
Michał Cieślak (24-2, 18 KO) jest zdecydowanym faworytem firmy bukmacherskiej STS w walce z Tommym McCarthym (20-4, 10 KO). Pojedynek o mistrzostwo Europy wagi junior ciężkiej będzie główną atrakcją sobotniej gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night w Zakopanem.
Kurs na wygraną Cieślaka wynosi 1.20 (dwadzieścia groszy zysku za każdą postawioną złotówkę). Zwycięstwo Irlandczyka wyceniono na kurs 4.34.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem według bukmacherów jest wygrana przed czasem Polak - kurs 1.65. Za zwycięstwo Cieślaka na punkty STS oferuje kurs 3.40.
Oferta zakładów bukmacherskich na boks w STS >>

W sobotę, 4 listopada w Nosalowym Dworze w Zakopanem Michał Cieślak (24-2, 18 KO) stanie do pierwszej obrony tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej, a jego rywalem będzie Irlandczyk Tommy McCarthy (20-4, 10 KO).
Dzień przed galą kibice będą mogli bliżej poznać historię pięściarza z Radomia za sprawą filmu dokumentalnego "Michał Cieślak. Do trzech razy sztuka". Premiera 3 listopada o godzinie 22:35 w TVP Sport.
Kibice znają Michała Cieślaka jako ringowego kilera, a w mediach określany jest często "zabójcą o twarzy zabójcy". To jednak niepełny obraz aktualnego mistrza Europy w wadze junior ciężkiej. By przekonać się o tym, jaki jest naprawdę, TVP Sport pojechało do jego rodzinnej miejscowości Kosów w powiecie radomskim, gdzie porozmawiano z jego najbliższymi: mamą Jolantą, dziadkiem Zygmuntem, a także rodzeństwem: Magdaleną i Pawłem. O codziennym życiu z pięściarzem opowiedziała z kolei wybranka jego serca – Patrycja.
Pełna treść artykułu w tvpsport.pl >>

Michał Cieślak (24-2, 18 KO) kończy przygotowania przed walką w obronie tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej z Tommym McCarthym (20-4, 10 KO). Pięściarz grupy KnockOut Promotions jest zadowolony ze swojej formy oraz przepracowanych tygodni na sali treningowej.
- Na nic nie mogę narzekać podczas tych przygotowań. Mam naprawdę mocne sparingi, cały czas jest rotacja, pięściarze zmieniają się w ringu, a ja czuję, że dzięki temu się rozwijam. Jestem w naprawdę dobrej formie, spędzam na sali po 3 godziny. Po każdym treningu robię jeszcze swoje ćwiczenia, parterówki, rozciągania. Ciężka praca popłaca - mówi Cieślak.
Pojedynek będzie główną atrakcją gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night, która odbędzie się 4 listopada w Zakopanem. McCarthy w przeszłości posiadał już tytuł mistrza Europy i stanie przed szansą, aby wywalczyć go po raz drugi.
- McCarthy? Czekam, będę gotowy. Po to trenuję, po to poświęcam się tyle lat, żeby toczyć pojedynki z rywalami na takim poziomie i je wygrywać - przekonuje podopieczny trenera Andrzeja Liczika.
- Tradycyjnie nie oglądam zbyt dużo walk swojego rywala. Wiem jak się zachowuje w ringu, wiem jak boksuje, ale szczegóły zostawiam trenerowi. Ja wiem, że jestem w stanie wygrać z każdym. Myślę, że z takim przygotowaniem, mało kto jest w stanie wytrzymać ze mną dwanaście rund w ringu - podsumowuje Cieślak.
Irlandczyk przystąpi do tej walki z pozycji oficjalnego pretendenta do pasa Europejskiej Unii Boksu. Wydarzenie zostanie zorganizowane w ekskluzywnym kompleksie Nosalowy Dwór Resort & SPA w stolicy polskich Tatr.
Kibice podczas gali NDKBN zobaczą także kolejne zawodowe walki z udziałem m.in. dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka oraz byłego mistrza Europy wagi średniej Kamila Szeremety. Transmisja wydarzenia w TVP Sport.

Michał Cieślak (24-2, 18 KO) zakończył kolejny tydzień sparingów przed walką w obronie tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej z Tommym McCarthym (20-4, 10 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night organizowanej 4 listopada w Zakopanem.
- Mówi się, że obrona pasa jest trudniejsza od zdobycia tytułu, ale przygotowania idą bardzo dobrze. Mam fajnych sparingpartnerów, wszystko jest na odpowiednim miejscu, bardzo mnie wszystko cieszy - mówi zawodnik z Radomia.
W gronie sparingpartnerów Cieślaka przed najbliższym występem znaleźli się m.in. Constantino Nanga (10-0, 8 KO), Michał Soczyński (7-0, 4 KO) i Kajetan Kalinowski (6-1, 4 KO).
- Przygotowanie fizyczne też przebiega według swojego planu. Nie ma żadnych kontuzji, nie mogę na nic narzekać - dodaje Cieślak, który szlifuje formę z trenerami Andrzejem Liczikiem i Przemysławem Kantorowskim.
Cieślak po raz pierwszy będzie bronił pasa EBU wywalczonego w kwietniu. McCarthy w przeszłości był już mistrzem Europy i postara się ponownie wywalczyć to trofeum. Wydarzenie pokaże na żywo TVP Sport.

