Teddy Atlas zamieścił w sieci wideo, na którym broni sędziego Marka Lysona, w emocjonalny sposób analizując przerwanie walki Usyk - Verhoeven.
Słynny komentator i trener zwraca uwagę na czas, jaki Holender "ukradł" wypluwając ochraniacz po nokdaunie i przekonuje, że sędzia decyzję o zastopowaniu pojedynku podjął jeszcze przed gongiem: - Tu jest podbródek i odpalamy zegar... 30 sekund minęło!!! - wykrzykuje Atlas na nagraniu. - Nie 8, 30 sekund!!! Rico dostaje czas na dojście do siebie.
Później były trener Mike'a Tysona analizuje moment przerwania: - Sędzia na pewno wskakuje nieco po gongu, ale według mnie on decyzję podjął zaraz przed tym, jak zabrzmiał gong. On już był gotów to przerwać. Nie można go winić!
- Do tych, którzy twierdzą, że on wiedział, że było 10 sekund do gongu - to nie jest jego zadanie! (...) Tak, jestem tu adwokatem sędziego, ale będę bronił każdego, kto ma rację w biznesie, w którym jestem 50 lat! Ale będę też oskarżycielem dla każdego, kto powinien być z tego biznesu wyrzucony i trafić do więzienia! - kończy Atlas.
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS



