Zobacz w akcji Macieja Sulęckiego na KnockOut Boxing Nihgt w Wyszkowie >>
Artykuły z kategorii
Redakcja Maciej Sulęcki
Redakcja Maciej Sulęcki
10 rund mocnego sparingu zrobili dziś Mateusz Tryc (12-0, 7 KO) i Maciej Sulęcki (29-2, 11 KO). Obaj pięściarze zaboksują 17 grudnia na gali KnockOut Boxinh Night Extra w Wyszkowie.
Redakcja Maciej Sulęcki
17 grudnia w Wyszkowie odbędzie się gala KnockOut Boxing Night Extra, której główną atrakcją będzie walka faworyta miejscowej publiczności, najwyżej notowanego polskiego pięściarza wagi superśredniej Mateusza Tryca (12-0, 7 KO).
W co-main evencie zaboksuje startujący w kategorii junior ciężkiej Adam Balski (15-1, 9 KO), który powróci między liny po ringowej wojnie z Mateuszem Masternakiem.
Kartę walk uzupełnią były pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi średniej Maciej Sulęcki (29-2, 11 KO) oraz utalentowany średni Rafał Wołczecki (4-0, 3 KO). Bezpośrednią transmisję z imprezy przeprowadzi TVP Sport.
Redakcja Maciej Sulęcki
Redakcja Maciej Sulęcki
Maciej Sulęcki (29-2, 11 KO) może stoczyć swoją kolejną walkę na Wyspach Brytyjskich - zdradził Andrzej Wasilewski w magazynie "W Ringu" w Kanale Sportowym. Promotor polskiego pięściarza nie chciał jednak informować o rywalu byłego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi średniej.
Dla zawodnika z Warszawy byłby to powrót na ring po ponad rocznej przerwie. Sulęcki w czerwcu miał boksować w USA z Jaime Munguią, jednak postanowił wycofać się z tego pojedynku z powodu niesatysfakcjonujących warunków treningowych.
Walka z udziałem "Stricza" na Wyspach ma odbyć się na przełomie listopada i grudnia. Szef grupy KnockOut Promotions wyjawił, że rozmowy trwają, jednak nie zostały jeszcze sfinalizowane.
Redakcja Maciej Sulęcki
Jaime Munguia (37-0, 30 KO) nie przystąpi do eliminatora do tytułu mistrza świata WBC wagi średniej z Sergiejem Derewianczenką (13-3, 10 KO). Przetarg mający wyłonić organizatora tej walki zaplanowany był na piątek.
Promotorzy pięściarza poinformowali federację, że Meksykanin jesienią planuje zmierzyć się z Garbielem Rosado (26-13-1, 15 KO). Pojedynek ma być główną atrakcją jednej z gal organizowanych przez grupę Golden Boy Promotions.
W tej sytuacji do walki eliminacyjnej z Derewianczenką zostanie wyznaczony kolejny dostępny pięściarz z rankingu. Za plecami Ukraińca w klasyfikacji WBC znajdują się Zhanibek Alimkhanuly (10-0, 6 KO) oraz Maciej Sulęcki (29-2, 11 KO).
Czempionem World Boxing Council w kategorii średniej jest aktualnie Jermall Charlo (32-0, 22 KO). 31-letni Amerykanin po raz ostatni boksował w czerwcu.
Redakcja Maciej Sulęcki
Nazwiska dwunastu polskich pięściarzy znalazły się we wrześniowym rankingu federacji World Boxing Council. Niezmiennie najwyżej plasuje się Michał Cieślak, który w wadze junior ciężkiej zajmuje trzecią pozycję.
Wysoko stoją także akcje Łukasza Różańskiego i Macieja Sulęckiego - pierwszy jest czwarty w kategorii bridger i za kilka miesięcy ma przystąpić do walki o mistrzostwo świata, zaś drugi jest piąty w wadze średniej.
Polacy w rankingach WBC: ciężka - 22. Adam Kownacki; bridger - 4. Łukasz Różański, 13. Artur Szpilka; junior ciężka: 3. Michał Cieślak, 10. Krzysztof Włodarczyk, 17. Krzysztof Głowacki, 40. Nikodem Jeżewski; półciężka - 24. Paweł Augustynik, 25. Paweł Stępień; średnia - 5. Maciej Sulęcki, 19. Fiodor Czerkaszyn, 28. Kamil Szeremeta.
