Kamil Szeremeta (21-2, 5 KO) przeszedł operację dłoni kontuzjowanej w przegranej walce z Jaime Munguią (37-0, 30 KO).
- Jak to Doktor Śmigielski powiedział: bo bić to trza umić! Dziękuję Doktorze Śmigielski i Doktorze Kopko za pomoc! Już wiem dlaczego ludzie mówią "trzymamy kciuki" - napisał na Facebooku białostoczanin, zamieszczając fotografię z zabiegu.
Kamil Szeremeta (21-2, 5 KO) boksował od drugiej rundy walki z Jaime Munguią (37-0, 30 KO) ze złamaną prawą ręką. Ostatecznie Polak został poddany po sześciu rundach rywalizacji o pas WBO Intercontinental wagi średniej.
- Prawa ręka Kamila Szeremety kontuzjowana w drugiej rundzie wymaga operacji. Twardziel przeboksował 4 rundy ze złamana ręka. Respekt - skomentował na Twitterze Andrzej Wasilewski, właściciel promującej białostoczanina grupy KnockOut Promotions.
Dla Kamila Szeremety był to trzeci kolejny występ na terenie Stanów Zjednoczonych. Były mistrz Europy wagi średniej i niedawny pretendent do tytułu mistrza świata na ring wróci najwcześniej pod koniec roku.
Jaime Munguia (37-0, 30 KO) skomentował walkę z Kamilem Szeremetą (21-2, 5 KO) na gali w El Paso. Meksykanin był pełen uznania dla postawy w ringu Polaka, który podjął wyzwanie, pomimo krótkiego czasu na przygotowania.
- Byłem zaskoczony tym, jak twardą Szeremeta ma szczękę. Jest w stanie przyjąć naprawdę dużo ciosów i walczyć dalej. Szacunek dla niego, podjął walkę i był gotowy w ringu na bardzo dużo - powiedział Munguia.
- W tej walce moją obroną był atak. Od pierwszej rundy wiedziałem, co chcę robić w ringu i starałem się to konsekwetnie realizować. To była moja trzecia walka w kategorii średniej. Czuję się w niej coraz lepiej - dodał 24-latek.
Munguia po walce stwierdził, że w kolejnym występie chętnie skrzyżowałby rękawice z Gabrielem Rosado, który podczas tej samej gali wygrał z niepokonanym wcześniej Bektemirem Melikuziewem.
Jaime Munguia (37-0, 30 KO) pokonał przez techniczny nokaut po szóstej rundzie Kamila Szeremetę (21-2, 5 KO) w walce wieczoru gali w El Paso. Polak nie wyszedł do siódmej rundy.
Meksykanin od początku starał się spychać do obrony Szeremetę, który odpowiadał na większość jego ataków. Siła ciosu Polaka nie robiła jednak wrażenia na przeciwniku, który był szybszy oraz silniejszy.
Szeremeta boksował ambitnie i podejmował walkę w każdej rundzie, jednak przyjmował wiele czystych ciosów. Ostatecznie po szóstej rundzie pojedynek został zastopowany.
Podczas tej samej gali Gabriel Rosado (26-13-1, 15 KO) znokautował w trzeciej rundzie Bektemira Melikuziewa (7-1, 6 KO). Rosado był liczony w pierwszym starciu, ale w trzeciej rundzie po uderzeniu z prawej ręki zakończył pojedynek z dużo mniej doświadczonym rywalem.
Jutro na gali Golden Boy Promotiions w El Paso Kamil Szeremeta (21-1, 5 KO) zmierzy się z Jaime Munguia (36-0, 29 KO) w walce o pas WBO Intercontinental wagi średniej. Imprezę pokaże w Polsce platforma DAZN.
Kamil Szeremeta (21-1, 5 KO) i Jaime Munguia (36-0, 29 KO) mają za sobą pierwsze spotkanie na konferencji prasowej. Podczas spotkania z mediami pięściarze okazali sobie wzajemny szacunek, zapowiadając, że kibiców w sobotę czeka ciekawy pojedynek.
- Jestem wdzięczny DAZN, Golden Boy Promotions i mojej grupie KnockOut Promotions, że mogę przystąpić do walki z tak świetnym zawodnikiem. To dla mnie wyzwanie, ale zamierzam dać z siebie wszystko oraz pokazać kibicom dobry boks - zapowiedział Szeremeta.
- Trzydziestu sześciu rywali nie dało mu rady? Super, tym bardziej się cieszę, że będę miał okazję boksować z tak silnym rywalem. Zrobię wszystko, żebyśmy w sobotę stworzyli świetne widowisko. W ringu zrobię wszystko, żeby wygrać ten pojedynek - dodał niedawny pretendent do tytułu mistrza świata w kategorii średniej.
W piątek pięściarze staną naprzeciw siebie podczas oficjalnej ceremonii ważenia. Do ringu Munguia i Szeremeta mają wyjść o północy czasu polskiego w nocy z soboty na niedzielę. Transmisja na platformie DAZN.
Jaime Munguia (36-0, 29 KO) jest ogromnym faworytem bukmacherów w walce z Kamilem Szeremetą (21-1, 5 KO). W sobotę na gali Golden Boy Promotions w El Paso pięściarze stoczą pojedynek o pas WBO Intercontinental wagi średniej.
Wygrana Meksykanina została wyceniona przez analityków bukmacherskich z firmy eWinner na kurs 1.03 (trzy grosze zysku za każdą postawioną złotówkę). Zdecydowanie więcej można zarobić na zwycięstwie Polaka - kurs 10.00.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem według bukmacherów jest wygrana pięściarza z Meksyku przed czasem (kurs 1.25). Wygrana Szeremety przed czasem to kurs 23.00, zaś zwycięstwo Polaka na punkty wyceniane jest na kurs 17.00. Transmisja gali z El Paso na platformie DAZN.
Kamil Szeremeta (21-1, 5 KO) i Jaime Munguia (36-0, 29 KO) spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą w El Paso. Pięściarze będą rywalizować o pas WBO Intercontinental wagi średniej.