14 lutego na gali Zuffa Boxing w Las Vegas dojdzie do walki pomiędzy Efe Ajagbą (20-1-1, 14 KO) i byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Charlesem Martinem (30-4-1, 27 KO) - informuje amerykański dziennikarz Dan Rafael.
Ajagba nie boksował od ubiegłorocznego remisu z Martinem Bakole. Pojedynek odbył się w maju na gali w Rijadzie. Nigeryjczyk wcześniej związany był kontraktem z grupą Top Rank.
Martin nie boksował od listopada 2024 roku, kiedy to wygrał z Matthew McKinneyem. Dla byłego czempiona IBF był to powrót na ring po porażce z rąk Jareda Andersona.
Oficjalnie potwierdzono, że 21 lutego na gali organizowanej w Las Vegas dojdzie do walki pomiędzy Ryanem Garcią (24-2, 20 KO) i mistrzem świata WBC wagi półśredniej Mario Barriosem (29-2-2, 18 KO).
Pojedynek będzie główną atrakcją gali organizowanej pod szyldem "The Ring", a wydarzenie pokaże DAZN. Wcześniej sugerowano, że walka będzie częścią gali Premier Boxing Champions.
Dla Garcii będzie to powrót na ring po majowej porażce z rąk Rolando Romero. Barrios w ostatnim występie zremisował z Mannym Pacquiao. Podczas tej samej gali ma także dojść do walki pomiędzy mistrzem świata WBA wagi super lekkiej Garym Antuannem Russellem (18-1, 17 KO) oraz Andym Hiraoką (24-0, 19 KO).
Ostatecznie 22 stycznia odbędzie się przetarg na organizację walki eliminacyjnej do tytułu mistrza świata IBF w wadze ciężkiej pomiędzy Richardem Torrezem (14-0, 12 KO) i Frankiem Sanchezem (25-1, 18 KO).
Niewykluczone, że walka odbędzie się 21 lutego w Las Vegas lub w drugiej połowie marca na innej gali organizowanej na terenie USA. Sanchez od kilku miesięcy czeka na rywala w eliminatorze IBF. W ostatnim czasie pojedynku z nim odmawiali m.in. Daniel Dubois oraz Dereck Chisora. Torrez ostatni raz boksował w listopadzie, pokonując Tomasa Salka. W mijającym roku Amerykanin stoczył dwie zwycięskie walki.
Mistrzem świata IBF w wadze ciężkiej jest Oleksandr Usyk, który w ubiegłym roku stoczył tylko jeden pojedynek, a niedawno zwakował mistrzowski pas federacji WBO. Ukrainiec posiada również tytuły organizacji WBC i WBA.
Agit Kabayel (27-0, 19 KO) po sobotniej wygranej z Damianem Knybą zapowiada, że w kolejnych zawodowych pojedynkach chce się mierzyć wyłącznie z dużymi nazwiskami. Niemiec marzy o pojedynku z Oleksandrem Usykiem, a także wyraża chęć skrzyżowania rękawic z mistrzem świata WBO wagi ciężkiej Fabio Wardleyem.
- Mam nadzieję, że że prezydent WBC wyznaczy mnie wkrótce obowiązkowym pretendentem do pasa WBC. Myślę, że możemy zorganizować walkę z Oleksandrem Usykiem w Niemczech. Myślę, że jestem gotowy na to wyzwanie i wierzę, że taka walka mogłaby się odbyć na stadionie w Niemczech. W Niemczech mieszka też wielu Ukraińców. Dlaczego nie? - powiedział Kabayel.
- Walczyłem z dużymi nazwiskami jak Machmudow czy Sanchez. Z całym szacunkiem dla zawodników typu Lawrence Okolie, ale myślę, że czas na moją walkę o mistrzostwo świata. Wardley? Czemu nie, podajcie mi tylko gdzie mam się stawić - dodał Niemiec.
Kabayel wywalczył pas WBC Interim w ubiegłym roku, a w starciu z Damianem Knybą obronił go po raz pierwszy. Niemiec planuje w tym roku stoczyć jeszcze dwa profesjonalne pojedynki.
Dalton Smith (19-0, 14 KO) wygrał przez techniczny nokaut w piątej rundzie z Subrielem Matiasem (23-3, 22 KO) w walce wieczoru gali organizowanej w Nowym Jorku i odebrał Portorykańczykowi tytuł mistrza świata WBC wagi super lekkiej.
Pojedynek od początku prowadzony był w wysokim tempie. Brytyjczyk starał się trzymać rywala na dystans, jednak agresywnie walczący Matias zmuszał Smitha do częstych wymian i otwierania się.
Anglik dobrze znosił siłę ciosów rywala oraz skutecznie kontrował. Pod koniec piątego starcia Smith trafił serią mocnych ciosów zakończoną prawym sierpowym. Matias padł na deski i chociaż nie został wyliczony, to sędzia zastopował rywaliację. Matias po raz pierwszy w karierze przegrał przed czasem, z kolei 28-letni Smith po raz pierwszy sięgnął po tytuł mistrza świata.