Redakcja Maciej Sulęcki
Nazwiska trzynastu polskich pięściarzy znalazły się na lipcowych listach challengerów federacji WBC. Najwyżej plasuje się Michał Cieślak, który w wadze junior ciężkiej zajmuje trzecią pozycję.
Wysoko stoją także akcje Łukasza Różańskiego i Macieja Sulęckiego - obaj w swoich kategoriach, odpowiednio bridger i średniej, plasują się na czwartym miejscu. Na uwagę zasługuje w tym miesiącu także debiut w dywizji półciężkiej Łuaksza Staniocha.
Polacy w rankingach challengerów WBC: ciężka - 18. Adam Kownacki; bridger - 4. Łukasz Różański, 13. Artur Szpilka; junior ciężka: 3. Michał Cieślak, 9. Krzysztof Włodarczyk, 15. Krzysztof Głowacki, 40. Nikodem Jeżewski; półciężka - 27. Paweł Augustynik, 28. Paweł Stępień, 40. Łukasz Stanioch; średnia - 4. Maciej Sulęcki, 23. Fiodor Czerkaszyn, 26. Kamil Szeremeta.
Redakcja Maciej Sulęcki
Redakcja Maciej Sulęcki
Kamil Szeremeta (21-2, 5 KO) nie sprawił sensacji i nie zdołał pokonać faworyzowanego Jaime Mungui (37-0, 30 KO) podczas sobotniej gali w El Paso. Porażkę Szeremety dosadnie skomentował Maciej Sulęcki (29-2, 12 KO), którego białostoczanin w trybie "last minute" zastąpił w boju z Meksykaninem.
- To się nachapałeś Kamilu ($$$). Szanujmy się przede wszystkim jako sportowcy. Kto myśli inaczej jest zwykłym kretynem a takich tutaj na TT nie brakuje. Walka dramat, źle się oglądało, bardzo przykro się na to patrzyło - napisał na Twitterze "Striczu", wywołując burzę wśród internautów.
Słowa Sulęckiego skomentował m.in. sam Szeremeta: - Ehhh Maćku, Maćku. Że Ty Brutusie? Nieładnie naprawdę... Przy najbliższej okazji mam nadzieję, że powiesz mi to w twarz! Chyba że znowu zgubiłeś paszport? Spokojnie, będę w naszym kochanym kraju o 13:00 w Warszawie Lotnisko Chopina. Zapraszam.
Pojawił się także komentarz napisany z oficjalnego konta promującej obu pięściarzy grupy KnockOut Promotions: - Maćku, trochę więcej klasy. Miałeś łącznie ponad 10 tygodni, by przygotować się i pokazać swoją klasę i dwa razy zrezygnowałeś. Kamil pojechał ratować nasz honor, również Twój jako sportowca. Brawo Kamil że wziąłeś walkę na ostatnią chwilę.
Sulęcki powstałe zamieszanie skwitował nagraniem wideo, na którym stwierdził: - Wszystkim tym, którzy wylewają na mnie wiadro pomyj, bo napisałem, że Kamil Szeremeta się nachapał, chciałem przypomnieć, że to Kamil sam to powiedział przed walką - że "wziął ją, bo chce się nachapać", zapewnić byt swojej rodzinie, co oczywiście bardzo szanuję. Prawdopodobnie 90 procent ludzi, którzy wycierają sobie teraz mną gębę, o tym nie wie i prawdopodobnie nie ma nawet ochoty tego sprawdzić. Ja przede wszystkim twierdzę, że powinniśmy się szanować jako sportowcy, szanować swoją ciężko wykonywaną robotę. Fajnie, że Kamil wziął tę walkę, że chce zapewnić byt rodzinie, bo to jest bardzo ważne. Ja zrobiłem inaczej. Może nie powinienem się do tego odnosić, ale jeszcze raz powtórzę: szanujmy się jako sportowcy... i potwierdzę, że bardzo przykro się na to patrzyło. Nie wycierajcie sobie mną gęby i nie mówcie, że stracę kibiców, bo ja się po prostu odniosłem do tego, co mówił Kamil... sam bezpośrednio nikt by mu tego nie powiedział. I tyle. A Kamilowi też od razu to napisałem.
Redakcja Maciej Sulęcki