Zwyciezca zaplanowanej na 30 maja walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi półciężkiej Dmitrijem Biwołem (24-1, 12 KO) i Michaelem Eifertem (13-1, 5 KO) musi w kolejnym występie zmierzyć się z Callumem Smithem (31-2, 22 KO).
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że pas WBO nie będzie stawką majowego pojeydnku. Federacja nie zgodziła się na sankjconowanie walki, która zostanie zorganizowana w Jekaterynburgu.
Jeśli Biwoł wygra, to zachowa tytuł i będzie musiał przystąpić do obowiązkowej obrony z Brytyjczykiem. Jeśli zwycięży Eifert, tytuł stanie się wakujący, a Niemiec zmierzy się o niego ze Smithem.
W sierpniu podczas gali organizowanej w USA przez Zuffa Boxing może dojść do walki pomiędzy byłym czempionem kategorii cruiser Jaiem Opetaią (30-0, 23 KO) i aktualnym mistrzem świata federacji WBC Noelem Mikaelianem (28-3, 12 KO).
Według Fox Sports Australia menedżer Opetai, Mick Francis, potwierdził, że obie strony uzgodniły już warunki starcia. Do finalizacji brakuje jedynie zgody promotora Mikaeliana, legendarnego Dona Kinga.
- Wszystko jest ustalone między zawodnikami. Teraz piłka jest po stronie Dona Kinga - powiedział Francis.
Opetaia jeszcze niedawno posiadał pas IBF, jednak federacja odebrała mu mistrzostwo po marcowym występie na gali organizowanej przez Zuffa Boxing - nowy projekt Dany White’a. Obóz Australijczyka nie zamierza jednak pogodzić się z decyzją IBF. Francis zapowiedział podjęcie kroków prawnych przeciwko federacji i zasugerował, że wsparcia może udzielić Turki Alalshikh.
Nie ma pewności, czy stawką potencjalnej walki Opetaia - Mikaelian byłby pas WBC. Federacja World Boxing Council, podobnie jak IBF, może odmówić sankcjonowania pojedynku, jeśli w stawce znajdzie się także pas Zuffa, który Opetaia wywalczył w marcu.
22 maja na gali organizowanej przez Golden Boy Promotions w San Jose dojdzie do walki o pas WBC Silver wagi junior ciężkiej pomiędzy Yamilem Peraltą (18-1-1, 10 KO) i Robinem Safarem (19-0, 13 KO).
W lutym Peralta wrócił na ring po ponad rocznej przerwie, wygrywając z Juanem Diazem. Dla Argentyńczyka będzie to debiut na gali organizowanej w USA.
Safar od czasu odniesionej dwa lata wygranej z Sergiejem Kowaliowem, stoczył tylko dwie walki. Po raz ostatni boksował w listopadzie. Pełnoprawnym mistrzem WBC w wadze junior ciężkiej jest Noel Mikaelian, zaś tymczasowym Michał Cieślak.
Podczas tej samej gali niepokonany pięściarz wagi średniej Amari Jones (16-0, 14 KO) skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem świata wagi średniej Vincenzo Gaultierim (25-1-1, 8 KO).
26 czerwca na gali organizowanej w Brisbane dojdzie do walki mistrza świata IBF wagi półśredniej Lewisa Crockera (22-0, 11 KO) z Liamem Paro (27-1, 16 KO), byłym czempionem kategorii super lekkiej.
Dla Crockera będzie to pierwsza obrona pasa wywalczonego we wrześniu. W pojedynku o wakujące trofeum IBF, 29-latek wygrał z Paddym Donovanem.
Paro posiadał mistrzowski pas IBF w limicie do 63,5 kg. W ostatnich dwóch pojedynkach wygrywał z Jonathanem Navarro i Davidem Papotem.
Daniel Dubois dzięki sobotniemu zwycięstwu nad Fabio Wardleyem został nowym numerem 1 wśród challengerów do pasa magazynu The Ring wagi ciężkiej. Cały ranking poniżej.
