Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) stoczy kolejny zawodowy pojedynek 16 listopada na gali Knockout Boxing Night 37 we Wrocławiu. "Diablo", który cały czas klasyfikowany jest wysoko w światowych rankingach, stoczy drugi tegoroczny pojedynek.
Włodarczyk po raz piąty w zawodowej karierze zaboksuje w stolicy Dolnego Śląska. We Wrocławiu "Diablo", który stoczył kilkanaście pojedynków o mistrzostwo świata, wygrał m.in. walkę o tytuł federacji WBC z Francisco Palaciosem.
Pięściarz grupy KnockOut Promotions niedawno był gościem programu "To Zależy" w TVP Sport. Włodarczyk w trakcie półtoragodzinnej rozmowy opowiedział o ambicjach, które wciąż posiada w zawodowym sporcie, swojej karierze, a także życiu prywatnym.
Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) stoczy kolejny zawodowy pojedynek 16 listopada na gali Knockout Boxing Night 37 we Wrocławiu. "Diablo", który cały czas klasyfikowany jest wysoko w światowych rankingach, stoczy drugi tegoroczny pojedynek.
Włodarczyk po raz piąty w zawodowej karierze zaboksuje w stolicy Dolnego Śląska. We Wrocławiu "Diablo", który stoczył kilkanaście pojedynków o mistrzostwo świata, wygrał m.in. walkę o tytuł federacji WBC z Francisco Palaciosem.
- W sporcie jestem już blisko trzy dekady i on pozwolił mi spełnić marzenia. Może nie wszystkie, ale większość z nich. Okres rozkwitu tego boksu na najwyższym poziomie mam już za sobą, ale zobaczymy co przyniesie przyszłość. Liczę, że moja kariera skończy się happy endem - powiedział w rozmowie z TVP Sport były mistrz świata.
"Diablo" jest niepokonany od siedmiu lat i wierzy, że otrzyma jeszcze jedną dużą sportową szansę w finałowym etapie swojej profesjonalnej kariery.
- Jestem całkiem wysoko w dwóch rankingach prestiżowych organizacji. Mam nadzieję, że moje występy doprowadzą do tego, że zbliżę się do pierwszej pozycji, ja dam z siebie absolutne maksimum w przygotowaniach i jeszcze będzie dane mi stoczyć walkę o mistrzostwo świata. Czy jest na to szansa? Ja myślę, że tak - dodał Włodarczyk.
Główną atrakcją gali KBN 37 we Wrocławiu będzie walka Mateusza Masternaka z Floydem Massonem. Wynik tego pojedynku będzie bardzo istotny dla układu światowych rankingów kategorii cruiser, a zwycięstwo może być dla "Mastera" przepustką do walki o mistrzostwo świata.
Miejscowi kibice zobaczą także m.in. występ wrocławianina Rafała Wołczeckiego, który zaboksuje z Przemysławem Zyśkiem o pas mistrza Polski wagi średniej. Wydarzenie odbędzie się w hali KGHM Ślęza Arena.
Agencja TASS poinformowała, że Grigorij Drozd został przyłapany na dopingu po walce z Krzysztofem Włodarczykiem. Według TASS, badanie przeprowadzone przez International Testing Agency kilka godzin po pojedynku z "Diablo" dało wynik pozytywny.
Problem w tym, że pojedynek odbył 27 września 2014 roku. Kilka miesięcy później planowano rewanż, jednak Polak nie przystąpił do niego z powodu problemów zdrowotnych. Włodarczyka zastąpił ostatecznie Łukasz Janik. Drozd wygrał a następnie zakończył występy na zawodowych ringach. Informacja o jego dopingowej wpadce ukazała się blisko dekadę później.
Stawką walki Włodarczyka z Drozdem był tytuł mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej. Federacja World Boxing Council zapowiedziała, że zbada sprawę oraz odniesie się do zarzutów w kierunku Drozda.
