Alen Babic i Jack Massey są sparingpartnerami Lawrence'a Okolego (19-1, 14 KO), który przygotowuje się do walki z mistrzem świata WBC wagi bridger Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO).
Babic w ubiegłym roku boksował z Różańskim o tytuł World Boxing Council i został znokautowany w pierwszej rundzie. Massey również w przeszłości gościł w Polsce, jako sparingpartner Michała Cieślaka i Mateusza Masternaka.
Pojedynek Okolie - Różański będzie główną atrakcją gali KnockOut Boxing Night 35 organizowanej 24 maja w Rzeszowie. Dla rzeszowianina będzie to pierwsza obrona wywalczonego w ubiegłym roku pasa federacji WBC.
Joe Gallagher jest bardzo zadowolony z dyspozycji treningowej Lawrence'a Okolego (19-1, 14 KO), który przygotowuje się do walki o mistrzostwo świata WBC wagi bridger z Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją zaplanowanej na 24 maja gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie.
- Zaczęliśmy wspólnie pracować na początku roku. Lawrence jest wciąż młody, ale sporo już osiągnął. Był na igrzyskach olimpijskich, był mistrzem świata, mieszka w Dubaju, niedawno został ojcem - wspomina Gallagher.
Wcześniej Okolie trenował z Amerykaninem Sugarem Hill Stewardem na Florydzie, jednak ta współpraca została zakończona pod koniec ubiegłego roku. Do walki z Różańskim Anglik przygotowuje się w Manchesterze.
- Sprawdziliśmy czy wciąż ma w sobie ogień i możemy potwierdzić, że zyskał nowy apetyt na boksowanie i obrał sobie nowy cel, do którego bardzo mocno dąży. Chce być mistrzem świata w dwóch kategoriach - mówi Gallagher.
- Byłem zaskoczony tym jak Lawrence szybko wprowadza w życie moje uwagi. On słucha i daje się prowadzić trenerowi. Zobaczymy, co przyniesie dzień walki, ale na razie jestem bardzo zadowolony z jego formy. Staramy się uwypuklić jego najmocniejsze strony i zapomnieć o wszystkich elementach, które utrudniały mu walkę - dodaje trener Brytyjczyka.
Lawrence Okolie w latach 2021-23 byl mistrzem świata WBO w kategorii junior ciężkiej. Przystępując do pojedynku z Polakiem, "Sauce" staje przed szansą na wywalczenie tytułu w drugiej dywizji.
Różański po raz pierwszy będzie bronić tytułu wywalczonego w ubiegłym roku. Dla Polaka będzie to największe sportowe wyzwanie na zawodowych ringach.
24 maja na gali KnockOut Boxing Night w Rzeszowie Łukasz Różański (15-0, 14 KO) zmierzy się z Lawrencem Okoliem (19-1, 14 KO) w walce o pas WBC kategorii bridger.
Lawrence Okolie (19-1, 14 KO) przygotowuje się do walki z Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO) pod skrzydłami nowego trenera Joe Gallaghera. Były mistrz świata wagi junior ciężkiej jest przekonany, że praca z doświadczonym szkoleniowcem z Manchesteru przełoży się na jego dobrą dyspozycję w pojedynku z Polakiem. Walka będzie główną atrakcją gali KnockOut Boxing Night 35 zaplanowanej na 24 maja w Rzeszowie.
- Joe jest świetnym taktykiem i przykłada wiele uwagi do tego, żeby podejmować właściwe decyzje. Chce żebym zadawał ciosy w odpowiednim momencie, zwraca uwagę jakie ciosy zadawać w zależności od sytuacji w ringu. Nie chcę powiedzieć, że przerabiamy podstawy, ale dużo czasu poświęcamy taktyce - mówi Brytyjczyk.
Okolie występem w Rzeszowie wróci na ring po ubiegłorocznej porażce z Chrisem Billamem-Smithem, która jest jego jedyną na zawodowych ringach. Anglik twierdzi, że wyciągnął wnioski z tego pojedynku oraz doświadczenia walki na wyjeździe.
- Walka z Chrisem odbyła się w Bornemouth, gdzie wszyscy byli przeciwko mnie. Myślę, że to doświadczenie było ważne i teraz będę umiał lepiej się zachować w tej sytuacji. Można powiedzieć, że nauczyłem się walczyć na wyjeździe. W Polsce wszyscy bardzo ciepło mnie przywitali i byli gościnni, ale przyjadę tam zrobić swoje - zapowiada były czempion federacji WBO.
31-latek jest aktualnie klasyfikowany na pierwszym miejscu w rankingu WBC wagi bridger. Stawką pojedynku z Różańskim będzie należący do Polaka tytuł mistrza świata World Boxing Council w limicie do 101 kilogramów. Okolie po raz pierwszy w profesjonalnej karierze zaboksuje powyżej limitu kategorii cruiser.
Kibice w Rzeszowie zobaczą także m.in. walki z udziałem Fiodora Czerkaszyna i Jana Czerklewicza. Bilety na galę KBN 35, która odbędzie się w Hali na Podpromiu dostępne są w serwisie ebilet.pl.
Cztery tygodnie pozostały do walki o mistrzostwo świata WBC wagi bridger pomiędzy Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO) i Lawrencem Okoliem (19-1, 14 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali KnockOut Boxing Night 35 organizowanej 24 maja w Rzeszowie.
Dla Różańskiego jest to szczególny czas. Niedawno został ojcem, a pojedynek z Brytyjczykiem będzie jego największym sportowym wyzwaniem oraz pierwszą obroną tytułu World Boxing Council wywalczonego w ubiegłym roku.
- Za mną setki godzin treningów, potu i wysiłku. Ale za mną też niesamowite chwile, momenty, które sprawiły, że jestem tutaj, gdzie jestem. Teraz zostały mi zaledwie 4 tygodnie do walki o obronę tytułu mistrza świata - relacjonuje Różański w mediach społecznościowych.
- To czas, który sprawia, że każdy trening, każdy wysiłek nabiera jeszcze większego znaczenia. To czas, który pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto trzymać się swoich celów i marzeń. Trzymajcie kciuki, bo razem pokonamy każdą przeszkodę! - dodaje rzeszowianin.
Różański do majowej walki przygotowuje się w rodzinnym Rzeszowie. Okolie przed starciem z Polakiem zmienił trenera. Za jego przygotowania odpowiada Joe Gallagher, a bazą treningową jest Manchester. Podczas gali KBN 35 w Rzeszowie na ring wrócą także m.in. Fiodor Czerkaszyn i Jan Czerklewicz.
24 maja na gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie Łukasz Różański będzie bronił pasa mistrzowskiego federacji WBC w wadze bridger. Jego rywalem będzie Lawrence Okolie. Brytyjczyk do tej pory stoczył walki z czterema Polakami i wszystkie wygrał. Jednym z pokonanych przez Okoliego pięściarzy jest Michał Cieślak, który w rozmowie z TVP Sport uważa, że Brytyjczyk może się przeliczyć przy walce z Różańskim. - To bardzo niebezpieczny przeciwnik - powiedział.
Okolie walczył już z czterema Polakami w karierze. Żadnej z tych walk nie przegrał. Brytyjczyka nie był w stanie pokonać Łukasz Rusiewicz (22-31, 13 KO), Nikodem Jeżewski (24-2-1, 11 KO), Krzysztof Głowacki (32-4, 20 KO) i Michał Cieślak (25-2, 19 KO). Pierwsze trzy walki kończyły się wygraną Okoliego przed czasem, a Cieślaka pokonał jednogłośnie na punkty. - Różański to dobry mistrz o wybuchowym stylu, ale zamierzam zadać mu poważne obrażenia. Nigdy nie poczuł takiej mocy, jak moja. Rozwalę go na oczach jego fanów. Zostało nam dziewięć krótkich tygodni i nadejdzie ten dzień - mówił Okolie w Sky Sports.
Michał Cieślak udzielił wywiadu TVP Sport, w którym podzielił się opinią nt. starcia Różańskiego z Okolie. Pięściarz nie był zaskoczony ogłoszeniem tego zestawienia. - Wiem, że Łukasz szuka wyzwań, chce się bić i bronić pasa z najlepszymi, pewnie stąd ten wybór. Okolie to bardzo niebezpieczny przeciwnik. Z naszej walki pamiętam to, że bardzo mocno bije. Nie mówię tego po to, by kogoś przestraszyć, tylko po prostu naprawdę Okolie ma czym uderzyć, już w pierwszej rundzie poczułem jego pierwszy mocniejszy cios. W naszej walce najbardziej niebezpieczny był przez pierwsze trzy-cztery rundy - powiedział.
Lawrence Okolie (19-1, 14 KO) celuje w tytuł mistrza świata w drugiej kategorii wagowej. 24 maja na gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie zmierzy się z czempionem WBC wagi bridger Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO).
Brytyjczyk do tej pory boksował i był mistrzem świata wyłącznie w kategorii junior ciężkiej. Okolie nie ukrywa, że w ostatnich miesiącach otrzymywał także oferty walki w wadze ciężkiej.
- Były oferty z wagi ciężkiej i było ich kilka. Nie chcę mówić o nazwiskach, ale w Wielkiej Brytanii waga ciężka jest mocna. Nie rozważałem ich na poważnie, ponieważ chciałem boksować o mistrzostwo świata. W wadze ciężkiej na walki mistrzowskie musiałbym poczekać - tłumaczy Anglik.
- Różański to tak naprawdę zawodnik wagi ciężkiej, a do tego jest mistrzem świata. Możliwość zdobycia tytułu jest dla mnie w tym pojedynku najważniejsza. Dodatkowo sprawdzę się w nowej wadze z bardzo silnym i niebezpiecznym rywalem. Wiem, że to będzie trudny test, ale jestem na niego gotowy - dodaje Okolie.