Mistrz: Oleksandr Usyk 1. Daniel Dubois 2. Agit Kabayel 3. Tyson Fury 4. Fabio Wardley 5. Filip Hrgovic 6. Moses Itauma 7. Efe Ajagba 8. Richard Torrez Jr 9. Murat Gasijew 10. Justis Huni
Mistrzowie świata kilku kategorii wagowych Shakur Stevenson (25-0, 11 KO) i Teofimo Lopez (22-2, 13 KO) również negocjują umowę z Zuffa Boxing. Obaj pięściarze po raz ostatni boksowali w styczniu.
Stevenson przez większą część swojej kariery współpracował z Top Rank, a później z Matchroom Boxing. Aktualnie Amerykanin jest mistrzem świata WBO wagi super lekkiej.
Lopez również przez większość kariery współpracował z Top Rank. Jego pierwszym rywalem po podpisaniu kontraktu z Zuffa mogą być Conor Benn lub Devin Haney.
23 maja na gali organizowanej w Egipcie dojdzie do walki pomiędzy niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej Oleksandrem Usykiem (24-0, 15 KO) i Rico Verhoevenem (1-0, 1 KO). Holender ma na koncie tylko jeden pojedynek bokserski, jednak jest uznawany za jednego z najlepszych kickbokserów ostatnich lat. W ostatniej dekadzie Verhoeven był związany z federacją Glory.
Podczas tej samej gali dojdzie również do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi super średniej pomiędzy Hamzą Sheerazem (22-0-1, 18 KO) i Alemem Begicem (29-0-1, 23 KO).
W Egipcie odbędzie się także eliminator do tytułu mistrza świata IBF w wadze ciężkiej pomiędzy Richardem Torrezem (14-0, 12 KO) i Frankiem Sanchezem (25-1, 18 KO). Walka miała odbyć się w maju, ale została przełożona z powodu kontuzji Sancheza.
Trener Fabio Wardleya Ben Davison zamieścił w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym tłumaczy, dlaczego nie przerwał walki z Danielem Dubois. Pełna treść poniżej.
Naprawdę zgadzam się, że walka mogła zostać przerwana wcześniej. Nie widziałem, żeby Fabio się zatoczył, zanim podszedł do lekarza na początku 10. rundy. Co ironiczne, właśnie rozmawialiśmy między sobą, żeby "mieć ręcznik w pogotowiu". W tym czasie on podszedł już do lekarza i wydawał się znacznie pewniej stać na nogach -i to właśnie widzieliśmy.
To bardzo trudna rola - nie tylko znaleźć odpowiedni balans, ale też wyczuć właściwy moment, żeby przerwać taką walkę pod wpływem chwili, kiedy twój zawodnik nadal reaguje i oddaje ciosy. Byłem chwalony za to, że nie rzuciłem ręcznika w walce Fury’ego (Wilder). Byłem chwalony za to, że nie rzuciłem ręcznika w walce Wooda (Conlan). Najpierw byłem krytykowany, a później chwalony za rzucenie ręcznika w walce Wooda (Lara).
Dwa razy rozważaliśmy przerwanie walki, ale: 1. zabrzmiał gong kończący rundę, 2. Fabio odpowiedział ciosami i zatrzymał atak Duboisa.
Znów - bardzo trudna sytuacja, gdy zawodnik nadal reaguje i odpowiada ciosami. Widziałem mieszane opinie na ten temat, ale zgadzam się, że walka MOGŁA zostać przerwana wcześniej. Jednak mimo wszystko uważam, że Howard Foster podjął właściwą decyzję według swoich kryteriów.
Po wczorajszej fantastycznej walce Daniela Dubois z Fabio Wardleyeme Frank Warren nie wyklucza organizacji pojedynku rewanżowego, który został uwzględniony w kontrakcie na sobotnie starcie.
Szef Queensberry Promotions jako inne potencjalne warianty wymienił pojedynki DDD z Mosesem Itaumą i Agitem Kabayelem.
Dla Wardleya przegrana przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie walka z Dubois była pierwszą i zarazem dobrowolną obroną tytułu.