Zapraszamy do wysłuchania opinii Fiodora Czerkaszyna na temat walki Oleksandra Usyka (18-0, 13 KO) z Derekiem Chisorą (32-10, 23 KO). Niepokonany zawodnik KnockOut Promotions ocenił też szanse Ukraińca w ewentualnych konfrontacjach z mistrzami wagi cięzkiej.
Fiodor Czerkaszyn trzyma kciuki za Oleksandra Usyka (17-0, 13 KO) w sobotniej walce z Derekiem Chisorą (32-9, 23 KO). Dla Ukraińca, który wcześniej zdominował wagę junior ciężką, będzie to drugi występ po przejściu do kategorii cieżkiej.
- Usyk jest lżejszy i wyższy. Moim zdaniem powinien sobie poradzić z Chisorą, ogra go technicznie i będzie pracował na nogach. Usyk najbardziej będzie musiał uważać w pierwszych trzech rundach. Chisora na początku będzie groźny, wtedy mocno bije - analizuje Czerkaszyn
- Po kilku rundach wszystko już będzie widać. Dla Usyka to nie jest naturalna waga, a walka z Chisorą na pewno będzie testem. On jest pewny siebie, ma plan i możliwości, ale jak zachowa się w starciu z siłą Chisory, to pokaże ring - dodaje pięściarz grupy KnockOut Promotions.
Pojedynek Usyka z Chisorą będzie główną atrakcją gali w Londynie. W Wielkiej Brytanii wydarzenie będzie pokazywane w systemie Pay-Per-View. Polscy kibice obejrzą je na antenie TVP Sport.
- Jest mi dziwnie, że teraz Ukraińcy zaczęli w komentarzach jechać na Łomaczenkę - mówi Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO), komentując sobotnią porażkę "Łomy" z Teofimo Lopezem.
Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) rozpoczął pierwsze sparingi po przebytym w czerwcu zabiegu więzadeł w prawej dłoni. 24-latek, który niedawno zmienił stan cywilny, swoją kolejną zawodową walkę ma stoczyć pod koniec roku.
Utalentowany pięściarz grupy KnockOut Promotions od ubiegłego tygodnia przebywa na obozie kondycyjnym w Hiszpanii. Za kilka dni pięściarz wróci do Warszawy, gdzie będzie kontynuował przygotowania do powrotu na ring.
Czerkaszyn, który z kontuzją dłoni zmagał się od września ubiegłego roku, niedawno znalazł się na liście największych bokserskich talentów świata amerykańskiej telewizji ESPN. Zawodnik grupy KnockOut Promotions w tym roku stoczył jedną walkę, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z jednym z najciekawszych zawodników młodego pokolenia boksujących na polskich ringach Fiodorem Czerkaszynem (16-0, 11 KO), który szykuje się do powrotu na ring po operacji dłoni.
Bez komplikacji przebiega powrót do zdrowia Fiodora Czerkaszyna (16-0, 11 KO) po przebytym w czerwcu zabiegu więzadeł w prawej dłoni. 24-latek, który niedawno zmienił stan cywilny, zapowiada, że swoją kolejną zawodową walkę stoczy jesienią.
- Mięły 3 miesiące od operacji. Cały czas jestem w treningu i kontynuuje rehabilitacje, czuję się dużo lepiej. Planuję wrócić na ring pod koniec tego rok. Nie mogę się doczekać - poinformował w mediach społecznościowych niepokonany pięściarz kategorii średniej.
Czerkaszyn, który z kontuzją dłoni zmagał się od września ubiegłego roku, niedawno znalazł się na liście największych bokserskich talentów świata amerykańskiej telewizji ESPN. Zawodnik grupy KnockOut Promotions w tym roku stoczył jedną walkę, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym.
Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) znalazł się na liście największych bokserskich talentów świata telewizji ESPN. Bokserska część redakcji amerykańskiej stacji ułożyła ranking najlepiej zapowiadających się pięściarzy przed 25. rokiem życia.
Pierwsze miejsce na liście zajął aktualny mistrz świata IBF wagi lekkiej Teofimo Lopez. Za jego plecami znaleźli się kolejni mistrzowie świata: David Benavidez, Shakur Stevenson i Devin Haney. Pełną listę ESPN znajdziecie tutaj.
24-letni Czerkaszyn zajął 38. miejsce. Pięściarz grupy KnockOut Promotions został sklasyfikowany na nim ex aequo z Japończykiem Takumą Inoue i Amerykaninem Darmanim Rockiem. Podopieczny trenera Fiodora Łapina jest jedynym polskim zawodnikiem, który znalazł się w zestawieniu. Ranking układali m.in. Steve Kim, Nick arkinson, Crystina Poncher, Bernardo Osuna i Joe Goossen.
W tym roku Czerkaszyn stoczył jedną walkę, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym. Niedawno pięściarz przeszedł operację prawej dłoni i do pełnych treningów wróci za kilka tygodni.
Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) wraca do formy po operacji dłoni - póki co "na tapecie" są głównie treningi fizyczne plus lekkie sparingi zadaniowe z Markiem Matyją 17-1-2, 8 KO) szykującym się do rewanżu z Pawłem Stępniem (13-0-1, 11 KO)...
Bez komplikacji przebiega powrót do treningów Fiodora Czerkaszyna (16-0, 11 KO) po niedawnym zabiegu prawej dłoni. 24-latek swoją kolejną zawodową walkę stoczy jesienią.
- Od operacji wiązadeł prawej dłoni mija pięć tygodni. Wszystko przebiega zgodnie z planem, ręka się regeneruje - mówi Czerkaszyn.
Za trzy tygodnie podopieczny trenera Fiodora Łapina zacznie uderzać prawą rękawicą w worek. Wtedy zawodnik grupy KnockOut Promotions będzie też mógł rozpocząć zajęcia techniczne w parach i myśleć o prawdziwych sparingach.
Czerkaszyn, który z kontuzją dłoni zmagał się od września, na ring wróci jesienią, jednak szczegóły tego występu nie są jeszcze znane. Boksujący w wadze średniej zawodnik w tym roku stoczył jedną walkę, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym.
Fiodor Czerkaszyn (16-0, 11 KO) był jednym z gości magazynu Ring TVP Sport. 24-latek bardzo entuzjastycznie odniósł się do wywołanego przez kibiców tematu walki z Robertem Parzęczewskim (24-1, 16 KO). O pojedynku zaczęło się mówić po podpisaniu przez grupy MB Promotions i Tymex Boxing Promotion współpracy ze sportowymi antenami Telewizji Polskiej.
- Widziałem, że kibice podkręcili ten temat i bardzo fajnie. Cieszę się, że idzie taka popularyzacja boksu w Polsce. Jako sportowiec bardzo się z tego cieszę. Jestem gotowy, bo takie walki to rozwój w mojej karierze - mówi podopieczny trenera Fiodora Łapina.
- Trzeba pamiętać, że za pięściarzami stoją promotorzy, to oni negocjują i wybierają rywali. Ja od siebie mogę powiedzieć, że jestem gotowy walczyć z każdym na odpowiednim etapie. Oczywiście najpierw muszę wyleczyć rękę. Mogłem boksować w lipcu, ale jesienią wracam ze zdwojoną siłą - dodaje pięściarz grupy KnockOut Promotions.
Czerkaszyn w poniedziałek przeszedł operację prawej dłoni. Do treningów wróci już we wtorek, ale z pełną mocą będzie mógł uderzać prawą ręką dopiero w sierpniu. Ostatni raz Czerkaszyn boksował w marcu, wygrywając przed czasem z Patrikiem Mendym.
Dzięki tej wygranej 24-latek zadebiutował w rankingu federacji WBC. Poprawiły się także jego notowania w rankingach Boxrec.com. W polskiej klsayfikacji bez podziału na kategorie wagowe Czerkaszyn awansował na szóste miejsce, wyprzedzając m.in. Roberta Parzęczewskiego i Artura Szpilkę.