje oraz jaką masę ciała aktualnie posiada. Może okazać się, że pięściarz ważący 70 kg, będzie musiał spożywać takie same ilości kalorii jak osoba ważąca 100 kg.
- W układaniu diety najważniejsza jest jej kaloryczność oraz odpowiednie zbilansowanie wartości odżywczych, czyli spożycie białek, tłuszczy i węglowodanów. Każdy posiłek powinien mieć odpowiednią ilość białek, węglowodanów i tłuszczy, nie można zapomnieć o żadnym z powyższych składników odżywczych. W przypadku boksera ważącego 100 kg, na jeden posiłek powinno przypadać 40 g białka, 80 g węglowodanów, 20 g tłuszczów, a takich posiłków w ciągu dnia powinno być 5 - tłumaczy Łukasz Kulma.
Substancje odżywcze powinny być spożywane według schematu: białka - 2 g na kg masy ciała (jaja, chude mięsa: kurczak, indyk, wołowina, cielęcina; ryby; mleko i produkty mleczne), tłuszczu: 1 g na kg masy ciała (oleje roślinne, masło) oraz węglowodany w takich ilościach, żeby uzyskać dzienną kaloryczność (kasze, ryż, ziemniaki, wafle ryżowe, płatki owsiane).Oprócz odpowiedniego dobrania substancji odżywczych, bardzo istotny jest sposób przygotowywania posiłków. Trzeba pamiętać, żeby były lekkostrawne. Zalecane formy obróbki termicznej to przede wszystkim duszenie, pieczenie, z kolei unikać należy smażenia. Posiłki należy spożywać do dwóch godzin przed treningiem, aby został on odpowiednio strawiony. Niestrawiony pokarm może dać znać o sobie podczas intensywnego treningu, powodując bóle, wzdęcia, a nawet wymioty.
- W diecie nie może zabraknąć także warzyw i owoców, które są doskonałym źródłem witamin i składników mineralnych. Należy jednak ograniczać owoce szczególnie w posiłku przedtreningowym. Odpowiednia podaż kalorii oraz obserwacja własnego ciała jest podstawą w utrzymaniu stałej masy ciała, co w przypadku pięściarza jest niezwykle ważne. Przy zwiększonej intensywności treningów należy zwiększyć ilość kalorii pochodzących z węglowodanów, przy zmniejszonej intensywność- zmniejszyć ilość węglowodanów - podsumowuje pracownik cateringu dietetycznego Strefa Diety.
Werwejko na zawodowych ringach zadebiutował w lutym ubiegego roku, zaliczając pięć zawodowych wygranych w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy profesjonalnej kariery. W Żyrardowie zobaczymy także m.in. walkę Jordana Kulińskiego z Piotrem Podłuckim oraz występ Norberta Dąbrowskiego. {jcomments off}
17 marca na gali w Żyrardowie najważniejszy pojedynek w swojej dotychczasowej zawodowej karierze stoczy Siergiej Werwejko (5-0, 3 KO). Rywalem boksującego dla polskiej grupy Fight Events dwumetrowego Ukraińca będzie Brazylijczyk Marcelo Luis Nascimento (22-14, 19 KO).
- Siergiej potrzebuje takiego mocnego testu - mówi szef Fight Events Marcin Piwek. - Początkowo chcieliśmy walki z Marcinem Rekowskim, ale Marcin miał bardzo ciężki pojedynek z Takamem, więc musieliśmy poszukać kogoś innego.
- Zależało nam na kimś, kogo znają polscy kibice, na kimś prezentującym odpowiedni poziom. Wybór padł na Nascimento, który w maju ubiegłego roku dał bardzo mocną walkę Mariuszowi Wachowi. Po tamtym pojedynku pojawiały się nawet głosy, że Brazylijczyk zaprezentował się w ringu lepiej od Mariusza. Zobaczymy, jak na jego tle wypadnie Siergiej - tłumaczy Piwek, który Werwejkę wypatrzył, gdy ten boksował w lidze WSB w drużynie Hussars Poland.
