Anthony Joshua (29-4, 26 KO), który 19 grudnia znokautował Jake'a Paula, pochwalił się w mediach społecznościowych zdjęciem swojej sylwetki, informując jednocześnie, że waży już 118 kg.
Na piątkową walkę z amerykańskim influencerem AJ po raz pierwszy w karierze musiał zbijać wagę - limit ustalono na 111 kg.
Joshua opublikował też nagrania wideo z Finchley Boxing Club, gdzie rozpoczął treningi przed zaplanowaną na pierwsze miesiące przyszłego roku walką "rozgrzewkową" przed wyczekiwaną przez kibiców od lat konfrontacją z Tysonem Furym (34-2-1, 24 KO).
33 miliony widzów oglądały na żywo walkę Anthony'ego Joshuy (29-4, 26 KO) z Jakem Paulem (12-2, 7 KO) - podała platforma Netflix, która realizowała ogólnoświatowy przekaz z pojedynku.
Zapis starcia dwukrotnego mistrza świata wagi ciężkiej z bokserskim celebrytą coraz lepiej poczynającym sobei na zawodowych ringach znalazł się w top-10 programów Netflix w 91 krajach.
Dla porównania oglądalności innych walk pokazywanych przez Netflix: Terence Crawford - Canelo Alvarez: 41 miliony, Jake Paul - Mike Tyson: 108 milionów.
Jake Paul (12-2, 7 KO) po raz pierwszy pokazał się wczoraj publicznie od czasu piątkowej porażki przez nokaut z Anthonym Joshuą (29-4, 26 KO). Amerykanin wystąpił w podcaście ze swoim bratem i matką.
Paul, któremu operacyjnie poskładano połamaną w pojedynku żuchwę przy pomocy czterech tytanowych płytek i ośmiu śrub, choć mówił z niewielką trudnością, wizualnie prezentował się znacząco lepiej niż na krążących po Internecie zdjęciach i filmach wygenerowanych przez AI.
- Czuję ból. Ale nie przy mówieniu. Uczucie jest takie jakbym miał tam piłkę baseballową - opowiadał o swoim stanie zdrowia rywal Joshuy, a zapytany o samą walkę odparł: - Wygrałem dwie rundy, on wygrał dwie, a potem padłem na deski. Dobrze sobie radziłem, jednak cardio i presja mentalna zrobiły swoje. Chciałbym mieć więcej niż trzy tygodnie na przygotowania.
Paul mimo dotkliwych urazów, jakich doznał w starciu z AJ-em, nie chce rezygnować z boksowania, ale najpierw zamierza odpocząć kilka tygodni.
Jake Paul (12-2, 7 KO) będzie miał trwałą "pamiątkę" po piątkowej walce z Anthonym Joshuą (29-4, 25 KO). Bokserski celebryta o konsekwencjach zdrowotnych konfrontacji z byłym mistrzem wagi ciężkiej poinformował w mediach społecznościowych.
- Operacja poszła dobrze, dziękuję wszystkim za wsparcie. Dwie tytanowe płytki po każdej ze stron, kilka usuniętych zębów. Dieta płynna przez siedem dni - napisał Paul, publikując zdjęcie ze szpitala po zabiegu na połamanej żuchwie.
Jake Paul pojedynek z Anthonym Joshuą przegrał przez nokaut w szóstej rundzie. Była to jego pierwsza w karierze walka z aktywnym zawodnikiem światowej czołówki. Amerykanin mimo bolesnej porażki chce boksować dalej, jednak już w kategorii junior ciężkiej.
Dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej Anthony Joshua (29-4, 26 KO) ma stoczyć kolejny zawodowy pojedynek 14 lutego podczas gali organizowanej w Rijadzie. W gronie potencjalnych rywali wymienia się holenderskiego kickboksera Rico Verhoevena.
Eddie Hearn potwierdził, że Holender jest jednym z możliwych przeciwników, jednak szef Matchroom Boxing nie przesądza, czy Joshua w ogóle zaboksuje w lutym.
- Największym wyzwaniem jest termin. To już za osiem tygodni, niezależnie od tego, czy będzie to Rico, czy inny zawodnik. Na razie kontrakt nie jest podpisany - powiedział Hearn.
Joshua w piątek wrócił na ring po ponad rocznej przerwie, wygrywając przez nokaut z Jakem Paulem. Był to drugi zawodowy pojedynek Brytyjczyka organizowany w USA.
David Haye skomnetował walkę Anthony'ego Joshuy (29-4, 25 KO) z Jakem Paulem (12-2, 7 KO). "Hayemaker" uznał, że AJ zrealizował w ringu plan minimum.
- AJ zrobił, co miał zrobić - wygrał przez nokaut. Ciężko jest trafić kogoś, kto unika walki. Jake miał dobry plan, uciekał, starał się czasem trafić coś mocnego prawą ręką. Nie wyszło, ale szacunek, dla niego! Przyjął dużo mocnych ciosów, pluł krwią po walce, ma złamaną żuchwę. Chciał być wielki, ale nie wyszło. Pokazał, że może rywalizować, choć może nie w ciężkiej, może raczej w junior ciężkiej. Jeśli będzie miał odpowiednich rywali, może coś zdziała w junior ciężkiej . Od wagi ciężkiej powinien się jednak trzymać z daleka, zwłaszcza od gości ze szczytu. Gdyby Jake poszedł na wojnę z AJ-em i trwałoby to 5 rund, można by krytykować Joshuę, ale ponieważ unikał walki, sprytnie uciekał, wydaje mi się, że trudno byłoby znaleźć ciężkiego, który by go skończył w pierwszej rundzie, nie wyglądając w ringu głupio - powiedział Haye.
Anthony Joshua (29-4, 25 KO) nieco rozczarował w walce z Jakem Paulem (12-2, 7 KO), ale ostatecznie wygrał przez nokuat w szóstej rundzie. Oto jak swój występ skomentował na konferencji prasowej...
- Jake postanowił uciekać po ringu, a ja wywierałem na nim presję. Czy mogłem coś zrobić lepiej? Na 100%. Oczekiwania zawsze są większe. Jake pokazał się dobrze, dopóki był w grze, ale przypomnijcie sobie, co powiedziałem przed walką, że walka to nie tylko rywalizacja fizyczna ale i mentalna i przyjdzie taki czas, że odbiorę ci duszę i albo się poddasz, albo zostaniesz znokautowany. Chciałbym go może znokautować szybciej, ale Jake pokazał ducha walki, ma serce, dał z siebie wszystko i szacunek dla niego. Wstawał po nokdaunach - powiedział AJ.
Joshua na początku przyszłego roku ma stoczyć jedną walkę "na przetarcie", a w drugiej połowie 2026 zmierzyć się z Tysonem Furym (34-2-1, 24 KO).
