Zaplanowany na dziś przetarg na walkę o pas WBC kategorii bridger pomiędzy Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO) i Kevinem Lereną (29-2, 14 KO) został przesunięty o dwa tygodnie - potwierdził ringpolska.pl Andrzej Wasilewski.
Tym samym obozy pięściarzy dostały dodatkowych 14 dni na ustalenie między sobą, kto i na jakich warunkach zorganizuje mistrzowski pojedynek.
Różański po tytuł WBC sięgnął w kwietniu, stopując Alena Babica. Co ciekawe, Polak w ostatnich tygodniach otwarcie deklarował, że ma ochotę sprawdzić się teraz w wyjazdowej walce w wadze ciężkiej z którymś z topowych zawodników.
Jedenaście polskich nazwisk znalazło się w kolejnym tegorocznym rankingu federacji WBC. Mistrzem świata tej organizacji w kategorii bridger od kwietnia jest Łukasz Różański. Wysokie, trzecie miejsce w tej dywizji zajmuje z kolei Adam Balski.
W rankingu World Boxing Council zadebiutował Kacper Meyna. Maciej Sulęcki awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji wagi średniej, zaś Fiodor Czerkaszyn w tym samym przedziale wagowym jest szósty.
Polacy w rankingu WBC: ciężka - 38. Kacper Meyna, bridger - Mistrz - Łukasz Różański, 3. Adam Balski ; junior ciężka - 6. Michał Cieślak, 9. Mateusz Masternak, 16. Krzysztof Włodarczyk, 34. Nikodem Jeżewski ; półciężka - 21. Paweł Stępień ; średnia - 3. Maciej Sulęcki, 6. Fiodor Czerkaszyn, 28. Kamil Szeremeta
Mauricio Sulaiman zachęca Lawrence'a Okolego (19-1, 15 KO) do rozważenia przenosin do kategorii bridger. Prezydent WBC sugeruje, że były czempion wagi junior ciężkiej mógłby zmierzyć się ze zwycięzcą walki pomiędzy mistrzem świata Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO) i Kevinem Lereną (29-2, 14 KO).
- Evander Holyfield boksował w wadze cruiser, a potem przeszedł do ciężkiej. Kategoria bridger jest kolejną możliwością dla zawodników wagi cruiser. Najpierw mogą przenieść się do wagi bridger, a następnie do ciężkiej. Pamiętajcie, że każdy zawodnik wagi bridger jest również akceptowany jako pretendent w wadze ciężkiej. Jest to więc kategoria wagowa, która ma wiele zalet - mówi Sulaiman.
- Naszym mistrzem jest Różański, a srebrny pas posiada Lerena. Ich walka powinna być widowiskowa. Jeśli Okolie zmieniłby wagę, na pewno WBC rozważy jego prośbę o pojedynek mistrzowski - dodaje prezydent WBC.
W maju Okolie przegrał na punkty z Chrisem Billamem-Smithem, tracąc mistrzowski pas WBO w kategorii do 90,7 kg. Jesienią ma dojść do rewanżu. Okolie w przeszłości wygrywał m.in. z Krzysztofem Głowackim i Nikodemem Jeżewskim.
Federacja WBC oficjalnie wyznaczyła Kevina Lerenę (29-2, 14 KO) do walki z mistrzem świata wagi Bridger Łukaszem Różańskim (15-0, 14 KO). Obozy pięściarzy otrzymały czas od World Boxing Council na osiągnięcie porozumienia w tej sprawie.
Jeśli w najbliższych tygodniach porozumienia nie uda się wypracować, 22 czerwca odbędzie się przetarg, który wyłoni organizatora pojedynku. Pula pieniędzy w ewentualnym przetargu zostanie podzielona w stosunku 60 do 40 na korzyść Polaka.
Różański wywalczył pas mistrzowski WBC w limicie do 101,6 kg, wygrywając w kwietniu z Alenem Babicem. Lerena po majowej wygranej z Ryadem Merhym i zdobyciu pasa WBC Silver, zyskał status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata.
W zależności od rozstrzygnięcia przetargu, pojedynek najprawdopodobniej odbędzie się w Polsce lub Republice Południowej Afryki. Reprezentujący interesy Lereny promotor Rodney Berman zapowiada, że zrobi wszystko, żeby zorganizować walkę w RPA. Zgodnie z regulaminem WBC, walka powinna odbyć się w ciągu 90 dni od rozstrzygnięcia przetargu, co oznacza, że pojedynek powinien zostać zorganizowany najpóźniej w drugiej połowie września.
- Czekam na oferty z wagi ciężkiej z ciekawymi i mocnymi nazwiskami, bo z chęcią spróbuję swoich sił z najlepszymi - mówi w rozmowie z levelpro.com mistrz świata WBC wagi bridger Łukasz Różański.
Tylko 5 bokserów może pochwalić się w Polsce tytułem Mistrza Świata wagi ciężkiej. To wielkie dla Ciebie wyróżnienie, tym bardziej że droga na szczyt nie była prosta.. Łukasz Różański: Bardzo się cieszę, że zapisałem się w historii polskiego sportu i to już na zawsze, dodatkowo w najcięższej kategorii bokserskiej jaka jest w tym momencie. Droga na szczyt, nigdy nie jest prosta co powoduje, że jeszcze bardziej się cieszę z tego sukcesu.
Po wygranej walce Twoja popularność mocno wzrosła? Uważam, że ta popularność jest dużo większa, niż była po walce z Arturem Szpilką. Stawka walki gra bardzo znaczącą rolę w tym aspekcie, a trudno o lepszą stawkę, niż pas bokserski w najcięższej wadze. Tak jak wspominałem wcześniej, ludzie którzy na co dzień mają mało wspólnego z boksem mocno wspierali i kibicowali.
Masz 37 lat, lecz przeżywasz doskonały okres. Stoczyłeś 15 zawodowych walk, 14 zakończonych przez nokaut i 1 przez decyzję sędziów. Walka o obronę pasa wydaje się być nieunikniona.. Walka o obronę pasa na pewno będzie, lecz musimy poczekać co życie przyniesie i jak będą wyglądać moje najbliższe miesiące. Czekam na oferty z wagi ciężkiej z ciekawymi i mocnymi nazwiskami, bo z chęcią spróbuję swoich sił z najlepszymi.
Alen Babic (11-1, 10 KO) poinformował w mediach społecznościowych, że wrócił na salę treningową po niedawnej porażce z Łukaszem Różańskim. Chorwat został znokautowany przez rzeszowianina w pojedynku o tytuł mistrza świata WBC wagi bridger.
- Trening jest dla mnie jak narkotyk. Poniosłem porażkę, ale wracam na właściwe tory - zakomunikował "Dzikus".
32-latek najprawdopodobniej wróci na ring jesienią na gali organizowanej w Wielkiej Brytanii. Przez większość zawodowej kariery Chorwat współpracował z grupą Matchroom Boxing.
Kevin Lerena (29-2, 14 KO) wygrywając w sobotę z Ryadem Merhym uzyskał status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi bridger, który należy do Łukasza Różańskiego (15-0, 14 KO). Pięściarz z Republiki Południowej Afryki deklaruje, że jest gotowy stoczyć pojedynek z rzeszowianinem na gali organizowanej w Polsce.
- Świetnie byłoby stoczyć walkę z Różańskim w RPA, ale wiemy, że to będzie trudne. Mój promotor jest w tej sprawie optymistą i zobaczymy jak potoczą się sprawy. Chciałbym walki w RPA, ale jeśli trzeba będzie lecieć do Polski, to jestem gotowy - mówi 31-latek.
- Krążą pogłoski, że Różański może zwakować pas i przejść do wagi ciężkiej. Mam nadzieję, że tak się nie wydarzy, ponieważ byłoby to rozczarowujące - dodaje Lerena.
Pogromca Mariusza Wacha zapowiada, że przez kilka tygodni będzie odpoczywał od sali treningowej, a do pojedynku z Różańskim chciałby przystąpić jesienią.
- Za mną dwa trudne okresy przygotowawcze i dwie trudne walki. Myślę, że dobrym terminem na walkę z Różańskim byłby październik. Na razie chcę odpocząc, a potem został mi ostatni krok na drodze do mistrzostwa świata - podsumowuje Lerena.
W rozegranym RPA finałowym eliminatorze WBC wagi bridger Kevin Lerena (29-2, 14 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Ryada Merhy (31-2, 26 KO), zostając obowiązkowym pretendentem do pasa należącego od niedawna do Łukasza Różańskiego (15-0, 14 KO).
Walka nie była porywającym widowiskiem. Obaj pięściarze boksowali dość ostrożnie, jednak inicjatywa należała do zawodnika gospodarzy, który dość prostymi środkami (kombinacja prawy-lewy prosty) urywał kolejne rundy. Mehry ożywił się pod koniec pojedynku, jednak ostatecznie sędziowie punktowali 118-110, 115-1131, 116-112 dla pięściarza z Republiki Południowej Afryki.
Po ogłoszeniu werdyktu promotor Lereny Rodney Berman oświadczył, że zrobi wszystko, by mistrzowski bój z Różańskim nie odbył się w Polsce: - Przebijemy ich ofertę finansową - stwierdził.
Mistrz świata WBC wagi bridger Łukasz Różański (15-0, 14 KO) był gościem programu "Koloseum" w Polsacie Sport. Jednym z poruszonych tematów była potencjalna walka rzeszowianina z Adamem Kownackim (20-3, 15 KO).
Różański zapytany o pojedynek z 34-latkiem mieszkającym od dłuższego czasu w USA zadeklarował, że wygrałby takie starcie. Podobną opinię wyraził Przemysław Saleta.
- Łukasz wygrałby z dzisiejszym Kownackim, ponieważ Adamowi po dwóch porażkach przed czasem brakuje pewności, że każde uderzenie może przyjąć, a za każdy przyjęty cios, może oddać swoje trzy - ocenił Saleta.
- Kiedy pojawiają się wątpliwości, to robią się dziury, a Kownackiego łatwiej trafić. Ostatnie dwie walki pokazały, że najlepsze lata są już za Kownackim. Z drugiej strony Łukasz ma też czym uderzyć - dodał były czempion Europy wagi ciężkiej.
Potencjalna walka Różańskiego w kategorii ciężkiej nie oznacza jednak, że pięściarz z Podkarpacia zamierza zrezygnować z pasa mistrzowskiego World Boxing Council w limicie do 101,6 kg.
- Kiedy Oscar Rivas był mistrzem WBC wagi bridger, to otrzymał od federacji zgodę na walkę w wadze ciężkiej bez utraty tytułu. Nie widzę przeskód, żebym ja takiej zgody też nie otrzymał - powiedział Różański.
W sobotę na gali organizowanej w Kempton Park dojdzie do walki eliminacyjnej do tytułu mistrza świata WBC wagi bridger pomiędzy Ryadem Merhym (31-1, 26 KO) i Kevinem Lereną (28-2, 14 KO). Zwycięzca będzie oficjalnym pretendentem dla Łukasza Różańskiego (15-0, 14 KO), który od kwietnia jest mistrzem World Boxing Council.
- To będzie niesamowity pojedynek. Merhy to były mistrz świata, który jest niezwykle wymagającym rywalem. Pojedynek nie będzie łatwy, ale cel jest jeden. Zwycięstwo, a następnie pojedynek z Różańskim - mówi Kevin Lerena.
- Jestem w lepszej formie, niż przed moim ostatnim występem. W sobotę wszyscy zobaczą moją najlepszą formę, a ja zamierzam zostać trzecim mistrzem świata pochodzącym z Republiki Południowej Afryki. Pierwszy krok to wygrana z Merhym, drugi to zwycięstwo z Różańskim - dodaje 31-latek, który w ubiegłym roku wygrał na punkty z Mariuszem Wachem.
Merhy jesienią zwakował regularny pas WBA wagi junior ciężkiej i ogłosił przejście do wyższej kategorii. Lerena w ostatnim występie przegrał przed czasem z Danielem Dubois walkę o regularny pas WBA wagi ciężkiej.