Boksujący w kategorii junior ciężkiej Artur Górski (5-1, 2 KO) przygotowuje się do pierwszego tegorocznego startu. 23-latek wystąpi 28 stycznia na gali Knockout Boxing Night 26 w Nowym Sączu.
Dla Górskiego będzie to drugi występ od czasu ubiegłorocznej porażki z Oskarem Wierzejskim. W czasie przygotowań do najbliższego występu, pięściarz z Tarnowa miał okazję sparować m.in. z Pawłem Augustynikiem oraz Łukaszem Pławeckim (5-0-2, 3 KO), który także wystąpi na KBN 26.
- Przygotowania trwają w najlepsze, kilka mocnych rundek w doborowym towarzystwie - zakomunikował w mediach społecznościowych Górski.
Główną atrakcją gali w Nowym Sączu będzie walka z udziałem Adama Balskiego (17-2, 10 KO), niedawnego pretendenta do pasa WBC Silver w wadze bridger. Kibice zobaczą także w akcji niepokonanego zawodnika wagi średniej Rafała Wołczeckiego (7-0, 4 KO), utalentowanego Mateusza Wojtasińskiego (3-0, 1 KO), a zawodowy debiut zaliczy Adrianna Jędrzejczyk.
- Na poprzednie walki zawodowe jeździła za mną duża grupa kibiców, a teraz będzie cała hala wypełniona moimi ludźmi - mówi kaliszanin Miłosz Grabowski (6-0-1, 3 KO) przed sobotnią galą Knockout Boxing Night 32: Kalisz. W walce rewanżowej spotka się z Maciejem Drozdowskim (2-1-1, 0 KO). Transmisja w TVP Sport.
Przed swoją publicznością boksować będzie dwóch pochodzących z Kalisza pięściarzy KnockOut Promotions - o ustalonej renomie na zawodowych ringach Adam Balski (18-2, 10 KO) i budujący swoją pozycję wśród profesjonalistów Miłosz Grabowski. W walce wieczoru Balski zmierzy się z Arturem Górskim (8-1, 4 KO), a stawką będzie pas WBC Francophone kategorii bridger. - Za każdym razem walka w Kaliszu wiąże się z jeszcze większymi emocjami, może trochę presją w tym przypadku, bo to pierwszy zawodowy pojedynek u mnie w mieście. Wcześniej boksowałem w Kaliszu tylko w boksie olimpijskim, ale lubię to i zawsze czułem i słyszałem wsparcie kibiców na trybunach. Wchodząc między liny chce się pokazać z jak najlepszej strony, tym bardziej przed swoją publicznością - powiedział 23-letni Miłosz Grabowski.
W wadze półciężkiej skrzyżuje rękawice z Maciejem Drozdowskim. W listopadzie w Zakopanem sędziowie nie wyłonili zwycięzcy, ogłaszając remis. - To będzie moja druga walka w KnockOut Promotions i do tego rewanżowa. Sądzę, że to jeszcze bardziej zachęci kibiców do oglądania, bo mój przeciwnik potrafi dobrze boksować i chce wygrywać - ocenił kaliszanin.
Mówiąc o pierwszym pojedynku, nie miał wątpliwości: - Trochę za późno się rozkręciłem, może dlatego, że sparowałem po 8, a nawet 10 rund, a wiadomo, że wtedy z rundy na rundę tempo wzrasta. W tej walce były tylko 4 rundy i nie przestawiłem się żeby zacząć od 1 rundy w szybszym tempie. Maciej dobrze boksuje w dystansie, ma bardzo dobre warunki do tego. Teraz nie ma co dużo mówić co trzeba zrobić żeby wygrać, ring zweryfikuje.
Miłosz Grabowski jest niepokonany w gronie zawodowców, a pokonał m.in. takiego boksera jak Petro Lakockij (3-3, 3 KO), późniejszy pogromcy Mateusza Tryca i Przemysława Gorgonia. Właśnie z nim w sobotę w Kaliszu powalczy Paweł Stępień (18-1-1, 12 KO). - Nie lubię sam siebie oceniać, ale myślę że dobrze zaboksowałem właśnie w drugiej walce zawodowej z Petro i w czwartej z Damianem Mielewczykiem. Z Lakockijem wygrałem pracą nóg, lewą ręką, zejściem z linii, wydłużeniem kombinacji - zaznaczył podopieczny trenera Konrada Parata.
