Już w najbliższą sobotę w Las Vegas Saul Alvarez (57--2-2, 39 KO) po raz trzeci zmierzy się z Gienadijem Gołowkinem (42-1-1, 37 KO). Stawką walki będą cztery mistrzowskie pasy kategorii super średniej. Transmisja w DAZN: reflink ringpolska >>
Już w najbliższą sobotę w Las Vegas Saul Alvarez (57--2-2, 39 KO) po raz trzeci zmierzy się z Gienadijem Gołowkinem (42-1-1, 37 KO). Stawką walki będą cztery mistrzowskie pasy kategorii super średniej. Transmisja w DAZN: reflink ringpolska >>
Już w najbliższą sobotę w Las Vegas Saul Alvarez (57--2-2, 39 KO) po raz trzeci zmierzy się z Gienadijem Gołowkinem (42-1-1, 37 KO). Stawką walki będą cztery mistrzowskie pasy kategorii super średniej. Transmisja w DAZN: reflink ringpolska >>
Saul Alvarez (57-2-2, 39 KO) i Giennadij Gołowkin (42-1-1, 37 KO) przybili we wtorek do Las Vegas, gdzie w sobotę stoczą pojedynek o cztery mistrzowskie pasy wagi super średniej. W czwartek pięściarze spotkają się na finałowej konferencji prasowej.
Już w najbliższą sobotę w Las Vegas Saul Alvarez (57--2-2, 39 KO) po raz trzeci zmierzy się z Gienadijem Gołowkinem (42-1-1, 37 KO). Stawką walki będą cztery mistrzowskie pasy kategorii super średniej. Transmisja w DAZN: reflink ringpolska >>

Saul Alvarez (57--2-2, 39 KO) nie kryje swojej wrogości względem Giennadija Gołowkina (42-1-1, 37 KO) przed trzecią walką z Kazachem zaplanowaną na 17 września w Las Vegas.
- On zawsze przed ludźmi próbuje robić z siebie miłego gościa, ale jest dupkiem, taka jest prawda. Ja nie kreuję się na przyjemniaczka, jestem jaki jestem. Nie udaję kogoś innego - przekonuje Meksykanin.
- Gołowkin ciągle powtarza, że się go boję, że unikam walki z nim, podczas gdy ja boksuję z najlepszymi, a on walczy zawodnikami klasy D. Cały czas wygaduje na mój temat różne rzeczy, dlatego to dla mnie sprawa osobista! - wyjaśnia Alvarez.
W Polsce bezpośrednią transmisję z trzeciej walki Alvareza z Gołowkinem przeprowadzi w Polsce platforma streamingowa DAZN: reflink ringpolska >>

17 września Gienadij Gołowkin (57-1-2, 39 KO) dostanie długo wyczekiwaną szansę wyrównania rachunków z Saulem Alvarezem (57--2-2, 39 KO). Kazach nie ma wątpliwości, że jego 8 lat młodszy rywal celowo odwlekał w czasie trzecią konfrontację.
- Cztery lata od poprzedniego pojedynku to co prawda długo, ale czuję ulgę, że Canelo nie kazał mi czekać, aż skończę 50 lat. Przez chwilę wydawało się to całkiem prawdopodobne - stwierdził z przekąsem "GGG", komentując biznesowe decyzje Meksykanina.
Bezpośrednią transmisję z trzeciej walki Alvareza z Gołowkinem przeprowadzi w Polsce platforma streamingowa DAZN: reflink ringpolska >>

Saul Alvarez chwali talent Oleksandra Usyka (20-0, 13 KO), jednak w ewentualne konfrontacji Ukraińca z Tysonem Furym (31-0-1, 23 KO) postawiłby na wygraną "Króla Cyganów".
- Usyk to naprawdę wspaniały pięściarz, obserwuję go już od dawna. Jest wielkim zawodnikiem z świetnymi umiejętnościami, ale myślę, że Fury ma wszystko - wagę i bokserskie narzędzia. Sądzę, że byłby trudnym rywalem dla Usyka - ocenił "Canelo" w rozmowie z Behind The Gloves.
Oleksandr Usyk, który w sierpniu po raz drugi pokonał Anthony'ego Joshuę, między liny chciałby powrócić w pierwszym kwartale przyszłego roku. Ukrainiec po wygranej z AJ-em zadeklarował, że interesuje go wyłącznie starcie o cztery past wagi ciężkiej z Furym.
Janusz Pindera widzi Saula Alvareza (57--2-2, 39 KO) jako faworyta w trzeciej walce z Giennadijem Gołowkinem (42-1-1, 37 KO), jednak zaznacza, że tak wielkiemu pięściarzowi jak "GGG" nie należy odbierać szans na wygraną.