Tommy McCarthy (20-4, 10 KO) wchodzi w najważniejszą fazę przygotowań do walki z mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Michałem Cieślakiem (24-2, 18 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night, która odbędzie się 4 listopada w Zakopanem.
- Ostatni rok był dla mnie trudny. Negocjowałem kilka dużych walk, z których nic ostatecznie nie wyszło. Miałem trochę dosyć boksu, ale walka o mistrzostwo Europy to dla mnie znakomita szansa, żeby wrócić na najwyższy poziom. Jestem w treningu od wielu miesięcy, a teraz przychodzi kluczowy moment - mówi Irlandczyk, który w Zakopanem wróci na ring po rocznej przerwie.
- Chyba tylko jeden pięściarz w historii irlandzkiego boksu zdobywał tytuł mistrza Europy dwukrotnie. Ja mogę być kolejnym, napisać nową historię i to mnie bardzo motywuje. Cieślak to silny zawodnik, a walka z nim będzie wyzwaniem - dodaje McCarthy.
Były czempion EBU w ostatnich miesiącach przymierzany był m.in. do walk z Jaiem Opetaią i Arsenem Goulamirianem. Listopadowy występ będzie dla Cieślaka pierwszą obroną tytułu mistrza Europy wywalczonego w kwietniu.
4 listopada na gali w Nosalowym Dworze w Zakopanem dojdzie do walki o mistrzostwo Europy wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (24-2, 18 KO) i Tommym McCarthym (20-4, 10 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z polskim czempionem.

Michał Cieślak (24-2, 18 KO) rozpoczął sesje sparingowe przed walką w obronie tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej z Tommym McCarthym (20-4, 10 KO).
Zakontraktowany na dwanaście rund pojedynek będzie główną atrakcją gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night organizowanej 4 listopada w Zakopanem. Dla Cieślaka będzie to pierwsza obrona pasa EBU wywalczonego w kwietniu.
Pięściarz grupy KnockOut Promotions przygotowuje się do tego występu w Warszawie pod skrzydłami Andrzeja Liczika. McCarthy swój obóz treningowy przeprowadza z Belfaście.

Federacja IBF zaktualizowała swoje rankingi. Na najnowszych listach International Boxing Federation znalazły się dwa polskie nazwiska.
Na szóste miejsce z rankingu wagi junior ciężkiej IBF awansował Michał Cieślak. Pięściarz z Radomia po raz ostatni boksował w kwietniu, zdobywając tytuł mistrza Europy, a na ring wróci 4 listopada podczas gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night w Zakopanem.
Dwa pierwsze miejsca w tej kategorii wagowej pozostają nieobsadzone, a najwyżej klasyfikowanym pięściarzem na trzeciej pozycji jest Mairis Briedis. Czternaste miejsce w wadze średniej utrzymał Fiodor Czerkaszyn.

- McCarthy ma wszystko, żeby wygrać ten pojedynek - mówi były mistrz świata Carl Frampton, analizując walkę o mistrzostwo Europy wagi junior ciężkiej pomiędzy Tommym McCarthym (20-4, 10 KO) i Michałem Cieślakiem 24-2, 18 KO).
Pojedynek będzie główną atrakcją gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night organizowanej 4 listopada w Zakopanem. Frampton jest przekonany, że Irlandczyk może odebrać Polakowi tytuł Europejskiej Unii Boksu.
- Widziałem się z Tommym w poprzednim tygodniu i widzę, że jest bardzo zmotywowany. Jego sylwetka wygląda znakomicie, widać, że trenuje naprawdę ciężko i jest gotowy na dużą szansę - analizuje były czempion wagi super koguciej i piórkowej.
- McCarthy staje przed dużą szansą. Jeśli pokona Cieślaka w walce wyjazdowej, to natychmiast staje się kandydatem do walk o mistrzostwo świata. Jeśli wejdzie do ringu z odpowiednim nastawieniem, to stać go na sprawienie niespodzianki - dodaje Frampton.
Dla Cieślaka będzie to pierwsza obrona tytułu EBU wywalczonego w kwietniu. McCarthy w przeszłości posiadał już pas Europejskiej Unii Boksu.