Miłosz Grabowski jest wychowankiem Klubu Prosna Kalisz. Medale Mistrzostw Polski zdobywał w boksie i kickboxingu. - W pięściarstwie olimpijskim byłem najpierw brązowym medalistą MP juniorów, a w 2021 roku zostałem młodzieżowym wicemistrzem kraju. - Do zbliżającej się walki przygotowywałem się pod okiem trenera Konrada Parata, sparując z różnymi zawodnikami, w szczególności z wyższymi i mającymi lepszy zasięg rąk. Z Adamem Balskim kilka razy udało się złapać ale na co dzień trenujemy w innych miejscach - mówił. Pytany o cele sportowe na rok 2024, odparł: - Głośno jeszcze nie chcę opowiadać, lecz ja prawdopodobnie już wiem. Sponsorem głównym wydarzenia jest ORLEN Asfalt.
Potwierdzono oficjalnie kolejną walkę, która odbędzie się 26 sierpnia podczas gali organizowanej na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu. W pojedynku kategorii piórkowej Oleksandr Solomennikow (12-0, 7 KO) zmierzy się z Piotrem Gudlem (10-10-1, 1 KO).
24-letni Ukrainiec po raz ostatni boksował w styczniu. Gudel w tym roku stoczył dwa pojedynki, a ostatni z nich odbył się w czerwcu.
Główną atrakcją sierpniowej gali będzie walka Oleksandra Usyka z Danielem Dubois o pasy IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej. Kibice zobaczą również zawodowy debiut syna legendarnego Nazeema Hameda oraz pojedynek Denisa Berinczyka z Anthony Yigitem o pas WBO International wagi lekkiej.
We Wrocławiu o pas WBC Silver wagi średniej zaboksują Hamza Sheeraz i Dmytro Mytrofanow. Na karcie walk znajdą się także m.in. Fiodor Czerkaszyn i Rafał Wołczecki.
11 lutego na gali w Stężycy ciekawy sprawdzian czeka Dominika Harwankowskiego (10-0, 2 KO). Zawodnik Rocky Boxing Promotion w ośmiorundowym pojedynku skrzyżuje rękawice z doświadczonym Piotrem Gudelem (10-8-1, 1 KO).
Podczas tej samej imprezy Mateusz Polski (3-0, 3 KO) zmierzy się z Denisem Mądrym (8-7, 3 KO) w walce o tytuł mistrza Polski kategorii superlekkiej, zaś w boju o pas czempiona kraju w wadze ciężkiej staną Kacper Meyna (8-1, 4 KO) i Jakub Sosiński (8-1-1, 3 KO). Ponadto przewidziany jest m.in. pokazowy występ Marcina Rekowskiego (19-5, 16 KO).
Polsat Sport Fight przeprowadzi dziś bezpośrednią transmisję z gali Franka Warrena w Londynie, której główną atrakcją będzie walka w kategorii ciężkiej pomiędzy Davidem Adeleye (7-0, 6 KO) i Dominikiem Musilem (6-3, 5 KO).
Podczas piątkowej imprezy między linami zaprezentuje się dwóch polskich pięściarzy - boksujący w wadze junior ciężkiej Michał Soczyński (3-0, 2 KO) zmierzy się z debiutującym na zawodowstwie młodzieżowym mistrzem Londynu Aloyse Youmbi, zaś Piotr Gudel (10-7-1, 1 KO) przetestuje niepokonanego faworyta gospodarzy Brada Stranda (5-0, 2 KO). Początek relacji o godz. 20.00.
W sobotę na gali organizowanej w Birmingham kolejny zawodowy pojedynek stoczy Piotr Gudel (10-6-1, 1 KO). 31-latek z Białegostoku zmierzy się z Nickiem Ballem (13-0, 6 KO).