Cztery polskie nazwiska znalazły się w lutowych rankingach federacji WBO. Na czwarte miejsce w zestawieniu wagi junior ciężkiej World Boxing Organization awansował dwukrotny mistrz świata Krzysztof Włodarczyk.
"Diablo" ostatnie zawodowe zwycięstwo odniósł pod koniec lutego, a na przestrzeni ostatniego roku stoczył cztery wygrane walki. Drugie miejsce w rankingu wagi junior ciężkiej zajmuje Michał Cieślak, zaś trzynasty jest Mateusz Masternak, który wróci na ring 20 kwietnia podczas gali KnockOut Boxing Night 34 we Wrocławiu.
Na dziesiąte miejsce w wadze średniej awansował Fiodor Czerkaszyn, który w lutym na gali w Białymstoku wygrał na punkty z Jairo Delgado.
Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) był bardzo aktywny w ostatnich miesiącach, co pozwoliło mu odbudować pozycje w światowych rankingach. "Diablo" aktualnie klasyfikowany jest w czołówkach rankingów organizacji WBC, IBF i WBO.
We wszystkich wymienionych organizacjach Włodarczyk posiada prawa pretendenta do tytułu mistrza świata. Pięściarz grupy KnockOut Promotions zdradził po ostatniej wygranej, że wkrótce odbędą się istotne dla jego dalszej kariery rozmowy.
- Zobaczymy, w którą stronę pójdziemy. Na pewno będzie to zależeć od wielu czynników - tłumaczy "Diablo".
- Niedługo mamy zaplanowane poważne rozmowy. Zobaczymy jak to się wszystko potoczy i wtedy pewnie będziemy wiedzieć więcej - dodaje Włodarczyk.
Były czempion organizacji WBC i IBF ostatni raz boksował w sobotę na gali KBN 33 w Białymstoku. Włodarczyk wygrał na punkty z Argentyńczykiem Pablo Villenuevą.
Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (65-4-1, 44 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Pablo Cesarem Villanuevą (12-5-1) podczas gali Knockout Boxing Night 33 w Białymstoku. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 80-72 i dwukrotnie 79-73 dla "Diablo".
W pierwszych minutach Argentyńczyk starał się korzystać z szybkości rąk i punktować dynamicznymi akcjami w półdystansie. Włodarczyk wywierał presję i rozkręcał się z rundy na rundę. W drugiej połowie walki pięściarz grupy KnockOut Promotions kilka razy wstrząsnął rywalem, który chwiał się na nogach po jego mocnych ciosach, ale ostatecznie nie padł na deski. Argentyńczyk ustał kilka firmowych lewych sierpowych byłego czempiona WBC i IBF.
"Diablo" po serii pięciu nokautów, tym razem przeboksował pełen dystans. Włodarczyk, który jest klasyfikowany w czołówce rankingów najważniejszych prestiżowych organizacji, zaliczył w ten sposób czwarte zwycięstwo na przestrzeni niecałego roku.
Dzisiaj na gali KnockOut Boxing Night 33 w Białymstoku kolejny zawodowy pojedynek stoczy Krzysztof Włodarczyk (64-4-1, 44 KO). Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej zmierzy się z Pablo Cesarem Villanuevą (12-4-1) i będzie to czwarty występ "Diablo" na przestrzeni kilku miesięcy.
Aktywność Włodarczyka sprawiła, że były czempion powrócił do rankingów najbardziej prestiżowych pięściarskich organizacji. Jak zdradził w rozmowie z TVP Sport Andrzej Wasilewski, obóz "Diablo" aktualnie najmocniej patrzy w kierunku mistrzowskiego pasa federacji WBO.
- Wydaje się, że coś ciekawego może się tutaj wydarzyć. Jest tam kilka możliwych scenariuszy i przynajmniej jeden czy dwa są dla nas ciekawe. Stąd tak wysoka pozycja "Diablo" w rankingu - powiedział prezes KnockOut Promotions.
Włodarczyk zajmuje szóste miejsce w najnowszym rankingu World Boxing Organization. Mistrzowski pas tej organizacji posiada Chris Billam-Smith.