Trener kobiecej reprezentacji Polski Tomasz Dylak zdradził w rozmowie z TVP Sport, że liderka polskiej ekipy Julia Szeremeta (57 kg) do pojedynku półfinałowego i finałowego wychodziła z poważnym urazem dłoni.
- Julka wygrała [w ćwierćfinale] z Ibragimową z kontuzjowaną ręką. Potem lekarz powiedział jej, że zabrania walczyć, ale wyszliśmy do następnej walki, wygraliśmy ją i byliśmy blisko zdobycia mistrzostwa świata. Julka pokazała, jaki ma charakter! Gdyby to nie były mistrzostwa świata, to byśmy zrezygnowali. Gdy lekarz nam zabronił boksowania, Julka się popłakała, ale podjęliśmy decyzję, że ryzykujemy i podejmujemy tę walkę. Julka jest prawdziwą wojowniczką!- powiedział Dylak.
Szeremeta ostatecznie z czempionatu w Liverpoolu wróciła ze srebrem. Po taki sam krążek w wadze 60 kg sięgnęła Aneta Rygielska, a w kategorii +80 kg mistrzynią została Agata Kaczmarska.
Kamil Szeremeta (25-3-2, 8 KO) podsumował na Facebooku swoją sobotnią porażkę z Chrisem Eubankiem Jr (34-3, 25 KO) w walce o pas IBO wagi średniej. Treść wpisu poniżej.
"Witajcie, kochani! Zrobiłem, co mogłem. Na początku walki spodziewaliśmy się, że Chris będzie bardzo szybki, ale zaskoczył mnie ten prawy, który trafił celnie i posłał mnie na deski. Szybko jednak wstałem i kontynuowałem walkę. Pod koniec pierwszej rundy udało mi się go zaskoczyć, jego nogi się ugięły, ale zabrakło czasu, aby kontynuować atak. Dalsza część walki przebiegała pod przewagą Chrisa, tak jak przewidywaliśmy. Jego lewa ręka, a szczególnie ciosy proste, robiły różnicę. Podczas obozu przygotowawczego trenowaliśmy unikanie takich ciosów, ale w ringu to zupełnie inna historia. W drugiej połowie walki zauważyłem z moim narożnikiem, że Chris słabnie, więc postanowiłem zaatakować. Niestety, nadziałem się na cios z dołu, który na chwilę mnie przyklęknął. Wstałem jednak, bo jestem wojownikiem i tanio skóry nie sprzedam! Chris ruszył do ataku, a ja, mimo że byłem liczony, walczyłem dalej. Niestety, cios w splot słoneczny odebrał mi oddech na kilka sekund. Wstałem na trzy, podniosłem ręce, sygnalizując, że jestem gotów do dalszej walki. Niestety, sędzia niespodziewanie przerwał walkę. Szanuję tę decyzję, ale czuję niedosyt, bo wietrzyłem swoją szansę w drugiej połowie walki, kiedy Chris tracił swoją szybkość. Skończyło się, jak się skończyło. To już trzecia porażka w walce o tytuł mistrza świata. Być może czas zejść ze sceny, choć nie udało się tego zrobić niepokonanym, jak śpiewał Perfect. Nie żałuję jednak żadnej chwili w ringu, bo to wszystko mnie wiele nauczyło. Prawdopodobnie była to moja ostatnia walka. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie - jesteście wspaniali! Teraz czas poświęcić się mojej rodzinie: dzieciom i mojej wspaniałej żonie Ani. Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz przepraszam".
Dziś na gali w Rijadzie Kamil Szeremeta (25-2-2, 8 KO) zaboksuje o pas IBO wagi średniej z Chrisem Eubankiem Jr (33-3, 24 KO). Podczas sobotniej imprezy, która będzie pokazywana przez DAZN w systemie Pay-Per-View, odbędą się trzy walki o mistrzostwo świata. Główną atrakcją będzie pojedynek o niekwestionowany czempionat w kategorii półciężkiej pomiędzy Dmitrijem Biwołem i Arturem Beterbijewem. Transmisja wydarzenia na platformie DAZN.
Kamil Szeremeta (25-2-2, 8 KO) i Chris Eubank Jr (33-3, 24 KO) zmieścili się w limicie wagi średniej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Rijadzie. Pięściarze zaboksują o pas mistrzowski federacji IBO.
Chris Eubank Jr (33-3, 24 KO) na face off z Kamilem Szeremetą (25-2-2, 8 KO) przed sobotnią walką o pas IBO wagi średniej stawił się z mieczem. Pojedynek będzie jedną z atrakcji gali Biwoł - Beterbijew w Rijadzie. Transmisja wydarzenia na platformie DAZN.
Chris Eubank Jr (33-3, 24 KO) jest pewny siebie przed sobotnim pojedynkiem z Kamilem Szeremetą (25-2-2, 8 KO) o pas IBO wagi średniej na gali w Rijadzie. Brytyjczyk zapowiada ofensywę od pierwszego gongu.
- Kamil, słyszałem, że już od dawna szykujesz się do walki ze mną. Mam nadzieję, że jesteś gotowy, bo czeka cię bardzo ciężka noc! Wchodzę do ringu i biję, więc lepiej trzymaj ręce wysoko, bo będzie się działo! - odgraża się Eubank Jr.
Polak słowa rywala komentuje ze spokojem: - Ostro trenuję, wiem, że można go zranić. Nie chcę za dużo gadać, pokażę wszystko w ringu!
Starcie Szeremety z faworyzowanym Eubankiem Jr będzie jedną z atrakcji gali, na której o cztery tytułu mistrzowskie kategorii półciężkiej zaboksują Dmitri Biwoł (23-0, 12 KO) i Artur Beterbijew (20-0, 20 KO). Transmisja wydarzenia na platformie DAZN.
Kamil Szeremeta (25-2-2, 8 KO) zameldował się już w Rijadzie, gdzie w sobotę stoczy walkę o pas IBO wagi średniej z Chrisem Eubankiem Jr (33-3, 24 KO).
Głównym wydarzeniem imprezy z udziałem Polaka będzie hitowy pojedynek o bezdyskusyjne mistrzostwo świata kategorii półciężkiej pomiędzy Dmitrim Biwołem (23-0, 12 KO) i Arturem Beterbijewem (20-0, 20 KO). Transmisja wydarzenia na platformie DAZN.
Szeremeta będzie w zbliżającym się boju wyraźnym underdogiem. Z każdą złotówkę postawioną u bukmacherów na białostoczanina w przypadku jego zwycięstwa wygrać można aż 13 złotych, podczas gdy kur na Brytyjczyka wynosi zaledwie 1,07.