Dla Polaka, który w ostatnim występie przegrał z Radomirem Obruśniakiem, będzie to drugi tegoroczny występ. Niepokonany Ball wróci na ring po ponad rocznej przerwie.
W walce wieczoru sobotniej gali organizowanej przez Franka Warrena dojdzie do walki o tytuł mistrza Europy wagi super koguciej pomiędzy Bradem Fosterem i Jasonem Cunninghamem.
14 sierpnia w Trójmieście odbędzie się pierwsza gala Polsat Boxing Promotions. W walce wieczoru Piotr Gudel (10-5-1, 1 KO) zmierzy się z Radomirem Obruśniakiem (3-0, 1 KO).
Dla 31-letniego Gudela będzie to powrót na ring po ponad rocznej przerwie. Pięściarz z Białegostoku w ostatnim występie przegrał przed czasem z Kamilem Łaszczykiem.
Podczas sierpniowej gali kolejne zawodowe pojedynki stoczą także m.in. Konrad Kaczmarkiewicz (3-0, 1 KO), Remigiusz Runowski (1-0, 0 KO) oraz Paweł Czyżyk (7-1, 1 KO). Na karcie trójmiejskiej gali dojdzie też do pojedynku Gracjana Królikowskiego z Michałem Zającem, a stawką będzie umowa z Polsat Boxing Promotions.
20 czerwca na galo organizowanej przez grupę MB Promotions w Hotelu Arłamów dojdzie do rewanżowego pojedynku Kamila Łaszczyka (27-0, 9 KO) z Piotrem Gudelem (10-4-1, 1 KO). "Szczurek" do zbliżającej się walki szykuje się pod okiem Piotra Wilczewskiego, przygotowującego równocześnie Mariusza Wacha do starcia z Keviem Johnsonem.
20 czerwca na galo organizowanej przez grupę MB Promotions w Hotelu Arłamów dojdzie do rewanżowego pojedynku Kamila Łaszczyka (27-0, 9 KO) z Piotrem Gudelem (10-4-1, 1 KO).
Łaszczyk i Gudel po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w październiku 2016 roku. Wówczas jednogłośnie na punkty zwyciężył "Szczurek".
Podczas czerwcowej imprezy między linami zaprezentują się także m.in. Robert Parzęczewski (24-1, 16 KO), Sebastian Ślusarczyk (7-0, 5 KO) i Łukasz Wierzbicki (18-1, 7 KO).
Zaplanowana na piątek gala grupy Matchroom w Mediolanie została przełożona. Podczas tej imprezy miało wystąpić dwóch Polaków - Piotr Gudel (10-4-1, 1 KO) miał zmierzyć się z Francesco Grandellim (13-1-1, 2 KO), zaś Bartłomiej Grafka (22-37-3, 10 KO) z Ivanem Zucco (11-0, 9 KO).
Powodem przełożenia wydarzenia jest epidemia koronawirusa, która w szybkim tempie rozprzestrzenia się na terenie Włoch. Nowy termin gali nie został jeszcze wyznaczony.
Główną atrakcją imprezy w Mediolanie miał być pojedynek o pas IBF wagi super średniej pomiędzy Andrew Francillettem i Daniele Scardiną. W piątek walki mieli stoczyć również m.in. Max Prodan oraz Francesco Grandelli.
28 lutego na gali Eddiego Hearna w Mediolanie Piotr Gudel (10-4-1, 1 KO) zmierzy się z byłym mistrzem Włoch Francesco Grandellim (13-1-1, 2 KO). Walka została zakontraktowana na 8 rund limicie kategorii piórkowej.
Podczas tej samej imprezy w ringu zaprezentuje się także Bartłomiej Grafka (22-37-3, 10 KO), który skrzyżuje rękawice z niepokonanym Ivanem Zucco (11-0, 9 KO). W pojedynku wieczoru Daniele Scardina (18-0 14 KO) zaboksuje z byłym rywalem Kamila Szeremety Andrew Francilette (21-2-1 5 KO) o pas IBF International wagi superśredniej.