Veronica Tosi (6-2, 3 KO) została wyznaczona oficjalną pretendentką do walki z Angeliką Krysztoforską (8-0, 6 KO) o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi koguciej.
Wcześniej do pojedynku z Polką wyznaczona była Hiszpanka Mary Romero. Pas Europejskiej Unii Boksu w tej kategorii wagowej ostatnio należał do Johanny Wonyou.
Krysztoforska i Tosi mają czas do 21 marca na osiągnięcie porozumienia w sprawie organizacji walki. W przypadku braku porozumienia, organizatora wyłoni przetarg.
Mary Romero (9-5, 2 KO) zwakowała tytuł mistrzyni Europy wagi koguciej i nie przystąpi do walki z Angeliką Krysztoforską (7-0, 5 KO), która miała się odbyć 13 kwietnia w Hiszpanii.
Romero w ubiegłym tygodniu zaakceptowała bardzo późną ofertę walki z Diną Thorslund o mistrzostwo świata i musiała zrezygnować z pasa EBU.
Polka pozostała oficjalną pretendentką do tytułu Europejskiej Unii Boksu i czeka na nową rywalkę. 24-latka na ring wróci w sobotę na gali w Koszalinie, krzyżując rękawice z Tijaną Draskovic.
13 kwietnia na gali organizowanej w Hiszpanii dojdzie do walki o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi koguciej pomiędzy Angeliką Krysztoforską (7-0, 5 KO) i Mary Romero (9-4, 2 KO).
Polka w ubiegłym roku stoczyła trzy walki, a ostatni raz między linami pojawiła się w czerwcu. Pochodząca z Hiszpanii Romero w przeszłości posiadała już pas EBU w wadze super koguciej.
Wcześniej tytuł Europejskiej Unii Boksu w tej kategorii wagowej należał do Joanny Wonyou, która zwakowała pas kilka tygodni temu.
Joanna Wonyou zwakowała tytuł mistrzyni Europy wagi koguciej. Europejska Unia Boksu wyznaczyła do pojedynku o wakujący pas Angelikę Krysztoforską (7-0, 5 KO) i Mary Romero (9-4, 2 KO).
Obozy pięściarek mają czas do 30 stycznia na osiągnięcie porozumienia w sprawie organizacji walki. Jeśli rozmowy nie przyniosą powodzenia, tego dnia odbędzie się przetarg.
Polka w ubiegłym roku stoczyła trzy walki, a ostatni raz między linami pojawiła się w czerwcu. Pochodząca z Hiszpanii Romero w przeszłości posiadała już pas EBU w wadze super koguciej.
2 marca na gali organizowanej w Koszalinie dojdzie do walki o mistrzostwo Europy wagi koguciej pomiędzy Joanną Wonyou (9-0, 2 KO) i Angeliką Krysztoforską (7-0, 5 KO).
23-letnia Wonyou posiada pas EBU od maja, a w ostatnim występie wygrała z Simoną Salvatori. Polka w tym roku stoczyła trzy walki, a ostatni raz między linami pojawiła się w czerwcu.
Główną atrakcją marcowej gali w Koszalinie będzie pojedynek o mistrzostwo Polski wagi ciężkiej pomiędzy Adamem Kownackim i Kacprem Meyną.
5 września odbędzie się przetarg, który wyłoni organizatora walki pomiędzy mistrzynią Europy wagi koguciej Joanną Wonyou (9-0, 2 KO) i Angeliką Krysztoforską (7-0, 5 KO).
Obozy pięściarek otrzymały jeszcze kilka tygodni na próbę osiągnięcia porozumienia. Polka została wyznaczona do walki o tytuł Europejskiej Unii Boksu kilka tygodni temu.
23-letni Wonyou posiada pas EBU od maja, a w ostatnim występie wygrała z Simoną Salvatori. Polka w tym roku stoczyła już trzy walki, a ostatni raz między linami pojawiła się w czerwcu.
Angelika Krysztoforska (7-0, 5 KO) została wyznaczona przez Europejską Unię Boksu do walki o tytuł mistrzyni Europy wagi koguciej, który należy do Johanny Wonyou (9-0, 2 KO).
Obozy pięściarek mają czas do 10 sierpnia na osiągnięcie porozumienia w sprawie organizacji walki. W przeciwnym razie, tego dnia odbędzie się przetarg.
23-letni Wonyou posiada pas EBU od maja, a w ostatnim występie wygrała z Simoną Salvatori. Polka w tym roku stoczyła już trzy walki, a ostatni raz między linami pojawiła się w czerwcu.
Na gali w Rocky Boxing Night w Stężycy Angelika "Kryształ" Krysztoforska (5-0, 5 KO) pokonała przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Brytyjkę Daisy Preston (0-5-1, 0 KO).
W piątek na gali KAPEO Rocky Boxing Night w Żukowie kolejne zwycięstwo dopisała do swojego rekordu Angelika Krysztoforska (3-0), stopując w trzeciej rundzie Tetianę Perevezentsevą (0-4).
Fotomodelka oraz... kapral 34 Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej. Właśnie zdobyła brązowy medal Mistrzostw Polski w boksie olimpijskim, ale kolejną walkę stoczy w boksie zawodowym. Angelika Krysztoforska, 22- letnia pięściarka ma być ozdobą gali "KAPEO Rocky Boxing Promotions" 10 grudnia w Żukowie. Mówią na nią "Kryształ" a ona z taką samą lubością pozuje do zdjęć jak bije rywalki po głowie.