Pięściarz z Wysp po raz pierwszy stoczy zawodowy pojedynek poza swoją ojczyzną. Dla Różańskiego będzie to pierwsza obrona tytułu mistrza świata wywalczonego w ubiegłym roku. Kibice na gali KBN 35 w Rzeszowie zobaczą w akcji także m.in. wysoko klasyfikowanego w rankingach wagi średniej Fiodora Czerkaszyna.
- Dla mnie im częściej są organizowane walki, tym lepiej, ale sami kibice już wiedzą, że to nie ode mnie zależy, jak często boksuję i dlaczego tych walk nie ma. Myślałem, że jak zdobędę mistrzostwo świata, to będzie łatwiej, a tu się okazuje, że jest trudniej i gorzej — podkreśla Łukasz Różański, mistrz świata organizacji WBC w wadze bridger, który 24 maja na gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie skrzyżuje rękawice w obronie tytułu z Lawrence'em Okoliem.
Jesteś już po pierwszym spotkaniu z Lawrence'em Okoliem przed waszym pojedynkiem 24 maja w Rzeszowie. Dziś było bardzo spokojnie, z szacunkiem. Brytyjczyk tym razem nie mówił, że cię zmiażdży. Tych słów nawet nie pamięta. Łukasz Różański: Myślę, że było dziś tak, jak na praktycznie każdej konferencji. Na nich się nic nie dzieje, bo wtedy nie walczymy. Jest pełen spokój, a najwięcej emocji będzie podczas fight weeku, czyli głównie w ostatnich dniach. Cieszę się z tego, że wszystko wydarzy się przed moimi kibicami w Rzeszowie. Dziękuję kolejny raz swoim fanom, mam nadzieję, że dopiszą w komplecie. Chcę jeszcze raz podkreślić, że to właśnie dzięki moim kibicom możliwe jest zorganizowanie takiego pojedynku w Rzeszowie.
To jest dobrowolna obrona tytułu, a skrzyżujesz rękawice z jednym z najmocniejszych przeciwników. Nie boisz się wyzwań. Walka z Badou Jackiem się rozleciała, więc trzeba było brać, co jest. Czas płynie, ja młodszy nie będę. Jak wygrywać, to teraz i z takim przeciwnikiem, jak Okolie. I najlepiej przed własną publicznością, bo wtedy zwycięstwo będzie dwa razy bardziej smakowało.
Podczas swojej kariery wielokrotnie musiałeś zachować cierpliwość. Lipiec 2019 — starcie z Izu Ugonohem, kolejna duża walka dopiero prawie dwa lata później — w maju 2021 z Arturem Szpilką. Następnie kolejne dwa lata oczekiwania i wymarzone starcie o tytuł z Alenem Babiciem. Każdego sportowca, który jest cały czas w treningu od ponad roku, musi to frustrować. Umówmy się, to nie jest nic łatwego, skoro niezmiennie jesteś w przygotowaniach, trzymasz wagę, pilnujesz się. Ja przecież zrzucam dużo kilogramów. Dla mnie im częściej są organizowane walki, tym lepiej, ale sami kibice już wiedzą, że to nie ode mnie zależy, jak często boksuję i dlaczego tych walk nie ma. Myślałem, że jak zdobędę mistrzostwo świata, to będzie łatwiej, a tu się okazuje, że jest trudniej i gorzej.
Federacja WBC zaktualizowała swoje rankingi. Najwyżej klasyfikowanymi polskimi pięściarzami pozostają Michał Cieślak w kategorii junior ciężkiej oraz Adam Balski w wadze bridger. Cieślak spadł na trzecie miejsce, ponieważ wyprzedził go Yamil Peralta, zaś Balski utrzymał drugie miejsce.
Mistrzem świata wagi bridger jest Łukasz Różański, który 24 maja na gali KnockOut Boxing Night 35 w Rzeszowie przystąpi do pierwszej obrony tytułu World Boxing Council. Rywalem Różańskiego będzie były czempion wagi junior ciężkiej Lawrence Okolie, który zajmuje pierwsze miejsce w rankingu kategorii do 101,6 kg.
Polacy w rankingu WBC:ciężka - 34. Kacper Meyna, bridger - Mistrz - Łukasz Różański, 2. Adam Balski, 11. Nikodem Jeżewski ; junior ciężka - 3. Michał Cieślak, 11. Krzysztof Włodarczyk, 17. Mateusz Masternak, półciężka - 19. Paweł Stępień, 34. Robert Parzęczewski, 38. Kajetan Kalinowski ; super średnia - 25. Ihosvany Rafael Garcia.; średnia - 8. Maciej Sulęcki, 25. Fiodor Czerkaszyn ; półśrednia - 34. Jan Lodzik.
24 maja w Rzeszowie Łukasz Różański (15-0, 14 KO) zmierzy się z Lawrencem Okoliem (19-1, 14 KO) w walce o pas WBC kategorii bridger. Brytyjczyk przed zbliżającym się pojedynkiem jest pewny siebie. - Jeśli chodzi o Różańskiego, to wiadomo, co on będzie robił. Będzie szedł i zadawał mocne ciosy, to cały jego boks - ocenia polskiego rywala Okolie.