Zapraszamy do wysłuchania drugiej części rozmowy z Andrzejem Wasilewskim. Co słychać u Krzysztofa Włodarczyka, które ze zwycięstw "Diablo" było największe, kiedy kolejna gala KnockOut Promotions? - odpowiedzi na te pytania w wywiadzie.
Mnóstwo znakomitych gadżetów bokserskich można nabyć w trwających jeszcze kilka dni licytacjach charytatywnych agencji Zero Sześć zorganizowanych przy okazji kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Na sprzedaż zostały wystawione m.in. rękawice z własnoręcznymi podpisami Floyda Mayweathera Jr, Manny'ego Pacquiao, Anthony'ego Joshuy i Andrzeja Gołoty. Można także wylicytować kolację z Przemysławem Saletą. Serdecznie zachęcamy do licytacji i wspierania WOŚP!
W minioną sobotę na ring powrócił 54-letni Mike Tyson. "Żelazny" stoczył ośmiorundową walkę pokazową z Royem Jonesem Jr i już zapowiada kolejne występy. Na konfrontację ze swoim byłym rywalem gotowy jest Andrzej Gołota.
- Mógłbym z nim walczyć. Na poważnie. Nie ma problemu. Tylko musiałbym dwa miesiące potrenować. Czy dbam o formę? Na razie to dba o nią bardziej mój pies niż ja. On mi formę utrzymuje, bo muszę z nim spacerować po dwie godziny dziennie - stwierdził w rozmowie z portalem sport.pl czterokrotny pretendent do mistrzowskich pasów wagi ciężkiej.
Gołota i Tyson mieli już okazję skrzyżować ze sobą rękawice 20 lat temu. Walka zakończyła się wygraną Amerykanina po tym, jak "Andrew" zrezygnował z rywalizacji po drugiej rundzie.
Nie żyje bokserski sędzia Eddie Cotton. Amerykanin był zarażony koronawirusem, a informację o jego śmierci podał jako pierwszy serwis insidernj.com. Miał 72 lata.
Cotton prowadził w ringu wiele pojedynków o mistrzostwo świata. W swojej karierze odwiedził również Polskę. Był trzecią osobą w ringu podczas pamiętnej wojny Rafała Jackiewicza z Delvinem Rodriguezem na gali w Ełku.
Cotton sędziował także m.in. rewanżowy pojedynek Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowe oraz starcia Mariusza Wacha z Władimirem Kliczko i Tomasza Adamka z Travisem Walkerem.
W listopadzie 2012 roku w Łodzi miała odbyć się gala wrestlingowa z głównym wydarzeniem w postaci pojedynku Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowe. Imprezę ostatecznie odwołano, oficjalnie ze względu na kontuzję Amerykanina, a "Andrew" zamiast wystąpić w klatce zaprezentował się kibicom w walce bokserskiej z Przemysławem Saletą. Gołota z Saletą przegrał przed czasem i zakończył zawodową karierę.
Lennox Lewis w rozmowie z magazynem The Ring opowiedział o swoim zwycięstwie nad Andrzejem Gołotą w 1997 roku. Były król kategorii ciężkiej stwierdził, że ekspresowo znokautował Polaka, bo ze względu na kłopoty żołądkowe chciał jak najszybciej opuścić ring.
- Przed wszystkimi walkami posiłki gotowała mi moja mama - wspomina Lewis cytowany przez "Biblię Boksu". - Mama wiedziała, że lubię karaibskie papryczki. Przed pojedynkiem z Gołotą bardzo rozbolał mnie brzuch. Zapytałem wtedy mamę, jakich papryczek użyła. Odpowiedziała, że nie mogła dostać karaibskich więc użyła innych.
- Gdy wyszedłem do ringu brzuch bolał mnie już naprawdę mocno, a Gołota jeszcze mnie wkurzył tak śmiesznie się na mnie patrząc. Nie miałem nastroju, by to przeciągać. Fani często widzą walkę, ale nie wiedzą, jaka historia się za nimi kryje - dodał słynny Brytyjczyk, który z Gołotą rozprawił się w 95 sekund.
23 listopada mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) stanie do rewanżowego pojedynku z Luisem Ortizem (31-1, 26 KO). W ramach promocji walki ekipa Premier Boxing Champions wyemitowała klip, na którym "Bronze Bomber" wspomina najsłynniejsze, w jego opinii, rewanże w historii boksu. Na liście Wildera znalazło się m.in. legendarne drugie starcie Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowem z 1996 roku.
- Jeśli się nie mylę, to w tej walce Gołota uderzył Bowe'a poniżej pasa kilka razy, był za to karany i w końcu go zdyskwalifikowano - mówi o pamiętnej walce "Andrew" Wilder.
Dla Deontaya Wildera ponowna konfrontacja z Ortizem będzie drugim w karierze rewanżem. Wcześniej dwukrotnie krzyżował rękawice z Bermanem Stivernem. Jeśli Amerykanin wygra w przyszłą sobotę, to 22 lipca czekać go będzie rewanż numer trzy - z Tysonem Furym.
Andrzej Gołota po zawieszeniu rękawic na kołku pozostaje aktywny fizycznie. Sport jednak najpopularniejszemu polskiemu pięściarzowi w historii nie zawsze wychodzi na zdrowie.
Jak zdradziła na Instagramie Mariola Gołota, "Andrew" ostatnio upadł podczas jednej z przejażdżek rowerowych, łapiąc bolesną kontuzję.
"Uparty twardziel. Dwa tygodnie po upadku na rowerze, spania na siedząco oraz moich próśb i gróźb, by udać się na prześwietlenie, Andrzej dał się przekonać: sześć pękniętych żeber." - napisała na Instagramie żona czterokrotnego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej.
31 maja na gali Babilon Pormotion w Pruszkowie Michał Cieślak (18-0, 12 KO) zmierzy się z Olanrewaju Durodolą (29-6, 27 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmową z boksującym w wadze junior ciężkiej niepokonanym radomianinem, który w piątek skończył 30 lat.