Laura Grzyb (8-0, 3 KO) i Katie Healy (5-0, 0 KO) zostały wyznaczone do walki o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi super koguciej. Przetarg, który wyłoni organizatora tego pojedynku odbędzie się 7 lutego.
Polka ostatnią walkę stoczyła w listopadzie, zaś Brytyjka czeka na powrót między liny od lipca. Wcześniej do walki o ten tytuł wyznaczone zostały Grzyb i Elodie Bouchlaka, jednak pięściarka z Francji wycofała się z tej rywalizacji.
Poprzednio pas Europejskiej Unii Boksu w tej kategorii wagowej należał do Ellie Scotney, która zrezygnowała z tytułu EBU, ponieważ została wyznaczona do walki o tytuł mistrzyni świata federacji IBF.
Laura Grzyb (8-0, 3 KO) czeka na wyznaczenie nowej rywalki do walki o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi super koguciej. Elodie Bouchlaka wycofała się z pojedynku o pas EBU, chociaż na dzisiaj wyznaczony był przetarg mający wyłonić organizatora tego pojedynku.
Wcześniej pas Europejskiej Unii Boksu w tej kategorii wagowej należał do Ellie Scotney, która zrezygnowała z tytułu EBU, ponieważ została wyznaczona do walki o tytuł mistrzyni świata federacji IBF.
27-letnia Grzyb w ubiegłym roku stoczyła trzy walki, a po raz ostatni boksowała w październiku, wygrywając na punkty z Marian Herrerią.
Laura Grzyb (8-0, 3 KO) i Elodie Bouchlaka (8-1-2, 0 KO) zostały wyznaczone do walki o wakujący tytuł mistrzyni Europy wagi super koguciej. Na 19 stycznia wyznaczona została data przetargu, który wyłoni organizatora pojedynku.
Wcześniej pas Europejskiej Unii Boksu w tej kategorii wagowej należał do Ellie Scotney, która zrezygnowała z tytułu EBU, ponieważ została wyznaczona do walki o tytuł mistrzyni świata federacji IBF.
27-letnia Grzyb w ubiegłym roku stoczyła trzy walki, a po raz ostatni boksowała w październiku, wygrywając na punkty z Marian Herrerią. Pochodząca z Francji Bouchlaka, która ma na koncie zawodowe mistrzostwo swojego kraju oraz regionalny pas federacji WBC, w ostatnim zawodowym występie wygrała na punkty z Evą Cantos.
Laura Grzyb (8-0, 3 KO) awansowała na drugie miejsce w rankingu Europejskiej Unii Boksu w wadze super koguciej. Mistrzowski pas EBU w tej kategorii wagowej posiada Ellie Scotney, która boksuje dla Matchroom Boxing.
Polka w swoim ostatnim zawodowym występie wygrała z niepokonaną wcześniej Marian Herrerią. W tym roku Grzyb odniosła trzy profesjonalne zwycięstwa.
W rankingu EBU notowane są także dwie inne polskie pięściarki: Oleksandra Sidorenko jest druga w kategorii lekkiej, zaś Eweliną Pękalska trzecia w dywizji super muszej.
Laura Grzyb (8-0, 3 KO) zapowiedziała, że jej celem na przyszły rok jest walka o mistrzostwo świata. 27-latka w tym roku stoczy trzy zwycięskie pojedynki, a ostatni raz boksowała w październiku.
- W 2023 zamierzam stanąć do walki o pas Mistrzyni Świata, czy komuś się to podoba czy nie - zapowiedziała w mediach społecznościowych zawodniczka grupy KnockOut Promotions.
- Czy ktoś uważa, że zrobią ze mnie kotleta mielonego czy też, że mój boks to inna dyscyplina sportu niż Mistrzyń Świata. Nauczycielka matematyki została nią w swojej szóstej walce - dodała pięściarka z Jastrzębia Zdroju.
Laura Grzyb po swoim ostatnim profesjonalnym występie zdradziła, że najbardziej chciałaby stoczyć pojedynek z mistrzynią świata IBF wagi super koguciej Cherneką Johnson.
Laura Grzyb (8-0, 3 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Marian Herrerią (3-1, 0 KO) w pojedynku kobiet na gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 25 w Zakopanem. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali 77-75, 78-74 i 80-72.