- Sporty walki zaczęłam trenować, dzięki mojemu tacie, który w zasadzie znalazł właściwy sposób na wyładowanie mojej nieposkromionej energii i woli walki. Ponoć kiedy byłam jeszcze w brzuszku wiedział, że będę się po prostu "bić". Zaczynałam od karate Kyokushin. Byłam dwukrotną wicemistrzynią Europy a na Mistrzostwach Świata w Japonii odpadłam w ćwierćfinale z reprezentantka gospodarzy. Treningi bokserskie rozpoczęłam przy okazji rehabilitacji po ciężkim wypadku podczas zawodów duathlonowych w Czechach. Miałam uraz biodra, lecz sprawne ręce a trener Wiesław Andrzejczak, który prowadził treningi w mojej szkole wiedząc o moich osiągnięciach postanowił mnie sprawdzić na tarczy. Po zaledwie 3 miesiącach treningu boksu oraz po ciężkim wypadku zdobyliśmy wicemistrzostwo Polski i Puchar Polski a także Gwardyjskie Mistrzostwo kraju - wymienia sukcesy Angelika, która na dobre została w boksie.
- Boksowałam, a przed lekcjami w szkole trenowałam lekkoatletykę. Po maturze wyjechałam do Koszalina na studia a boks trenowałam w KSW Róża Karlino u Tomasza Różańskiego. Przyszły powołania do kadry Polski, kolejne tytuły, turnieje, mistrzostwa. Moim ostatnim osiągnięciem jest brązowy medal Mistrzostw Polski pod okiem trenera Kamila Gorząda z Pomorzanina Toruń. W półfinale przegrałam z olimpijką z Tokyo, Sandrą Drabik.
Angelika Krysztoforska ma już za sobą dwa zwycięstwa w boksie zawodowym. I nie ukrywa, że rywalizację wśród profesjonalistek łączyć będzie z występami w pięściarstwie olimpijskim. - Nigdy nie chciałam porzucić boksu olimpijskiego i moich olimpijskich marzeń. Jest zgoda na łączenie startów olimpijskich i zawodowych. Żadna kobieta nie robiła tego przede mną, kiedyś trzeba było się określać tak jak było u Karoliny Koszewskiej. Starty olimpijskie są najlepszym sprawdzianem, ciągłość występów jest ważna i nie zamierzam wybierać. Będę walczyć o Igrzyska Olimpijskie w Paryżu.
Opromieniona ostatnim sukcesem na Mistrzostwach Polski Angelika "Kryształ" Krysztoforska będzie faworytką starcia 10 grudnia w Żukowie. Jej rywalką podczas KAPEO Rocky Boxing Night będzie Tetjana Perevezentseva. Ukrainka stoczyła trzy zawodowe pojedynki. Walka odbędzie się w limicie wagi super muszej. - To nie jest moja docelowa kategoria wagowa, ale w kobiecym boksie trudno o przeciwniczki dlatego ustalamy limity. Podczas walki będę najlepszą wersją siebie. Wraz z trenerem Kamilem zrobimy duże show. Właśnie takiej wersji Krysztoforskiej należy się obawiać. Zawsze traktowałam boks poważnie, ale nigdy jeszcze nie prowadziłam się aż tak profesjonalnie. Zmieniłam otoczenie. Trener pracuje ze mną także mentalnie. Wierzy we mnie mój team, mój tata oraz mój manager Łukasz - podkreśla Krysztoforska, której rywalki chyba naprawdę powinny się bać. W maju tego roku odbyła szkolenie podstawowe i złożyła przysięgę w CSSP Koszalin a we wrześniu przeszła moduł podoficerski i została mianowana na stopień kaprala w 34 Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej w Bytomiu. Ukończyła szkołę muzyczną 1 stopnia. Interesuje się fotomodelingiem.
W pojedynku wieczoru piątkowej gali Chorten Boxing Production w Białymstoku Przemysław Gorgoń (14-7-1, 5 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Karola Weltera (8-1, 2 KO), zdobywając tytuł mistrza Rzeczpospolitej kategorii superśredniej. Rywalizacja była bardzo zacięta od pierwszego gongu, a ostateczny werdykt wzbudził sporo dyskusji. Po walce obaj pięściarze zadeklarowali gotowość do rewanżu.
W sześciorundowej konfrontacji w dywizji ciężkiej Jakub Sosiński (5-1-1, 2 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Pavlem Krolenką (3-9, 2 KO).
W Białymstoku drugi nokaut w drugim zawodowym występie zanotowała Angelika Krysztoforska (2-0, 2 KO). Polka zastopowała w czwartej rundzie Dorinę Moscar (0-1, 0 KO). Wyniki pozostałych walk: Krzysztof Warekso (2-0, 1 KO) pokonał Dmytro Lomeikę (0-1, 0 KO) przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie, Łukasz Pławecki (3-0, 1 KO) pokonał Yurija Popovicha (2-6, 1 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów, Adrian Valentin (1-0, 1 KO) pokonał Damiana Zawieruszyńskiego (1-1, 0 KO) przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie, a Marcin Małyszka (1-2-1, 1 KO) pokonał Dawida Łagosza (0-1, 0 KO) przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie.