Krzysztof Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) pod okiem Andrzeja Liczika szykuje się do powrotu na ring na lipcowej gali KnockOut Boxing Night. "Diablo" chętnie zmierzyłby się z Łukaszem Różańskim (14-0, 13 KO). Do bokserskiego tańca zaprasza też Artura Szpilkę (24-5, 16 KO). Zapraszamy do wysłuchania wywiadu.
Już w sobotę w niemieckim Halle an der Saale Mateusz Tryc stanie do walki o pas mistrza Europy WBO wagi półciężkiej z faworytem gospodarzy Adamem Deinesem. Poniżej cytaty z wczorajszej konferencji prasowej.
Mateusz Tryc: "To było dla mnie bardzo ważne, aby móc ponownie zawalczyć tutaj o ten tytuł. Adam Deines jest groźnym zawodnikiem, dodatkowo boksuje z odwrotnej pozycji - ale to bez znaczenia, jesteśmy dobrze przygotowani na każdy scenariusz!"
Adam Deines: "Nie wahałem się ani chwili i od razu zgodziłem się na tę walkę. Taka szansa może już nigdy się nie powtórzyć, a ja bardzo chcę jeszcze raz zaatakować światową czołówkę! Wiemy, jak dobrać się do Tryca. W sobotę polecą naprawdę mocne ciosy!"
Trener Tryca, Hubert Migaczew: "Uważamy Adama Deinesa za bardzo niebezpiecznego rywala. To doświadczony pięściarz z mocnym ciosem. Jednak Mateusz ma odpowiednie środki i umiejętności bokserskie, by po tylu latach rywalizować z każdym. Pod kątem odwrotnej pozycji Deinesa wprowadziliśmy w ostatnich dwóch tygodniach kilka zmian i teraz wszystko powinno funkcjonować tak, jak należy."
Trener Deinesa, Dirk Dzemski: "Adam jest w bardzo dobrej formie - zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Wie, co ma zrobić w sobotę, ma przecież międzynarodowe doświadczenie i niezbędny spokój w ringu!"
Nie dojdzie do skutku planowana na 9 maja rewanżowa walka o mistrzostwo Europy wagi półciężkiej pomiędzy Mateuszem Trycem i Arturem Reisem. Pojedynek miał być główną atrakcją gali organizowanej w Niemczech.
- Artur Reis zgłosił kontuzje na 3tyg przed planowaną walką o tytuł Mistrza Europy. Sprawa jest dość dziwna z uwagi na różne okoliczności, o których poinformował mnie Prezes grupy SES Boxing tzn. moja walka mogłaby się odbyć i to o tytuł europejski WBO z zawodnikiem niemieckim zaakceptowanym przez federację i telewizję. Ale jak, skoro Reis jest mistrzem? Ano właśnie - wiele wskazuje na to, że Reis z tytułu zrezygnował! Czekam na dokumentację medyczną, potwierdzająca kontuzje mojego rywala - napisał na Facebooku Tryc.
Pierwsza walka odbyła się 23 listopada i zakończyła się niejednogłośną wygraną punktową Niemca. Werdykt starcia z Reisem wzbudził krytykę nawet w części niemieckich mediów. Zdaniem większości obserwatorów, to Tryc zasłużył w tym pojedynku na zwycięstwo, które oznaczałoby dla niego obronę pasa WBO Europe. Po walce obóz Polaka złożył protest w sprawie punktacji walki, która nie oddawała dobrze przebiegu rywalizacji.
Ekipa Mateusza Tryca (16-3, 8 KO) złożyła protest do niemieckiej federacji bokserskiej i WBO po skandalicznym i krzywdzącym Polaka werdykcie punktowym w sobotnej walce o tytuł mistrza Europy WBO wagi półciężkiej z Arturem Reisem (16-1, 9 KO). Treść portestu poniżej.
W związku z publikacjami medialnymi dotyczącymi walki o tytuł Mistrza Europy, w tym materiałem niemieckiego portalu BILD, a także licznych innych mediów i relacji prasowych w Polsce oraz Niemczech, informujemy, że Team Mateusza Tryca podjął formalne kroki w sprawie oceny pracy sędziów.Rozbieżności punktowe — w szczególności jedna z kart sędziowskich — znacząco odbiegają od realnego przebiegu pojedynku i nie mogą zostać zaakceptowane w zawodowym boksie na poziomie mistrzowskim. Tego typu nieadekwatność werdyktu podważą zaufanie do procesu sędziowskiego i negatywnie wpływa na wiarygodność całej dyscypliny.Walka Mateusza była prowadzona czysto, konsekwentnie i pod pełną kontrolą. Ciosy zadawane przez Tryca, w tym liczne trafienia na szczękę i wyraźna przewaga w pierwszej połowie pojedynku, są jednoznacznie widoczne zarówno na nagraniach wideo, jak i w szczegółowych analizach medialnych, komentarzach ekspertów, relacjach prasowych oraz opiniach kibiców.Liczymy, że odpowiednie instytucje, w tym WBO oraz BDB (Bund Deutscher Berufsboxer), dokonają ponownej analizy i wskażą właściwe działania, aby standardy sędziowania pozostały zgodne z zasadami sportowej uczciwości, przejrzystości i rzetelności.
Jutro na gali organizowanej w Chemnitz do pierwszej obrony tytułu WBO Europe kategorii półciężkiej stanie Mateusz Tryc (16-2, 8 KO), który skrzyżuje rękawice z Arturem Reisem (15-1, 9 KO). Dziś odbyła się ceremonia ważenia - obaj zawodnicy zmieścili się w wymaganym limicie.
Dla Tryca będzie to pierwsza obrona tytułu wywalczonego w kwietniu po wygranej z Nickiem Hanningiem. Reiss wcześniej posiadał pas IBF European w kategorii super średniej. Pojedynek zakontraktowano na dziesięć rund.
W kwietniu w Niemczech Mateusz Tryc znokautował Nicka Hanniga, zdobywając pas mistrza Europy WBO wagi półciężkiej. 22 listopada czeka go "rewanż" z innym zawodnikiem grupy SES Arturem Reisem.
22 listopada na gali w niemieckim Chemnitz Mateusz Tryc (16-2, 8 KO) stanie do walki w obronie pasa mistrza Europy WBO wagi półciężkiej, mierząc się z faworytem gospodarzy Arturem Reisem (15-1, 9 KO).
- Trzeba znów sztywno wejść z zaciśniętymi zębami, z zaciśniętymi pięściami i polować na wygraną - deklaruje podopieczny Huberta Migaczewa, który po sówj tytuł sięgnął w kwietniu, sensacyjnie nokautując innego Niemca Nicka Hanniga.
- Nie wiem do końca, czego się spodziewać po Reisie, ale mam swój plan i dostosuję go pod to, jak rywal będzie boksował. Chcę w tę walkę mocno wejść, pierwsze trzy rundy będą kluczowe i zobaczymy, jak on będzie wyglądał w ringu - mówi Tryc.
W minioną sobotę Mateusz Tryc (16-2, 8 KO) odniósł największy sukces w zawodowej karierze, stopując w Niemczech Nicka Hanniga (14-2-1, 7 KO) w walce o pas WBO European wagi półciężkiej. Niewykluczone, że wyszkowianin wkrótce ponownie zaboksuje za zachodnią granicą, jednak z innym rywalem.
- Teraz mamy obowiązek przyjąć rewanżową walkę w ciągu sześciu miesięcy, ale jest klauzula, że to nie musi być Hanning. Może być inny Niemiec. I tak pewnie się stanie, bo dostał tak potężne lanie, że do rewanżu nie wyjdzie i pewnie wybiorą nam innego rywala - powiedział "Faktowi" trener Tryca Hubert Migaczew.