Walka prowadzona była w dobrym tempie, a Hiszpanka od pierwszego gongu ruszyła do przodu i starała się spychać Polkę do defensywy. W pierwszej rundzie Grzyb kilka razy dała zaskoczyć się ciosami prostymi, ale od drugiego starcia pięściarka z Jastrzębia Zdroju przejęła kontrolę na przebiegiem rywalizacji.
27-latka boksowała z kontry, pracowała na nogach, unikała większości ofensywnych prób przeciwniczki i kontrowała bezpośrednimi uderzeniami z prawej ręki. Herreria w drugiej połowie walki zwolniła i zostawiała Polce trochę więcej miejsca niż na początku. W końcowych rundach Grzyb momentami zaczęła naciskać na rywalkę, jednak ostatecznie pojedynek zakończył się na pełnym dystansie.
Dla niepokonanej Grzyb była to trzecia tegoroczna wygrana. Herreria po raz pierwszy doznała porażki na profesjonalnych ringach.
Dzisiaj na gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 25 trzeci tegoroczny pojedynek stoczy Laura Grzyb (7-0, 3 KO). Rywalką niepokonanej pięściarki z Jastrzębia Zdroju będzie Marian Herreira (3-0, 0 KO). Niewykluczone, że będzie to jeden z ostatnich sprawdzianów Polki przed walką o mistrzowski pas.
- Myślę, że w przyszłym roku Laura będzie gotowa na poważną walk - powiedział Andrzej Wasilewski w rozmowie z tvpsport.pl. Jest strasznie ambitna. Jest też niecierpliwa, a boks uczy cierpliwości wszystkich. Czasami niektóre rzeczy po prostu długo trwają. Chciałbym, żeby w przyszłym roku doszło jednak do bardzo poważnej walki Laury - dodał szef grupy KnockOut Promotions.
W marcu Grzyb wypunktowała doświadczoną Vanesę Caballero, a w czerwcu zdała najtrudniejszy test na zawodowych ringach, wygrywając z Kanadyjką Martine Bisson. Pojedynek z Herreirą będzie jej trzecim występem na przestrzeni siedmiu miesięcy.
29-letnia Hiszpanka w profesjonalnym boksie zadebiutowała rok temu, a ostatni pojedynek stoczył w lipcu. Wszystkie swoje dotychczasowe walki Herreira stoczyła na pełnym dystansie.
W sobotę na gali Knockout Boxing Night w Zakopanem wystąpi czołowa polska pięściarka Laura Grzyb (7-0, 3 KO). Jej rywalką będzie Hiszpanka Marian Herreria (3-0). — Nie nastawiam się na nokaut. Najważniejsze jest zdobycie doświadczenia, bo w przyszłym roku chcę walczyć o pas mistrzyni świata — zapewnia zawodniczka z Jastrzębia-Zdroju w rozmowie z "Faktem".
W sobotę czeka panią trzecia walka w tym roku, a czwarta w ciągu 11 miesięcy. Cieszy się pani z tak częstych występów, czy organizm jest już trochę zmęczony kolejnymi przygotowaniami? Laura Grzyb: Szczerze mówiąc, jestem już troszkę zmęczona. To był intensywny rok. Nie tylko pod względem treningów i walk, miałam też problemy kontraktowe. Oczywiście cieszę się, że mam szansę na kolejny występ. Szkoda jedynie, że nie zawalczę o pas. To by było fajne zwieńczenie wykonanej przez ostatnie miesiące pracy. Mam jednak nadzieję, że w nowym roku uda się doprowadzić do takiego pojedynku.
Marian Herreria to kolejna niepokonana rywalka, z którą się pani zmierzy. Jak dużym będzie wyzwaniem? Każda walka jest wyzwaniem, nie lekceważę żadnej przeciwniczki. Zawsze przygotowuję się na 100 procent. Herreria ma za sobą karierę amatorską, potrafi boksować i robi to dobrze. Jest ułożona technicznie i silna, ma atletyczną budowę ciała. Fajnie, że jest niepokonana. Lubię zabierać rywalkom zera z rekordów. Mam nadzieję, że stanie się to moją tradycją.
Cel na walkę z Herrerią to szybki nokaut, czy wręcz przeciwnie — zebranie doświadczenia poprzez dłuższy występ? Każdy zawodnik chciałby wygrywać przed czasem. Takie walki są widowiskowe, dodają też wiary w siebie. Ale mnie rundy są potrzebne. Nie nastawiam się na nokaut. Jeśli się uda, będę się cieszyć. Ale założenie jest takie, żeby stoczyć dłuższy pojedynek. Walki mistrzowskie odbywają się na dystansie 10 rund. Każda przeboksowana runda i kryzys podczas walki to dla mnie cenna lekcja. Jeśli w sobotę zawalczę na pełnym dystansie, będzie OK.