- Oglądałem go w WSB i spodobał mi się jego boks, słyszałem też, że dobrze radził sobie na sparingach z czołowymi polskimi zawodowcami - wspomina promotor. - Jednocześnie zaczęły dochodzić do mnie głosy, że Siergiej chciałby się sprawdzić na zawodowstwie. Pomyślałem, że spróbujemy.
- Walka z Nascimento da nam na pewno odpowiedź na kilka pytań dotyczących możliwości Siergieja. Myślę, że rywal jest odpowiedni na ten etap kariery - podsumowuje Marcin Piwek.
Siergiej Werwejko jako profesjonalista stoczył pięć zwycięskich bojów, trzy z nich rozstrzygając przed czasem. W swoim ostatni występie zastopował Andre Bungę.
Dziś ruszyła internetowa sprzedaż biletów na marcową galę. Wejściówki w cenie od 25 PLN nabyć można w serwisie eventim.pl.
Siergiej Werwejko (5-0, 3 KO) i Mariusz Wach (32-2, 17 KO) pomogą sobie wzajemnie w zbudowaniu formy na nadchodzące walki. Dwaj potężnie zbudowani pięściarze w najbliższych dniach rozegrają kilkadziesiąt rund sparingowych na sali treningowej w Dzierżoniowie.
Werwejkę 17 marca w Żyradowie czeka pierwsza w karierze główna walka wieczoru - konfrontacja z Brazylijczykiem Marelo Luisa Nascimento (22-14, 19 KO). Wach dzień później w niemieckim Lipsku skrzyżuje rękawice z faworytem gospodarzy Erkanem Teperem (16-1, 10 KO).
Co ciekawe, Nacimento, z którym spotka się Werwejko, w maju ubiegłego roku boksował w Polsce z Wachem, przegrywając na punkty.
Niemal każdy sportowiec, który myśli o rywalizacji na wysokim poziomie, musi ze szczególną uwagą dbać o swoje posiłki. Coraz popularniejsze stają się cateringi dietetyczne, które kompleksowo podchodzą do tematu zdrowego odżywania, wyręczając w opracowywaniu diety i przygotowywaniu posiłków. Jedną z marek, która cieszy się coraz większym zaufaniem sportowców jest Strefa Diety.
- Firma powstała z zamiłowania do zdrowego stylu życia, ogromnej pasji do gotowania i odkrywania nowych smaków oraz łączenia ich w niebanalne zestawy. Nasz zespół to doświadczeni kucharze oraz dietetycy, którzy dbają o najwyższą jakość oferowanych usług oraz kompleksowe podejście do żywienia - tłumaczy Marta Ciechańska ze StrefaDiety.com.
Niektórym może się wydawać, że z tego typu usług korzystają głównie celebryci oraz osoby bardzo zamożne, dla których odpowiednie odżywianie i atrakcyjny wygląd, określany obecnie mianem „fit” ma bardzo duże znaczenie. Tzw. diety pudełkowe stają jednak coraz bardziej powszechne.
- Stawiamy także na indywidualne podejście do klienta i dostosowywanie się do jego oczekiwań. Chcemy sprawić, aby klient miał poczucie, że kupuje u nas nie tylko gotowe posiłki, ale także opiekę profesjonalistów, którzy są do dyspozycji przy wyborze odpowiedniej diety, w trakcie kuracji oraz po jej zakończeniu - mówi przedstawicielka StrefaDiety.com, która pomaga w budowaniu formy m.in. pięściarzowi wagi ciężkiej Sergiejowi Werwejce, który kolejną walkę stoczy 17 marca na gali organizowanej w Żyrardowie. Jego najbliższym rywalem będzie Brazylijczyk Marcelo Nascimento.