W sobotę na gali organizowanej w Nowym Jorku dojdzie do walki pomiędzy mistrzem świata WBC wagi super lekkiej Subrielem Matiasem (20-2, 20 KO) i Daltonem Smithem (16-0, 12 KO), który jest oficjalnym pretendentem do pasa World Boxing Council.
Przetarg na organizację wydarzenia wygrała grupa Fresh Productions.Zwycięska oferta wyniosła 1,9 miliona dolarów. W konkursie ofert wzięła udział także promująca niepokonanego Smitha grupa Matchroom Boxing, której propozycja wynosiła 1,7 mln dolarów.
Znany z mocnego uderzenia Matias w ostatnim występie wygrał z Alberto Puello. Smith w tym roku stoczył dwie walki, a po raz ostatni boksował w kwietniu.
Niepokonany pięściarz kategorii super półśredniej Callum Walsh (15-0, 11 KO) zmierzy się z Carlosem Ocampo (38-3, 26 KO) w walce wieczoru pierwszej gali Zuffa Boxing, która odbędzie się 23 stycznia w Las Vegas.
Zuffa Boxing to pięściarski projekt tworzony przez Danę White’a. Według zapowiedzi, nowa organizacja ma w planach organizację od 12 do 16 gal w ciągu roku.
W USA gale Zuffa będą pokazywane przez Paramount+. W ramach przedsięwzięcia zaangażowanych ma być około 200 pięściarzy, chociaż na razie oficjalnie nie ogłoszono żadnych nazwisk.
Eddie Hearn odniósł się do pojawiających się niektórych mediach informacji, że Anthony Joshua po niedawnym wypadku samochodowym w Nigerii rozważa zakończenie sportowej kariery. Szef Matchroom Boxing poinformował, że wszystkie informacje dotyczące przyszłości dwukrotnego mistrza świata wagi ciężkiej, zostaną przekazane przez samego pięściarza.
- Myślę, że żyjemy dziś w świecie, w którym każdy uważa, że ma prawo wiedzieć, jak on się czuje i co będzie dalej. Codziennie dostaję telefony od mediów w stylu: "czy możesz podać nam aktualne informacje na temat jego kariery" i nie wierzę w to co słyszę. W tej chwili, owszem, będzie potrzebował wsparcia wokół siebie, ale przede wszystkim powinien zostać sam, by dojść do siebie fizycznie, emocjonalnie i duchowo. Cokolwiek słyszycie na temat jego kariery, dopóki nie usłyszycie tego od samego AJ-a, nie wierzcie w to - powiedział Hearn.
- Myślę, że więcej informacji pojawi się wtedy, gdy Anthony będzie gotowy się nimi podzielić. Dla mnie to jest trochę brak szacunku. Wiem, że czasem moją pracą jest wypowiadanie się w jego imieniu, ale to nie jest boks. To jest życie i niestety ta bardzo, bardzo smutna strona życia - dodał szef Matchroom Boxing.
Joshua w tym roku planował co najmniej dwie zawodowe walki. W lutym miał zaboksować w Rijadzie, zaś we wrześniu w Londynie z Tysonem Furym.
W kwietniu na gali organizowanej w Rijadzie na ring ma wrócić zunifikowany mistrz świata wagi półciężkiej Dmitrij Biwoł (24-1, 12 KO). Rywalem 35-latka ma być Michael Eifert (13-1, 5 KO), który jest oficjalnym pretendentem do mistrzowskiego pasa federacji IBF.
Biwoł posiada także mistrzowskie tytuły organizacji WBA i WBO. Eifert jest obowiązkowym rywalem dla czempiona IBF od dłuższego czasu, a po raz ostatni boksował w sierpniu 2024 roku.
W ubiegłym roku Biwoł przeszedł operację pleców, która wyłączyła go z bokserskich treningów na kilka miesięcy. W ostatnim zawodowym występie Biwoł wygrał na punkty rewanżowe starcie z Arturem Beterbijewem.
2 maja na stadionie Tokyo Dome ma dojść do walki pomiędzy niekwestionowanym mistrzem świata wagi super koguciej Naoyą Inoue (32-0, 27 KO) i byłym czempionem trzech kategorii wagowych Junto Nakatanim (32-0, 24 KO).
Pojedynek określany mianem największego w historii japońskiego boksu będzie mogło na żywo obejrzeć ponad 50 tysięcy kibiców. Oficjalne potwierdzenie terminu i miejsca walki ma nastąpić niebawem.
Obaj pięściarze w grudniu boksowali na gali w Rijadzie. Nakatani debiutował wtedy w nowej kategorii wagowej. Inoue w ubiegłym roku zaliczył cztery zawodowe zwycięstwa.