- Marian Herreira (3-0) lubi się bić i… nikogo się nie boi. Możemy mieć więc ciekawe starcie w Zakopanem - mówi Laura Grzyb (7-0, 3 KO) z KnockOut Boxing Promotions przed walką z Hiszpanką, do której dojdzie 29 października na gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 25. Transmisja w TVP Sport.
- Pojedynek odbędzie się na dystansie 8 rund w limicie kategorii super koguciej. To jest waga, w której chcę rywalizować o najważniejsze tytuły. Mam nadzieję, że z początkiem roku uzyskam prawo do walki o Mistrzostwo Świata. Moi promotorzy pracują nad tą wielką walką - powiedziała Laura Grzyb.
W swoim trzecim tegorocznym występie polska pięściarka zmierzy się z Marian Herreirą, która też ma na koncie same zwycięstwa. - Ranking może wskazywać na to, że jest lepsza od moich poprzednich rywalek. Była niedawno przymierzana do walki o jeden z pasów federacji WBO. Ale nie powinniśmy porównywać jej pod kątek moich poprzednich walk, bo każda zawodniczka jest inna. Ta jest mocno zbudowana i na pewno silna fizycznie. Wiem, że boksowała na ringach olimpijskich, ale dziś liczy się tylko 29 października - oceniła Laura Grzyb.
Podopieczna trenera Andrzeja Liczika ma za sobą ciężko przepracowany okres letni. - Jest za mną sporo pracy. Eliminujemy z trenerem Liczikiem dużo błędów. Od kilku tygodni jestem w bezpośrednim przygotowaniu startowym. Sparuję dużo z chłopakami, odwiedziła nas tez Sasza Sidorenko, z która stoczyłam kilka rund. Muszę poprawić wiele rzeczy przed najważniejsza walka w życiu - przyznała zawodniczka największej polskiej grupy.
Laura Grzyb sumiennie przygotowuje się do największych wyzwań w karierze bokserskiej. Nie ukrywa, że zależy jej na czasie. - Boks kobiet rozwija się w zawrotnym tempie i kolejki do pasów są coraz większe. Ja w tym czasie muszę robić swoją robotę i być gotowa na każde wyzwanie. W kategorii super koguciej (55,3 kg) nic się nie zmienia. Każdy pas posiada inna zawodniczka. Najbardziej interesujące starcie na ten moment dla mnie wydaje się być o tytuł federacji IBF z Australijką Cherneką Johnson. Do wzięcia jest tez pas federacji IBO. Myślę, najwyższa pora ruszyć po trofea – przyznała.
29 października spotkamy się na Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 25 organizowanej w Zakopanem. Na ringu w Centrum Kongresowym Gerlach, należącym do Nosalowy Dwór Resort & SPA ,dojdzie do walki Mateusza Masternaka (46-5, 31 KO) z Jasonem Whateleyem (10-0, 9 KO). Zwycięzca zyska status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej. Kibice obejrzą także pojedynki z udziałem byłego 2-krotnego Mistrza Świata Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka (60-4, 40 KO) oraz Mateusza Tryca (14-0, 7 KO), Adama Balskiego (16-2, 9 KO) i Piotra Łącza (4-0, 4 KO).
Niepokonana na zawodowych ringach Marian Herreria (3-0) będzie kolejną przeciwniczką Laury Grzyb (7-0, 3 KO). Pięściarki skrzyżują rękawice 29 października na gali Knockout Boxing Night 25 w kompleksie Nosalowy Dwór w Zakopanem.
29-letnia Hiszpanka w profesjonalnym boksie zadebiutowała rok temu, a ostatni pojedynek stoczył w lipcu. Wszystkie swoje dotychczasowe walki Herreira stoczyła na pełnym dystansie.
Dla Grzyb będzie to trzeci tegoroczny występ. W marcu pięściarka grupy KnockOut Promotions wypunktowała doświadczoną Vanesę Caballero, a w czerwcu zdała najtrudniejszy test na zawodowych ringach, wygrywając z Kanadyjką Martine Bisson.
Podczas gali KBN 25 kibice zobaczą w akcji również m.in. niedawnego pretendenta do pasa WBC Silver wagi bridger Adama Balskiego oraz niepokonanego zawodnika wagi super średniej Mateusza Tryca.