Liczenie kalorii na własną rękę czasami bywa zgubne, zwłaszcza jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na staranne przygotowywanie posiłków. Często bywa też tak, że starając się jeść zdrowo, kupujemy droższe produkty, które potem ostatecznie często zalegają nam w kuchni i są wyrzucane. Warto mieć świadomość, że ceny za pakiety cateringów dietetycznych w większości przypadków nie przekraczają kosztu codziennych, przygtowywanych samodzielnie zdrowych i różnorodnych posiłków.
- Strefę Diety wyróżnia przede wszystkim zdrowa kuchnia oparta na naturalnych składnikach. W naszym menu można znaleźć domowe wypieki, jak pieczywo czy ciasta własnego wyrobu, wędliny i pasztety oraz warzywa i owoce pochodzące z ekologicznych upraw. Nie stawiamy na masową produkcję jedzenia, a na najwyższą jakość naszych usług - przekonuje Marta Ciechańska.
Właściciele Strey Diety, chcąc się wyróżnić na tle konkurencji, postanowili przygotować kilka wariantów cateringu. Posiadają bogatą ofertę diet, zarówno standardowych, gotowych zestawów, jak również diet spersonalizowanych według indywidualnych potrzeb oraz zaleceń lekarskich. W ofercie znajdziemy m.in. dietę sport w wersji 3000 kcal ze zwiększoną ilością białka zwierzęcego. Ten wariant powinien zainteresować wszystkie aktywne fizycznie osoby. {jcomments off}
Ośmiorundowy pojedynek w wadze ciężkiej pomiędzy niepokonanym Siergiejem Werwejką (5-0, 3 KO) i Brazylijczykiem Marelo Luisem Nascimento (22-14, 19 KO) będzie głównym wydarzeniem gali boksu organizowanej 17 marca w Żyrardowie przez grupę Fight Events.
Mierzący 196 cm Nascimento miał już okazję boksować w Polsce - w maju ubiegłego roku w Kędzierzynie Koźlu przegrał na punkty po bardzo wyrównanej walce z Mariuszem Wachem. Wcześniej walczył m.in. z Tysonem Furym, Josephem Parkerem czy Dereckiem Chisorą.
Siergiej Werwejko po raz ostatni wychodził do ringu 10 grudnia we Wrocławiu, gdzie zastopował Andre Bungę.
Sergiej Werwejko (5-0, KO) i Sebastian Lidzbarski mogą być pierwszymi sparingpartnerami Andrzeja Wawrzyka (33-1, 19 KO), który przygotowuje się do walki z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wildrem (37-0, 36 KO) - zdradził w rozmowie z Polsatsport.pl Fiodor Łapin, trener polskiego pięściarza.
- Mam sporządzoną listę pożądanych przez nas sparingpartnerów. Są tam zawodnicy z Francji czy Wysp Brytyjskich, ale myślę też o nawiązaniu współpracy z kilkoma polskimi pięściarzami, nawet nie na zasadzie mocnych sparingów, ale wprowadzenia w techniki walki z tak wysokimi zawodnikami - tłumaczy główny szkoleniowiec grupy Sferis KnockOut Promotions.
Wilder będzie jednym z niewielu rywali Wawrzyka, który góruje nad nim warunkami fizycznymi. Mierzący 210 cm Lidzbarski, który jest przymierzany do sparingów z pretendentem do pasa WBC, ma za sobą m.in. kilkutygodniowy pobyt na obozie sparingowym Władimira Kliczki przed jego niedoszłą rewanżową walką z Tysonem Furym.
W sobotę na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu kolejne zawodowe zwycięstwo zanotował Siergiej Werwejko ( 5-0, 3 KO). Boksujący w wadze ciężkiej pięściarz grupy Fight Events zastopował w siódmej rundzie Andre Bungę (4-6-1, 4 KO). Zapraszamy do obejrzenia skrótu walki i wysłuchania rozmowy z Siergiejem Werwejką.
Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Mariusz Wach (32-2, 17 KO) sparuje z Sergiejem Werwejko (4-0, 2 KO), który 10 grudnia na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu zmierzy się z Andre Bungą (4-6-1, 4 KO).
- Sergiej w przeszłości pomagał w sparingach Mariuszowi i jeździł do Dzierżoniowa, dlatego teraz to my zaprosiliśmy Mariusza do Warszawy. To na pewno bardzo pożyteczne sparingi dla Werwejki, którego unika kilku polskich pięściarzy wagi ciężkiej - mówi Marcin Piwek, promotor mierzącego 195 cm Werwejki.
Urodzona na Ukrainie pięściarz zadebiutował na zawodowych ringach w lutym. W ostatnim pojedynku znokautował Węgra Andrasa Csomora.
Głównym wydarzeniem gali "Królowie Nokautu" będzie pojedynek dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka z Leonem Harthem. Stawką walki "Diablo" z Niemcem będzie pas IBF Inter-Continental.
10 grudnia na gali "Królowie Nokautu" we Wrocławiu kolejną tegoroczną walkę stoczy boksujący w kategorii ciężkiej Sergiej Werwejko (4-0, 2 KO). Rywalem Ukraińca mieszkającego w Warszawie będize Andre Bunga (4-6-1, 4 KO).
Werwejko na zawodowych ringach zadebiutował w lutym, a ostatni raz boksował w październiku, wygrywając przed czasem z Andrasem Csomorem. Bunga zanotował już jeden występ na gali organizowanej w Polsce, przegrywając nieznacznie na punkty z Marcinem Siwym.
Głównym wydarzeniem wrocławskiej gali będzie pojedynek o pas IBF Inter-Continental wagi junior ciężkiej pomiędzy dwukrotnym mistrzem świata Krzysztofem Włodarczykiem (51-3-1, 37 KO) i Niemcem Leonem Harthem (14-1, 10 KO).
Na ringu zawodowym zadebiutowałeś w styczniu 2015 roku. Od tamtej pory stworzyłeś 9 zwycięskich pojedynków, w tym 8 przed czasem. Jesteś zadowolony z tego jak przebiega jak na razie twoja kariera? Krzysztof Kosela: Karierę robi Kliczko, Adamek i inni. Ja jestem na początku, uczę się boksu, stąd dobór oponentów, wyniki - nic szczególnego.
Sergiej Werwejko chce walki z tobą. Jesteś zainteresowany takim ewentualnym pojedynkiem? Sergiej to duży, wyszkolony, doświadczony zawodnik, w zestawieniu ze mną jest faworytem jak każdy - dopóki nie staniemy w ringu.
Jesteś dopiero na początku swojej zawodowej kariery. Rozumiem, że na ten moment to raczej ty dokładasz pieniądze, niż zarabiasz na tym sporcie? Zawodowiec to człowiek, któremu płacą żeby oglądać jak walczy. Żeby nim zostać przede mną jeszcze długa droga.
Patrząc na naszych pięściarzy kategorii ciężkiej widzisz tam zawodnika, z którym chciałbyś się zmierzyć w nie dalekiej przyszłości? Dzisiaj rodakom wolałbym pomagać, żebyśmy wszyscy byli mocniejsi, a sprawdzać się z zawodnikami z zagranicy.
Jakie masz warunki do trenowania? Gdzie na co dzień trenujesz? Z kim? Mam dobre warunki do rozwoju. Nad przygotowaniem fizycznym pracujemy z Mikołajem, a boksu uczę się u trenera Andrzeja Gmitruka, co było zawsze moim wielkim marzeniem.
- Teraz chcę walki z Krzysztofem Koselą - powiedział Siergiej Werwejko (4-0, 2 KO), który na gali w Wieliczce zastopował Andrasa Csomora (17-13-1, 14 KO).